„Nic nie zrozumiał z trzech kolejnych porażek PO”. Wicepremier nie zostawia suchej nitki na Schetynie

Grzegorz Schetyna / Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

  

- Z czysto politycznego punktu widzenia, to dowód, że szef Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna nic nie zrozumiał z trzech kolejnych porażek Platformy pod jego przywództwem - podkreślił wicepremier Jarosław Gowin, odnosząc się do wpisu szefa PO dot. śmierci ks. Jerzego Popiełuszki.

"Dziś 35. rocznica śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki. I 2. rocznica śmierci Piotra Szczęsnego - +Szarego Człowieka+. Obaj starali się poruszać nasze sumienia w czasach ciężkich. Składamy Im hołd" - napisał na Twitterze Schetyna. 19 października 2017 roku Piotr Szczęsny dokonał samospalenia na Placu Defilad. Z listów, które po sobie pozostawił, wynika że była to forma sprzeciwu przeciwko rządom Prawa i Sprawiedliwości. W jednym z nich przedstawił się jako "zwykły, szary człowiek".

[polecam;https://niezalezna.pl/293700-schetyna-jak-slon-w-skladzie-porcelany-kuriozalny-wpis-szefa-po-w-rocznice-smierci-ks-popieluszki]

Do wpisu Schetyny odniósł się Gowin, który napisał na Twitterze:

"Zostawiam na boku pytanie o przyzwoitość wpisu GS (choć zbyt dobrze pamiętam męczeńską śmierć Ks. Popiełuszki, by nie być tym wpisem wstrząśnięty). Ale z czysto politycznego punktu widzenia, to dowód, że GS nic nie zrozumiał z 3 kolejnych porażek Platformy pod jego przywództwem".

Porównanie Schetyny zostało też skrytykowane przez innych polityków Zjednoczonej Prawicy.

"Panie przewodniczący, wstyd!" - skomentował wpis szef KPRM Michał Dworczyk. Europoseł Patryk Jaki ocenił słowa Schetyny jako "haniebne". W podobnym tonie wypowiedział się wiceszef MS Sebastian Kaleta.

"Haniebny wpis. Dla Schetyny, reżim mordujący ks. Popiełuszko = demokratycznie wybrany przez Polaków (po raz 2) rząd PiS. Przypominam, że to Schetyna wysłał w tym roku do PE elity PZPR obecne tam w czasie mordu na ks. Popiełuszce"

- napisał.

Ks. Jerzy Popiełuszko był kapelanem związanym z Solidarnością i robotnikami. Podczas mszy za ojczyznę, sprawowanych w kościele św. Stanisława Kostki na stołecznym Żoliborzu, publicznie krytykował nadużycia władzy komunistycznej. Równocześnie – zgodnie z głoszoną przez siebie zasadą "zło dobrem zwyciężaj" – przestrzegał przed nienawiścią do funkcjonariuszy systemu.

19 października 1984 r. został porwany przez oficerów Służby Bezpieczeństwa z IV Departamentu MSW. Po brutalnym pobiciu oprawcy wrzucili księdza do Wisły na tamie koło Włocławka. Został pochowany na placu przed kościołem św. Stanisława Kostki, gdzie był duszpasterzem. W pogrzebie ks. Popiełuszki uczestniczyły setki tysięcy ludzi.

Ks. Jerzy Popiełuszko został beatyfikowany 6 czerwca 2010 r. podczas mszy św. na pl. Piłsudskiego w Warszawie. Trwa jego proces kanonizacyjny.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Niepokojące prognozy dot. przyszłości Wenecji. Włoskie media piszą o "demograficznej pustyni"

/ / PrtSc/youtube

  

Jak prognozują dzisiejsze wydania włoskich gazet, po rekordowych powodziach, jakie nawiedziły Wenecję, ta może stać się demograficzną pustynią. Zwraca się na to uwagę w dniach dyskusji na temat przyszłości miasta, gdzie nadzwyczaj wysoki przypływ wywołał ogromne zniszczenia i straty.

Miasto, którego duża część znalazła się pod wodą, a obecnie stoi w obliczu groźby kolejnej wysokiej fali, przeżywa od lat inny dramat - wyludnienie. Przypomniał o tym dziennik "Avvenire", przytaczając dane wskazujące, że co roku wyjeżdża stamtąd na zawsze tysiąc mieszkańców; codziennie średnio trzy osoby.

To najlepiej świadczy o tym, jak bardzo krucha i bezbronna wobec wody jest Wenecja. Realną groźbą, przed jaką stoi jej ludność, to samotność ludzi starszych i ucieczka młodzieży. W rezultacie może stać się "wyludnioną perłą" - zaznacza gazeta. Obawy te nasiliły się właśnie teraz, gdy tysiące osób poniosły ogromne straty, ponieważ zalane zostały ich domy, firmy, warsztaty, sklepy, punkty usługowe, lokale gastronomiczne.

Według prognoz do roku 2028 będzie tam coraz mniej rodzin z dziećmi, a pozostaną przede wszystkim ludzie starsi, powyżej 80. roku życia. 

Przypomina się inicjatywę miejscowego stowarzyszenia Venessia, które w marcu 2008 roku zainstalowało na ulicy licznik mieszkańców. "Wtedy w historycznym centrum ich liczba wynosiła 60 tysięcy, dzisiaj jest ich 52 tysiące" - powiedział szef organizacji Matteo Secchi.

Przyznał, że turyści najczęściej pytają wenecjan: "Zostajecie czy i wy stąd wyjedziecie?".

W dniach zmagań ze skutkami powodzi przytacza się też alarmujące prognozy organizacji pozarządowej Climate Central, według których Wenecja zostanie całkowicie zalana do 2050 roku.

Trwa tam zatem prawdziwa walka o przyszłość miasta - podkreślają komentatorzy we włoskich mediach.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl