Celibat musi być wyzwaniem

  

Idą zmiany, i to niestety raczej nie na lepsze. I nie chodzi o Polskę, ale o Kościół. Wiele wskazuje bowiem na to, że na synodzie dla Amazonii dojdzie do naprawdę głębokich zmian. Wszystko zacznie się zaś od zniesienia celibatu, który, jak przekonuje przynajmniej część ojców synodalnych, jest nie do zrozumienia przez mieszkańców Amazonii.

Kiedy słyszę od biskupów, że mieszkańcy Amazonii nie są w stanie zrozumieć celibatu, to mam smutne wrażenie, że przemawia przez nich po pierwsze dość paskudny kolonializm, by nie powiedzieć kulturowy rasizm. Gdzieś w tle takiego myślenia wybrzmiewa bowiem przekonanie, że my, biali, rzecz jasna, potrafimy wytrwać w celibacie i zrozumieć jego sens, ale oni, „dzicy”, nie są w stanie. Nie jest jasne, dlaczego tak miałoby być, dlaczego przedstawiciele jednych kultur mieliby być do tego zdolni, a innych nie. Po drugie zaś, a to jest jeszcze groźniejsze, widać w takim myśleniu znormalizowanie celibatu, sprowadzenie go do singielstwa. Celibat zaś ma być znakiem sprzeciwu, ma być czymś nie do zrozumienia, ma być wyzwaniem i trudem. Jeśli nim przestaje być, to przestaje mieć wartość, a staje się elementem wygodnego życia singla. Nie o to zaś chodzi.

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl