Weekend z Lechią

  

Tak ułożył się mój kalendarz, że obecny weekend spędzę w Gdańsku w gronie przyjaciół z naszej Lechii. Wydarzeń będzie sporo. Najpierw w sobotę pobłogosławię związek małżeński Magdy i Daniela, których miłość dojrzewała także wokół spraw kibicowskich. W niedzielę zaś będę sprawował Eucharystię w intencji wszystkich zmarłych kibiców, działaczy i piłkarzy Lechii Gdańsk.

Ten zwyczaj corocznej mszy św. w kościele pw. św. Brygidy w Gdańsku zrodził się przed kilkoma laty po śmierci śp. Tadeusza „Dufa” Duffka, legendarnego fana Lechii. Tworzył historię kibicowskiego środowiska biało-zielonych przeplataną zaangażowaniem w antykomunistyczne podziemie.

Był działaczem Federacji Młodzieży Walczącej, podziemnych struktur Solidarności w Stoczni Gdańskiej. W 1988 r. współorganizował strajki w maju i sierpniu. Po latach, kiedy w Lechii działo się źle, stanął na czele ruchu kibiców, którzy od podstaw odbudowywali swój ukochany klub.

Efekty tamtego zaangażowania widać dzisiaj, kiedy gdańska drużyna zakończyła ubiegły sezon największymi w historii klubu sukcesami. To jego pomysłem była organizacja kibicowskich pielgrzymek na Jasną Górę, które kontynuujemy po dziś dzień. Można powiedzieć, że stały się one życiowym testamentem Tadka, który pokazuje, że wokół spraw ważnych, dotyczących naszych tradycji, wiary i ojczyzny, można stać w jednym szeregu.
„Dufo” miał właśnie ten dar łączenia wokół spraw ważnych ludzi, którzy na co dzień niekoniecznie mieli takie samo widzenie świata, poglądy polityczne czy też różnili się religijną wrażliwością i gorliwością. Dlatego właśnie kolejna rocznica jego śmierci staje się dla nas w Gdańsku okazją, by zebrać się na mszy św., pomodlić za naszych przyjaciół, spotkać na cmentarzu przy ich grobach. Na co dzień nie ma za wiele takich momentów. Wiele spraw nas różni, ale są też takie, które łączą wszystkich. Zawsze są to cenne chwile.

Ukoronowaniem naszego tegorocznego spotkania wokół „Sektora Niebo”, gdzie są nasi przyjaciele, miały być derby Arka–Lechia. Niestety, kibicom z Gdańska nie będzie dane kibicować swojej drużynie, gdyż stadion żółto-niebieskich został na ten mecz zamknięty dla kibiców gości. Takich momentów zawsze szkoda. Piłka nożna jest dla kibiców, a spotkania derbowe to zawsze wielkie wydarzenie, które mobilizuje i wprowadza dodatkowe emocje. W ostatnich latach Lechii w derbach wiedzie się bardzo dobrze. Mam nadzieję, że tak będzie i tym razem.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl