Będą powszechne szczepienia przeciw rotawirusom?

zdjęcie ilustracyjne / Ulrike Leone; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Eksperci podkreślają, że wprowadzenie szczepień przeciw rotawirusom do kalendarza szczepień obowiązkowych ma sens wtedy, gdy będzie dotyczyć całej populacji dzieci. Ich zdaniem jest to warunek uzyskania efektów zdrowotnych oraz dużych oszczędności finansowych.

Główny Inspektor Sanitarny Jarosław Pinkas przypomniał, że program szczepień ochronnych jest najskuteczniejszą interwencją populacyjną w zakresie zdrowia.

Wymarzyłem sobie, że zostanie rozszerzony przynajmniej o dwa szczepienia – przeciwko rotawirusowm i wirusowi HPV.
- powiedział podczas debaty.

Podkreślił, że za finansowaniem powszechnych szczepień dzieci przeciw rotawirusom przemawiają nie tylko argumenty zdrowotne, medyczne, ale również ekonomiczne.

To jest szczepienie, które nie tylko daje zdrowie, ta szczepionka daje także rozwój gospodarczy, szeroko rozumiany.
- powiedział Pinkas.

Jak ocenił, „to są pewnie najlepiej wydane pieniądze przez system dlatego, że niewyobrażalne są liczby hospitalizacji dzieci (z powodu zakażeń rotawirusami) i liczby powikłań”. W opinii Głównego Inspektora Sanitarnego dzięki wprowadzeniu powszechnych szczepień przeciw rotawirusom Narodowy Fundusz Zdrowia nie będzie wydawał pieniędzy na hospitalizacje dzieci z tą infekcją. Zaoszczędzone w ten sposób środki będą mogły być wydane przez NFZ na leczenie innych chorób, a część będzie można zainwestować w profilaktykę i oświatę zdrowotną, ocenił.

Prezes Fundacji Instytut Profilaktyki Zakażeń dr Paweł Grzesiowski, przypomina, że praktycznie każde dziecko do 3. – 4. roku życia przechodzi infekcję rotawirusową.

Szacujemy, że rocznie jest ok. 0,5 mln zachorowań na biegunkę rotawirusową u dzieci do piatego roku życia. Spośród tych dzieci 10 proc. trafia do szpitala, najczęściej z powodu odwodnienia i niemożności przyjmowania płynów i pokarmów drogą doustną, wysokiej gorączki, ale też powikłań - chociażby neurologicznych, czy zmniejszonej wydolności nerek.
- tłumaczył.

Dodał, że stanowi to ogromne obciążenie dla oddziałów pediatrycznych. Poza tym wiele dzieci, które trafiają do szpitala z powodu innej infekcji, zaraża się rotawirusami od innych pacjentów.

Dr Grzesiowski przypomniał, że najczęstsze powikłania zakażeń rotawirusowych są krótkoterminowe, jak odwodnienie, zaburzenia odżywienia. Ale występują też powikłania odległe. Przebycie biegunki rotawirusowej w pierwszym roku życia może istotnie wpłynąć na tempo rozwoju dziecka w ciągu roku.

Mamy też bardzo poważne podstawy do tego, aby kojarzyć zakażenia rotawirusowe z cukrzycą typu 1. Od kilkunastu lat wiedzieliśmy, że infekcja rotawirusowa może spowodować reakcję autoimmunologiczną, która niszczy wyspy trzustkowe. Teraz mamy jasne dowody na to, że wprowadzenie masowych szczepień może zmniejszyć liczbę zachorowań na cukrzycę typu 1 u dzieci młodszych.
- tłumaczył.

W jego opinii byłoby to bardzo ważne uzupełnienie efektów szczepień przeciw rotawirusom.

Zastępca dyrektora Biura Profilaktyki Zdrowotnej w NFZ Marta Pawłowska przytoczyła dane, z których wynika, w 2018 r. najliczniejszą grupę pacjentów, którym udzielono świadczeń zdrowotnych z powodu zakażenia rotawirusami stanowiły dzieci. Były to głównie dzieci w wieku do lat trzech - aż 66 proc. spośród 19,5 tys. chorych; natomiast dzieci do dziewiątego roku życia stanowiły aż 91 proc. z tej grupy.

W 2018 r. koszty hospitalizacji z powodu infekcyjnych i nieinfekcyjnych zapaleń żołądka i jelit – z czego 98,8 proc. stanowiły hospitalizacje wywołane przez rotawirusy – wyniosły 223 mln 400 tys. zł. Pawłowska zaznaczyła, że są to jedynie koszty infekcji rotawirusowej związane z pobytami w szpitalu.

Sprawozdawczość związana z zakażeniami rotawirusami nie jest dokładna, ponieważ robi ją niewiele placówek podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) i ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS).
- wyjaśniła.

Główny Inspektor Sanitarny podkreślił, że szczepionka przeciwko rotawirusom może mieć wpływ na zmniejszenie nieobecności w pracy lub pracy nieefektywnej.

W krajach, które wprowadziły powszechne szczepienia przeciw rotawirusom, już po roku widać, że zmniejszyła się hospitalizacja, również osób dorosłych.
- wyjaśnia konsultant krajowa w dziedzinie pediatrii prof. Teresa Jackowska.

Dr Grzesiowski podkreślił, że szczepienia przeciwko rotawirusom powinny być powszechne.

Nie powinniśmy wprowadzać tych szczepień wyłącznie w grupach ryzyka, ponieważ nie będzie to miało wpływu na epidemiologię tej choroby w Polsce. Jedynym sensownym rozwiązaniem jest wprowadzenie powszechnych szczepień przeciwko rotawirusom do kalendarza szczepień.
- ocenił.

Eksperci przewidują, że dzięki temu spadnie liczba zachorowań, liczba wizyt u pediatrów, liczba hospitalizacji oraz liczba ognisk epidemicznych, ale również zmniejszy się liczba zachorowań na rotawirusy u dorosłych, wymieniał specjalista.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zabawa w konstruktywną opozycję nie trwała długo. Dworczyk mocno o wystąpieniu Schetyny

Grzegorz Schetyna / fot. Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

- To wystąpienie wpisuje się w poetykę poprzedniej kadencji, gdzie całkowita negacja jest jedynym, czego możemy się spodziewać po opozycji - takimi słowami szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk ocenił dzisiejsze sejmowe wystąpienie lidera PO, Grzegorza Schetyny.

Szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk był pytany w TVP Info o wtorkowe wystąpienie Schetyny w debacie nad expose. Lider PO zakończył wypowiedź "radami" dla partii rządzącej.

- Żeby wasze rządy dla Polski nie zakończyły się kompletną katastrofą, musicie pamiętać o dwóch przykazaniach: o ósmym - nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu, i o siódmym - nie kradnij 

- powiedział Schetyna.

[polecam:https://niezalezna.pl/297707-wyborcza-publikuje-sondaz-ktory-bardzo-nie-spodoba-sie-schetynie-wyprzedza-go-nawet-nowacka]

Według szefa Kancelarii Premiera to przemówienie wpisuje się w poetykę poprzedniej kadencji, gdzie - jak mówił - "całkowita negacja jest jedynym, czego możemy się spodziewać po opozycji".

- Wystarczy powiedzieć - nieistotne, czy to prawda, czy to kłamstwo - cokolwiek mocnego, cokolwiek, co podgrzeje emocje

 - podkreślił minister.

- Zdaje się, że Grzegorz Schetyna w ogóle nie wyciągnął wniosków z minionej kadencji i z wyborów

 - ocenił Dworczyk.

Jak zaznaczył, w tych wyborach PO dostała "żółtą kartkę".

- Platforma została w sposób szczególny skarcona przez swoich własnych wyborców niskim poparciem i wydaje się, że Grzegorz Schetyna nie wyciągnął z tego żadnych konsekwencji, żadnej nauki

 - powiedział minister.

Jego zdaniem nie wróży to dobrze Platformie na przyszłość. - Oczywiście, nie byłbym szczery, gdybym mówił, że jakoś specjalnie się martwię losem Platformy Obywatelskiej - dodał Dworczyk.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl