Zamieszki w Katalonii organizuje 400 osób

/ Twitter/Cristian

  

Minister spraw wewnętrznych Hiszpanii Fernando Grande-Marlaska oszacował w piątek, że organizatorami zamieszek w Katalonii jest ok. 400 osób. Podczas konferencji prasowej w Madrycie zagroził, że radykalni bojownicy separatystyczni zostaną surowo ukarani.

Grande-Marlaska ujawnił, że od rozpoczęcia manifestacji w Katalonii w regionie tym rannych zostało wskutek zamieszek 207 policjantów. Łącznie Madryt wysłał tam prawie 3000 funkcjonariuszy formacji policyjnych oraz żandarmerii z różnych regionów Hiszpanii.

Szef hiszpańskiego MSW pozytywnie ocenił dotychczasową współpracę skierowanych przez Madryt do Katalonii policjantów oraz żandarmów z funkcjonariuszami katalońskiej formacji policyjnej Mossos d'Esquadra.

Przedstawiciel rządu Pedra Sancheza ujawnił, że w piątek późnym wieczorem w starciach z separatystami w centrum Barcelony rannych zostało trzech policjantów, z czego jeden doznał poważnego uszczerbku na zdrowiu. Funkcjonariusz stracił przytomność po tym, jak trafił go jeden z kamieni rzuconych przez manifestantów.

Grande-Marlaska wyjaśnił, że za trwającymi od poniedziałku protestami w regionie stoi stosunkowo mała grupa radykalnych separatystów. Ich liczbę oszacował na 400 osób.

"Autorzy przemocy w Katalonii powinni zostać osądzeni z całą surowością" - dodał.

Szef hiszpańskiego MSW zaznaczył, że wśród ponad 100 zatrzymanych przez policję manifestantów dominuje młodzież, a niektórzy z zatrzymanych agresorów to osoby nieletnie.

Tymczasem w piątek sąd Audiencia Nacional, zajmujący się m.in. sprawami politycznymi, ogłosił, że prowadzi śledztwo w sprawie zamieszek w Katalonii, do których przyznaje się mało znana platforma o nazwie Tsunami Demokratyczne. Madrycki sąd zapowiedział, że członkowie tej organizacji mogą ponieść odpowiedzialność karną w ramach zarzutu o prowadzenie działań terrorystycznych.

Zamieszki w Katalonii rozpoczęły się w poniedziałek kilka godzin po ogłoszeniu przez hiszpański Sąd Najwyższy werdyktu w sprawie katalońskich polityków separatystycznych, którzy w 2017 r. zorganizowali referendum niepodległościowe w regionie. Dziewięciu z nich zostało skazanych na kary więzienia od 9 do 13 lat.

W sobotę o północy czasu miejscowego zakończył się 24-godzinny strajk generalny w Katalonii, będący formą sprzeciwu wobec skazania separatystycznych polityków. Protest doprowadził do poważnego chaosu komunikacyjnego w regionie, głównie z powodu licznych blokad tras szybkiego ruchu oraz autostrad.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

#BohaterDlaNetflixa - jest pomysł nietypowej akcji. "Tylko prawda jest ciekawa"

/ pixabay.com/jgryntysz

  

Polskie władze, na czele z premierem Mateuszem Morawieckim, zdecydowanie zareagowały na historyczną nieprawdę, którą przedstawiono w miniserialu dokumentalnym "Iwan Groźny z Treblinki". Pojawił się też pomysł, aby zachęcić Netflixa do produkcji filmu opowiadającego o polskich bohaterach i stworzyli akcję #BohaterDlaNetflixa, która spotkała już z pozytywnym przyjęciem przez internautów.

Miniserial dokumentalny "Iwan Groźny z Treblinki" (oryginalny tytuł: "The Devil Next Door") opowiada o Iwanie Demianiuku, ukraińskim zbrodniarzu wojennym, strażniku obozu zagłady w Treblince podczas II wojny światowej. W pierwszym odcinku serialu pokazano mapę Polski w dzisiejszych granicach z zaznaczonymi obozami zagłady, m.in. Auschwitz, Sobiborem, Treblinką i Płaszowem. Na amerykańską produkcję zareagował m.in. polski MSZ.

Nie trzeba było również długo czekać na reakcję premiera Mateusza Morawieckiego, który postanowił wystosować list do szefa Netflixa, Reeda Hastingsa.

- Być może dla ich twórców to mało znaczące pomyłki, ale są bardzo krzywdzące dla Polski i naszym zadaniem jest stanowczo zareagować. Mam nadzieję, że moje argumenty spotkają się ze zrozumieniem osób zarządzających Netflixem

- wskazał premier w liście. W odpowiedzi Netflix poinformował, że "pilnie przygląda się sprawie".

[polecam:https://niezalezna.pl/296754-naszym-zadaniem-jest-stanowczo-zareagowac-premier-morawiecki-pisze-do-szefa-netfliksa] [polecam:https://niezalezna.pl/296813-netflix-odpowiada-na-list-premiera-morawieckiego-chodzi-o-serial-iwan-grozny-z-treblinki]

Na problem historycznych niedokładności w serialu Netflixa zareagowali również posłowie Porozumienia, którzy zainicjowali akcję #BohaterdlaNetflixa.

- (...) Zachęcamy Netflix do stworzenia produkcji przedstawiającej polskich bohaterów wojennych. Mamy dla Was kilka podpowiedzi. Tylko prawda jest ciekawa. Jesteśmy dumni z naszej historii i naszych bohaterów! - czytamy w jednym z wpisów.

- Nasz pomysł jest reakcją na kłamstwa historyczne. Ale to ma być zdecydowanie akcja pozytywna - zadeklarował w rozmowie z portalem tvp.info poseł Karol Bortniczuk i zapowiedział, że kolejni bohaterowie będą przedstawiani sukcesywnie.

Wczoraj - jako pierwszy - zaprezentowany został rtm. Witold Pilecki. Dziś "Bohaterem dla Netflixa" jest św. o. Maksymilian Maria Kolbe. 

 Akcję z aprobatą przyjęli już Twitterowicze:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: tvp.info, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl