W czwartek około godz. 12 do Wojewódzkiego Centrum Pomocy Rodzinie dotarło zgłoszenie o dużej awanturze domowej w miejscowości Wola Skrzydlańska koło Limanowej. WCPR powiadomił o sprawie policję. Patrol, który przyjechał na miejsce zorientował się, że w zabarykadowanym domu jest mężczyzna, który groził swojej żonie śmiercią. Na miejsce ściągnięto negocjatorów policyjnych oraz antyterrorystów.

Negocjacje z mężczyzną trwały kilka godzin, a w momencie kiedy upewniliśmy się, że kobiecie nic nie grozi i jest bezpieczna, policjanci weszli siłowo do domu i zatrzymali mężczyznę. 48-latniej kobiecie nic się nie stało. Została otoczona opieką psychologów, a mężczyzna został przewieziony do szpitala na obserwację psychiatryczną

– relacjonowała PAP Katarzyna Cisło z zespołu prasowego małopolskiej policji.

Jako pierwsze o sprawie poinformowało radio RMF.