Boniek przestanie być prezesem PZPN?

Prezez PZPN Zbigniew Boniek / fot. pzpn

  

Prezes PZPN Zbigniew Boniek po Walnym Zgromadzeniu Delegatów powiedział, że to jego ostatnie wystąpienie w roli prezesa piłkarskiej federacji. Jednocześnie przegłosowano zapis umożliwiający mu ubieganie się o stanowisko na trzecią kadencję.

Od początku czwartkowych obrad w Warszawie czuć było, że to swego rodzaju pożegnanie obecnych władz PZPN. Zbigniew Boniek, którego druga kadencja dobiega do końca, powiedział:

Zdaję sobie bowiem sprawę, że to moje ostatnie wystąpienie w roli prezesa PZPN, gdy mówię o tym, co jest i co będzie w następnym roku. Pamiętam, jak siedem lat temu wybraliście na tej sali nowe władze - jakby to było wczoraj. Jeden z działaczy mówił wtedy, że chciałby, aby budżet PZPN wynosił 100 mln zł. To było jego marzenie. Dzisiaj nasz budżet wynosi ponad 300 mln zł. Jesteśmy związkiem, który przez ostatnie siedem lat zrobił milowy krok do przodu pod każdym względem. Zarządzania, wizerunku, szkolenia, organizacji, dynamiki rozwoju.

Boniek podkreślił między innymi, że od czasu, gdy „ma wpływ na tę reprezentację”, biało-czerwoni regularnie grają w wielkich imprezach. Podziękował drużynie Jerzego Brzęczka, selekcjonerowi i ludziom pracującym przy kadrze za awans na Euro 2020.

Obecne prawo uniemożliwia wybór prezesa związku sportowego na trzecią kadencję. Delegaci PZPN zmienili wprawdzie statut, ale pozostają zapisy ustawy o sporcie. Sam Boniek powiedział, że w chwili obecnej nie myśli o powtórnym kandydowaniu:

Na dziś ten temat nie istnieje. Takie mamy prawo.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kidawa-Błońska docina Jaśkowiakowi: "wolałabym dowiedzieć się od niego, że jest kontrkandydatem"

Jacek Jaśkowiak / poznan.pl

  

Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska nie kryła zaskoczenia kandydaturą prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka, który chce z nią konkurować o nominację PO do ubiegania się o prezydenturę. Ma też żal, że Jaśkowiak nie poinformował jej o tym sam.

"Bardzo lubię prezydenta Jaśkowiaka, to bardzo dobry samorządowiec, bardzo dobry prezydent. Wiem, że uprawia boks i jest osobą waleczną"

- powiedziała Kidawa-Błońska dziennikarzom na kongresie Europejskiej Partii Ludowej w Zagrzebiu.

"Wolałabym się dowiedzieć o tym (kandydowaniu) od niego"

- przyznała jednak po chwili.

Jak mówiła, w piątek zarząd PO podejmie decyzje dotyczące konwencji wyborczych, jednak sam system głosowania nie będzie zmieniony.

Kidawa-Błońska oceniła, że Jaśkowiak będzie "ciekawym" kontrkandydatem, i wyraziła nadzieję, że rywalizacja będzie w dobrym stylu.

Wcześniej szef PO Grzegorz Schetyna poinformował o tajemniczym kontrkandydacie, którego nazwisko znajduje się w kopercie. Okazało się jednak, że jest to Jacek Jaśkowiak, który pochwalił się tym w mediach społecznościowych.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl