Jeśli ludzie przekonają się do jedzenia mięsa hodowanego komórkowo, można będzie zmniejszyć popyt na mięso tradycyjne i ocalić miliony zwierząt

- mówi Chris Bryant.

Zdaniem badacza wyhodowane mięso pod wieloma względami przewyższa mięso tradycyjne m.in. by je uzyskać, nie trzeba zabijać zwierząt, zrównoważony rozwój i środowisko, zużywanie mniejszej ilości wody czy zajmowanie mniejszych obszarów ziemi.

Podejście do mięsa hodowanego komórkowo badano w wielu ankietach. Jedna z nich, przeprowadzona w Wielkiej Brytanii, pokazuje, że ok. 19 proc. osób prawie co piąty badany mówi, że zjadłoby takie mięso. Natomiast w Stanach Zjednoczonych podejście do mięsa hodowane komórkowo jest dużo życzliwsze - tam już około 2/3 osób zapewniało, że takie mięso chciałoby jeść.

Obecnie w Wielkiej Brytanii co roku zabijamy miliard zwierząt hodowlanych. Jeśli mięso hodowane komórkowo zastąpi popyt na 19 proc. z tego miliarda, będzie to 190 milionów uratowanych zwierząt. Jeśli nauczymy się mówić o tym mięsie w taki sposób, że przekonamy do niego zaledwie jeden dodatkowy procent osób i podniesiemy ten odsetek z 19 do 20 proc., będzie to oznaczało kolejnych 10 milionów uratowanych istnień!

- mówi Chris Bryant.

Doktorant wyjaśnia, że kiedy ludzie pierwszy raz słyszą o mięsie hodowanym komórkowo, często myślą o nim z niepokojem albo wręcz ze wstrętem. Wynika to w większości z tego, że nie są zaznajomieni z tematem. Badacz opowiada, że często w toku rozmów, np. podczas grup fokusowych, kiedy ludzie poznają już korzyści, jakie wiążą się z produkcją takiego mięsa i dowiedzą się, jak ono powstaje są o wiele bardziej życzliwi wobec tego pomysłu. Według niego, kiedy jedzenie takiego mięsa w większym stopniu stanie się częścią naszej kultury, będzie je jadło coraz więcej osób.

Jak zapewnia, w dalszej perspektywie będzie możliwe wytwarzanie mięsa hodowanego komórkowo z dziwnych lub egzotycznych gatunków takich, które trudno udomowić, albo które wyginęły.
Pytany o to, co się stanie z kurami, krowami czy świniami, kiedy ludzkość przerzuci się na mięso hodowane komórkowo, Bryant powiedział, że teraz zwierzęta te hoduje się po to, by je zabijać i zjadać.