Salmonella w trzech żłobkach

zdjęcie ilustracyjne / WikiImages CC0

  

Badania potwierdziły zakażenie salmonellą u 44 dzieci uczęszczających do trzech żłobków w Zabrzu – poinformowała dziś zastępca dyrektora Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gliwicach Hanna Nabrdalik.

U blisko 10 dzieci objawy były na tyle poważne, że konieczna okazała się hospitalizacja. Problemy ze zdrowiem mieli też we wrześniu uczniowie szkoły podstawowej w Świerklańcu. Do wszystkich tych placówek posiłki dostarczał Dom Dziennego Pobytu „Rodzina” Caritas Diecezji Gliwickiej. Bakterie wykryto w próbkach surówki z białej kapusty z koperkiem.

Jedna z dwóch kuchni placówki w związku z wynikami badań zawiesiła działalność. 

- To w tej kuchni wykryto skażoną surówkę, kierownictwo zdecydowało o jej zamknięciu. Z dniem 30 września zakończono tam wydawanie posiłków i przystąpiono do zabiegów dezynfekcji. Zleciliśmy również, aby w trybie natychmiastowym usunięto zaniedbania natury higienicznej. 17 osób personelu przeszło badania, 3 osoby z tego grona okazały się nosicielami bakterii, bez objawów choroby

– powiedziała dziś Hanna Nabrdalik.

Kierownictwo Domu Dziennego Pobytu „Rodzina” Caritas Diecezji Gliwickiej zapewniło w oświadczeniu, że pozostaje w stałym kontakcie z inspektorami sanepidu w Gliwicach i podejmują wszelkie czynności, które wyeliminują w przyszłości czynniki mogące spowodować jakiekolwiek zagrożenie.

W placówce wdrożono procedury naprawcze. Wymieniono pojemniki plastikowe do przechowywania półproduktów i żywności. Odkamieniono i oczyszczono wszystkie punkty wodne doprowadzające wodę do kotłów. Mimo zakupu jaj naświetlanych i z certyfikatem świadczącym o tym, że są wolne od salmonelli, wprowadzono dodatkowe naświetlania w odpowiednim stanowisku w kuchni. Zmodyfikowano także punkt oczyszczania pojemników po pozostałościach jedzenia i ponownie przeszkolono pracowników.

Kuchnia została zdezynfekowana przez firmę zewnętrzną i poddana ozonowaniu, a pracownicy skierowani na badania, a w razie konieczności odsunięci od pracy. Dodatkowo dwukrotnie pobrano wymazy z urządzeń i powierzchni roboczych, by sprawdzić czy występują bakterie. Wyniki badań nie wykazały ich obecności.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Cyberatak na Partię Pracy

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/geralt/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Brytyjska opozycyjna Partia Pracy poinformowała dziś, że padła ofiarą "wyrafinowanego cyberataku na dużą skalę", ale zapewniła, że nie powiódł się on i żadne wrażliwe dane nie zostały wykradzione.

Jak poinformowała rzeczniczka Partii Pracy, cyberatak "spowolnił niektóre z działań związanych z kampanią wyborczą", ale wszystko zostało już przywrócone do poprzedniego stanu. Dodała, że cyberatak został zgłoszony do Narodowego Centrum Cyberbezpieczeństwa (NCSC).

"Doświadczyliśmy wyrafinowanego i zakrojonego na szeroką skalę ataku cybernetycznego na cyfrowe platformy Partii Pracy. Podjęliśmy szybkie działania i dzięki naszym solidnym systemom bezpieczeństwa próby zakończyły się niepowodzeniem. Utrzymano integralność wszystkich naszych platform i jesteśmy przekonani, że nie doszło do naruszenia danych"

- powiedziała rzeczniczka.

Nie sprecyzowano, jakie kanały komunikacji zostały zaatakowane, zarówno główna strona internetowa ugrupowania, jak i jego profile na Twitterze i Facebooku działają normalnie.

Według źródeł w Partii Pracy chodziło o ataku typu DDoS (Distributed Denial of Service), który polega na skierowaniu ogromnej ilości ruchu internetowego na cel ataku, aby przeciążyć serwery komputerowe, powodując awarię ich oprogramowania. Jak ujawniło źródło, stwierdzono "dziesiątki milionów zapytań - w większości przesłanych z Rosji i Brazylii".

Często tego typu ataki są przeprowadzane za pośrednictwem sieci przejętych komputerów i innych podłączonych do internetu urządzeń, których właściciele mogą nie wiedzieć, że ich sprzęt jest w to zamieszany.

Ataki DDoS nie są zwykle uznawane za próbę zhakowania komputerów, ponieważ nie wiążą się z włamaniem się do systemów docelowych w celu zainstalowania złośliwego oprogramowania. Czasami są jednak wykorzystywane w celu odwrócenia uwagi i przeprowadzenia bardziej szkodliwego ataku.

Brytyjskie służby wywiadowcze ostrzegały przed możliwością cyberataków przeprowadzanych przez Rosję i inne państwa w trakcie kampanii przed wyborami do Izby Gmin 12 grudnia, jak i w czasie samego głosowania.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl