Nożownik z Białegostoku zatrzymany

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Zarzut usiłowania zabójstwa postawiła Prokuratura Rejonowa Białystok-Południe mężczyźnie podejrzanemu o użycie noża w trakcie awantury na ulicy. Zaatakowanym był pracownik firmy budowlanej, wstrzymujący czasowo ruch na drodze.

Do sądu trafił wniosek o areszt podejrzanego na trzy miesiące - poinformował szef tej prokuratury Wojciech Zalesko. Szczegółów wyjaśnień złożonych przez tego mężczyznę śledczy nie podają, nie informują też szczegółowo, jaki obrażeń doznał poszkodowany, wiadomo że sprawca zadał mu dwa ciosy nożem.

Białostocka policja informowała wcześniej, że w minioną środę po południu doszło do awantury, gdy ruch na jednej z ulic był czasowo blokowany, by umożliwić wyjazd samochodu z posesji. W tym miejscu zatrzymał wtedy swoje auto 43-letni mężczyzna, który najpierw zwrócił uwagę wstrzymującemu ruch, a następnie zaatakował go pięściami.

W trakcie przepychanki wyjął nóż, zadał nim kilka ciosów i uciekł. Zatrzymany został po kilku godzinach.

Po zapoznaniu się z zebranymi dowodami prokuratura zdecydowała o postawieniu zarzutu usiłowania zabójstwa. Drugi z zarzutów dotyczy obrażeń ciała. Prokurator Zalesko nie chciał mówić o stanie zdrowia rannego, zaznaczył że wciąż zbierana jest dokumentacja medyczna. "Postawiliśmy zarzut działania w zamiarze ewentualnym pozbawienia życia pokrzywdzonego. Mogę jedynie dodać, że zadane zostały dwa ciosy nożem" - powiedział.

Prokuratura Rejonowa Białystok-Południe wciąż prowadzi też śledztwo w sprawie innego przypadku agresji ulicznej, również zakończonego użyciem noża. Tam już wstępne ustalenia wskazywały, że powodem ataku mogła być wymiana zdań na temat zaparkowania samochodu. Niedługo potem jego kierowca zaatakował nożem na ulicy, w pobliżu komendy miejskiej policji w Białymstoku, dwie kobiety - matkę i córkę, które zwróciły mu uwagę.

Sprawca został na miejscu zatrzymany przez policjantów z pomocą przechodnia. Prokuratura postawiła 40-latkowi zarzut usiłowania zabójstwa, obrażenia obu kobiet realnie zagrażały ich życiu. Wciąż trwają badania podejrzanego na oddziale zamkniętym szpitala psychiatrycznego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Pierwsza debata Johnson-Corbyn za nami. Bez większych zaskoczeń

/ Corbyn: By Rwendland - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=52767664; Johnson:By johnhemming - Flickr, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=1612669

  

Brytyjski premier Boris Johnson i lider opozycji laburzystowskiej Jeremy Corbyn próbowali we wtorek wieczorem przekonać do siebie wyborców podczas pierwszej debaty telewizyjnej przed wyborami. Obaj uniknęli błędów, ale głównie powtarzali dobrze już znane argumenty i twierdzenia.

Pierwsza przedwyborcza debata, która odbyła się w prywatnej telewizji ITV, miała formułę odpowiedzi na pytania zadawane przez publiczność zgromadzoną w studiu. Pytania dotyczyły brexitu, przyszłości Zjednoczonego Królestwa, publicznego systemu opieki zdrowotnej NHS, zapowiadanych przez obu polityków wydatków budżetowych, ale także prawdy i uczciwości w polityce.

Podczas godzinnej debaty żaden z polityków nie powiedział niczego, czego by nie mówił już wcześniej. Johnson niemal przy każdym pytaniu wracał do tego, że dzięki wynegocjowanej przez jego rząd umowie można będzie zakończyć sprawę brexitu, a w konsekwencji zająć się sprawami, które są ważne dla ludzi.

Corbyn ponownie twierdził, że rząd gotowy jest sprywatyzować NHS oraz mówił o powiększającej się biedzie i przepaści między bogatymi a ubogimi. Obaj wręcz używali tych samych zwrotów i zdań, które wypowiadają od tygodni. Nie złożyli też żadnej obietnicy, o której nie mówiliby wcześniej.

Wprawdzie wracanie przez Johnsona do tego samego wątku oraz notoryczne przedłużanie wyznaczonego czasu odpowiedzi było trochę irytujące - także dla prowadzącej debatę, która kilkakrotnie go upominała - wydaje się, że szef rządu wypadł nieco lepiej od lidera opozycji. Celem Johnsona było pokazanie, iż Corbyn nie wie, czy chce wyjścia z Unii Europejskiej, czy pozostania w niej i to mu się udało.

Corbyn, kilkakrotnie zapytany, czy jeśli zgodnie z obietnicą wynegocjuje w ciągu trzech miesięcy nową umowę z UE i podda ją pod referendum, będzie głosował za nią, czy przeciw niej, nie odpowiedział w jasny sposób.

Poza tym szef rządu wygrywał mową ciała - był bardziej dynamiczny, mówił w sposób bardziej przekonujący. Corbyn w zasadzie wypadł lepiej tylko w jednej części debaty, ale za to ważnej dla wyborców - dotyczącej NHS. Przywołał wątek osobisty - swojej znajomej, która dzień wcześniej zmarła na raka piersi, czekając przez osiem godzin na przyjęcie w szpitalu, czego zapowiedź Johnsona dalszego zwiększenia wydatków na NHS nie mogła zniwelować.

Pomimo że Johnson wypadł nieco lepiej, trudno się spodziewać, by ta debata kogokolwiek przekonała, nie mówiąc już o tym, by miała stać się kluczowym momentem w kampanii. Żaden z polityków nie popełnił jakiegoś błędu, który mógłby kosztować utratę głosów, ale też żaden nie powiedział czegoś, czym mógłby przyciągnąć wyborców konkurenta. Co oczywiście nie przeszkodziło sztabom obu uczestników ogłosić, że to ich kandydat wygrał debatę.

Kolejna debata - tym razem organizowana przez publiczną stację BBC - odbędzie się już w najbliższy piątek. Będzie miała podobną formułę, ale szerszy skład, bo oprócz liderów Partii Konserwatywnej i Partii Pracy wezmą w niej udział także szefowa Liberalnych Demokratów Jo Swinson i szefowa Szkockiej Partii Narodowej Nicola Sturgeon.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl