Wicepremier Gowin ujawnił kulisy negocjacji z PiS: "Mieliśmy bardzo dobrą rozmowę"

Zdjęcie ilustracyjne / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

"Jesteśmy na finiszu ustaleń między PiS a Porozumieniem, jeśli chodzi o kwestie programowe i personalne; mieliśmy bardzo dobrą rozmowę z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. W przyszłym tygodniu umowa zostanie zawarta" - powiedział dziś wicepremier, szef Porozumienia Jarosław Gowin.

Dziś w programie Tłit Wp.pl szef Porozumienia Jarosław Gowin poinformował:

"Dziś nad ranem zakończyły się ustalenia programowe - tutaj jesteśmy w 90 proc. zgodni - oraz personalne - tu jesteśmy, wydaje mi się, w 100 proc. zgodni - między PiS a Porozumieniem"

Ujawnił też kulisy rozmów.

"Mieliśmy bardzo dobrą rozmowę z panem prezesem Kaczyńskim, potem dołączył do nas premier Mateusz Morawiecki. Liczę na to, że uzgodnienia między PiS a Solidarną Polską będą równie szybkie i równie harmonijne"

- powiedział Gowin.

"Jesteśmy na finiszu wszelkich ustaleń, jeśli chodzi o Porozumienie i PiS. Na pewno w przyszłym tygodniu umowa zostanie zawarta"

- zapewnił.

Dodał, że wszystkie ustalenia personalne będzie komunikował człowiek, który bierze za to największą odpowiedzialność, czyli premier. Podkreślił przy tym: "To Mateusz Morawiecki będzie premierem". I dodał, że w tej sprawie stanowisko Porozumienia jest identyczne ze stanowiskiem PiS.

Jego zdaniem wybory to "przede wszystkim sukces PiS", ale PiS "bez setek tysięcy głosów oddanych na kandydatów Porozumienia" nie miałby większości.

Gowin pytany czy po wyborach zachowa stanowisko wicepremiera oraz ministra nauki i szkolnictwa wyższego, powiedział, że programowo za obszar nauki, innowacji i nowych technologii będzie odpowiadało Porozumienie.

"Chcielibyśmy mieć większy niż do tej pory wpływ formalny na to, na co wpływaliśmy nieformalnie. Program Energia+, program energetyki prosumenckiej, jest dużym sukcesem. Naszym zdaniem powinno to naleźć pewien wyraz formalny. Ze strony pana prezesa Kaczyńskiego czy pana premiera Morawieckiego taki punkt widzenia spotkał się z aprobatą"

- dodał Gowin.

Porozumienie wprowadziło do parlamentu 18 posłów i 2 senatorów. Kandydaci Porozumienia startowali w wyborach z list Prawa i Sprawiedliwości. Porozumienie - wspólnie z PiS i Solidarną Polską - tworzy obóz Zjednoczonej Prawicy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Hiszpańscy socjaliści trafią za kratki

Andaluzja na mapie Hiszpanii / wikipedia.pl

  

Sąd w Sewilli skazał dziś byłych socjalistycznych premierów Andaluzji, Jose Grinana i Manuela Chavesa, odpowiednio na sześć lat więzienia oraz zakaz sprawowania urzędów publicznych przez dziewięć lat. Kary więzienia orzeczono też wobec członków ich rządów.

W procesie tzw. ERE, w którym oskarżonych było łącznie 21 osób, uniewinnione zostały tylko dwie. Najważniejszą ze skazanych osób jest Grinan, pełniący urząd premiera Andaluzji w latach 2009-2013. Sąd uznał go za winnego malwersacji i wykroczenia przeciwko obowiązkom sprawowanego urzędu, za co otrzymał karę łącznie sześciu lat pozbawienia wolności. Dodatkowo nie będzie mógł pełnić funkcji publicznych przez ponad 15 lat.

Za działanie niezgodne ze sprawowaną funkcją sąd skazał też Chavesa, poprzednika Grinana na stanowisku premiera Andaluzji w latach 1990-2009. Polityk otrzymał zakaz pełnienia funkcji publicznych przez dziewięć lat.

Na kary więzienia od sześciu do ośmiu lat skazanych zostało również dziewięciu byłych członków regionalnych rządów Andaluzji. Wchodzili oni w skład gabinetów zarówno Grinana, jak i Chavesa.

Pozostali oskarżeni, wśród których są m.in. szefowie regionalnych ministerstw i dyrektorzy agend powiązanych z andaluzyjskim rządem, otrzymali zakaz sprawowania stanowisk publicznych przez 8 do 9 lat.

Z akt procesowych wynika, że powstały z inicjatywy Chavesa fundusz pomocy regionalnym spółkom w sposób niezgodny z prawem rozdysponował w latach 2000-2010 ponad 800 mln euro. Pieniądze te miały w większości przypadków trafić do firm kierowanych przez osoby powiązane z władzami rządu Andaluzji.

Śledztwo dotyczące korupcji na szczytach władzy w tym regionie, kierowanego od 1982 r. przez kolejne gabinety Hiszpańskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej (PSOE), ruszyło w 2011 r.

W styczniu br. w Andaluzji powstał pierwszy od blisko 37 lat rząd centroprawicowy. Na czele koalicyjnego gabinetu Partii Ludowej (PP) i liberalnych Ciudadanos (Cs) stanął Juan Manuel Moreno. W kampanii wyborczej w regionie partie opozycji zarzucały socjalistom m.in. uwikłanie w korupcję i faworyzowanie zaprzyjaźnionych przedsiębiorców.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl