Sejm przyjął ważną uchwałę. Izba "potępia wszystkie akty pogardy antykatolickiej"

/ By Piotr Waglowski (VaGla) http://www.vagla.pl - Own work, Public Domain, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=1522635

  

Sejm Rzeczypospolitej Polskiej zdecydowanie potępia wszystkie akty nienawiści i pogardy antykatolickiej i wzywa do ich potępienia wszystkie podmioty życia publicznego: państwa i organizacje międzynarodowe, władze publiczne i ośrodki opinii społecznej – głosi uchwała przyjęta przez Sejm.

Poselski projekt uchwały wpłynął do Sejmu 13 czerwca tego roku. Pod koniec lipca projekt poparła komisja kultury i środków przekazu.

Wczoraj uchwałę przyjął Sejm. Za uchwałą głosowało 282 posłów, 8 było przeciw, a 9 wstrzymało się od głosu.

"Sejm Rzeczypospolitej Polskiej zdecydowanie potępia wszystkie akty nienawiści i pogardy antykatolickiej i wzywa do ich potępienia wszystkie podmioty życia publicznego: państwa i organizacje międzynarodowe, władze publiczne i ośrodki opinii społecznej"

– głosi uchwała.

Podczas drugiego czytania projektu posłanka Anna Sobecka (PiS) powiedziała, że uchwała realizuje prawo należne wspólnotom i osobom uczestniczącym w życiu katolickim do szacunku i solidarności w sytuacji, gdy są przedmiotem nienawiści i pogardy.

- Właśnie dlatego potępiamy antysemityzm w dokumentach narodowych i międzynarodowych. Dlatego coraz częściej pojawiają się nowe pojęcia o tym charakterze. Odmowa potępienia nienawiści czy pogardy o charakterze antykatolickim byłaby w tym wypadku oczywistym aktem dyskryminacji – oceniła posłanka.

Zaznaczyła, że uchwała nie odnosi się jedynie do sytuacji w Polsce.

Specjalistyczne instytuty badawcze alarmują o nasileniu się nienawiści i pogardy antykatolickiej w innych krajach Europy, np. we Francji i w Niemczech. Chodzi zarówno o zamierzone profanacje, których liczby idą w setki, jak i o akty jeszcze bardziej drastyczne, jak zamordowanie księdza Hamela czy przypadki znęcania się nad chrześcijańskimi konwertytami w obozach uchodźczych

– wskazała.

Dodała, że zjawiska te – w mniejszej skali i innych formach – występują również w Polsce.

- Morderczy atak na księdza Bakalarczyka, pobicie księdza prałata Ziejewskiego i zakrystianina w jego parafii. Atak w Turku. Wszystkie były motywowane nienawiścią do Kościoła

 – powiedziała.

Poseł Wojciech Król (PO-KO) podczas drugiego czytania podkreślił, że jego ugrupowanie nie pochwala przemocy wobec katolików i chrześcijan w żadnym miejscu na świecie. - Podobnie jak nie pochwalamy przemocy wobec protestantów, cyklistów, nauczycieli czy artystów. Bowiem nie pochwalamy przemocy wobec nikogo i to jest najważniejsze – powiedział.

Jednocześnie poseł podkreślił, że Kościół w Polsce nie jest prześladowany. - Czy naprawdę uważacie państwo, że w kraju, w którym duchowni zapraszani są na każdą miejską, wiejską, państwową uroczystość, kropią święconą wodą skwer, chodnik, autobusy, radiowozy, utrzymywani są z dobrowolnych datków wiernych, i na pewno ustąpiono by im miejsca w autobusie, gdyby do niego wsiedli. Czy naprawdę uważacie, że w naszym kraju Kościół jest prześladowany? Że spotyka się z notoryczną nienawiścią i pogardą? – pytał Król.

Poseł dodał, że polski Kościół zasługuje na szacunek, "ale tego szacunku nie da się zapisać w uchwale, trzeba go wypracować, trzeba na niego zasłużyć, o niego dbać".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Medyczne" orędzie nowego marszałka Senatu. Było o "zatruciu wirusem" i "chorobie, która się kończy"

Tomasz Grodzki / screen TVP 1

  

Dziś Telewizja Polska wyemitowała orędzie nowego marszałka Senatu, Tomasza Grodzkiego. Marszałek sporo mówił o prowadzeniu "politycznego sporu w sposób przyzwoity". W całym orędziu roiło się od medycznych porównań. - (...) Pragnę zapewnić, że każda choroba, nawet najcięższa, zwłaszcza jeśli jest mądrze leczona, kiedyś się kończy, czasami szybciej niż ktokolwiek by przypuszczał, czego państwu i sobie życzę (...) - puentował Tomasz Grodzki.

Dzisiejsze orędzie marszałka Senatu trwało nieco ponad siedem minut i zostało wyemitowano w telewizyjnej "Jedynce". 

Na początku swojego wystąpienia zaznaczył, że obecna sytuacja w polskim parlamencie, gdzie w Sejmie większość ma Prawo i Sprawiedliwość, a w Senacie - opozycja (co jest bezprecedensowym stanem po 1989 r.), "przywraca w pewnym stopniu równowagę w zmaganiach politycznych, ale jednocześnie nakłada ogromną odpowiedzialność za słowa, czyny i decyzje na obie strony". 

Podkreślał, że " siłą naszego społeczeństwa jest różnorodność, za którą idzie kreatywność i energia Polek i Polaków". Dalej padła seria zapewnień o pracy Senatu dla dobra obywateli.

- Zapewniam państwa, że uczynię wszystko, co w mojej mocy, aby korzystając z ogromnego potencjału pań i panów senatorów, wybranych przez dziesiątki i setki tysięcy wyborców, uczynić z Senatu miejsce, które będzie kuźnią najlepszego prawa, w którym będą królowały szacunek, przyzwoitość, praworządność, honor, prawda i normalna praca merytoryczna, zaś nie będą miały wstępu obłuda, cynizm, oszustwo, kłamstwo, naginanie konstytucji czy regulaminu Senatu - mówił Tomasz Grodzki.

Chwilę później nowy marszałek Senatu zaznaczył, że będzie starał się przekonać, "że jest możliwe uprawianie politycznego sporu w sposób przyzwoity, normalny, bez wzajemnej niechęci czy nienawiści, mając za cel tylko i wyłącznie służbę narodowi". Zaznaczył, że "jest w całkowitym błędzie", kto myślał, że Senat "będzie narzędziem do blokowania Sejmu".

Końcowy fragment - po zapowiedziach gaszenia sporu politycznego - można określić mianem "medycznego" - marszałek sporo nawiązywał w nim bowiem do swojej profesji. Tam też padły słowa o "zatruciu wirusem" i chorobie, która się kończy".

- Senat RP (...) może istotnie przyczynić się do uzdrowienia Polski, dotkniętej wieloma problemami, z których najgorszy chyba polega na zatruciu naszych wzajemnych relacji wirusem niechęci i głębokich podziałów między rodakami, które wydają się nie do zniwelowania. Ale pragnę zapewnić, że każda choroba, nawet najcięższa, zwłaszcza jeśli jest mądrze leczona, kiedyś się kończy, czasami szybciej niż ktokolwiek by przypuszczał, czego państwu i sobie życzę (...) - puentował Grodzki.

Pełna treść orędzia marszałka Tomasza Grodzkiego znajduje się na stronach internetowych Senatu RP.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl