„PS Kocham Cię”: druga część bestsellerowej powieści po 15 latach wraca do księgarń

Kadr z filmu "PS Kocham Cię" / fot. mat.pras.

  

Po piętnastu latach oczekiwania powraca „PS Kocham Cię” — niekwestionowany numer 1 wśród książek (i filmów) poświęconych miłości powstałych w XXI wieku. Książka „PS Kocham Cię na zawsze” Cecelii Ahern już od dziś dostępna w Polsce, niecały miesiąc po brytyjskiej premierze.

Fenomen „PS Kocham Cię” (#1 bestseller w Irlandii i Wielkiej Brytanii, bestseller New York Times'a) sprawił, że do dziś książki Ahern sprzedały się łącznie w ponad 25 milionach egzemplarzy. Wśród nich znalazła się m.in. bestsellerowa i głośna powieść „Love, Rosie”. Książka „PS Kocham Cię” doczekała się ekranizacji z Hilary Swank i Gerardem Butlerem w rolach głównych. Film zarobił 156 milionów dolarów przy zaledwie 30 milionowym budżecie. 

„PS Kocham Cię na zawsze” to powieść, która chwilami bawi, ale przede wszystkim wzrusza. Ahern ponownie tworzy piękną i poruszającą historię o miłości „na zawsze” i o życiu, które nie jest bajką. To opowieść o życiu po stracie tego, kogo kochamy najmocniej, ale też o nieustannej walce o szczęście. Autorka dociera do najskrytszych zakamarków ludzkiego serca i opisuje najgłębiej skrywane uczucia. „PS Kocham Cię na zawsze” to lektura, którą mocno i głęboko się przeżywa, która każdemu na długo zapadnie w pamięć, a wielu z nas skłoni także do refleksji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Business & Culture, mat.pras.
Tagi

Wczytuję komentarze...

Anwil wygrał w Turcji. Zwycięstwo polskiego zespołu w Lidze Mistrzów Fiba

/ pixabay

  

Koszykarze Anwilu Włocławek wygrali w Turcji z Banvitem Bandirma 87:86 w meczu 6. kolejki gr. B Ligi Mistrzów FIBA. To drugie z rzędu zwycięstwo włocławian i pierwsze odniesione na wyjeździe. Mistrzowie Polski mają bilans 3-3.

Włocławianie zwyciężyli dzięki lepszej grze w czwartej kwarcie, wygranej 27:16. Prowadzili jednak przez niemalże całą pierwszą połowę i dopiero na 90 sekund przed końcem rywale, z którymi włocławianie mierzyli się też w minionym sezonie w LM, doprowadzili do remisu 38:38, a potem uzyskali przewagę (42:40).

W trzeciej części podopieczni trenera Igora Milicica mieli kłopoty ze skutecznością, a także zatrzymaniem liderów Banvitu, wśród nich Amerykanina Omara Prewitta, który miniony sezon spędził w Legii Warszawa i był czołowym strzelcem polskiej ekstraklasy. Banvit prowadził 64:56, a nawet 70:58 w 30. minucie.

Włocławianie mozolnie odrabiali straty w ostatniej kwarcie, mimo nerwowej atmosfery i emocji, które skutkowały zapisaniem na konto ławki Anwilu faulu technicznego przy prowadzeniu gospodarzy 77:72.

Na 90 sekund przed końcem, przy prowadzeniu Banvitu 82:80, przechwyt miał Łotysz Rolands Freimanis, a do remisu doprowadził Chase Simon. Potem rywale dwa razy trafiali tylko po jednym z wolnych. Minimalną przewagę 85:84 dał Anwilowi rzut byłego gracza NBA Tony'ego Wrotena zza linii 6,75 m. Emanuel Terry dobił rzut kolegi i Banvit wygrywał 86:85. Trener Milicic wziął czas i ostatnią akcję powierzył Wrotenowi - ten wszedł pod kosz i był faulowany. Wykorzystał dwa wolne i na 3,8 sekundy mistrz Polski wygrywał 87:86. Rzut rywali za trzy punkty był niecelny.

W 7. kolejce Anwil podejmie AEK Ateny, w którym występuje m.in. Amerykanin Mario Chalmers, dwukrotny mistrz NBA z Miami Heat.

Banvit - Anwil Włocławek 86:87 (18:22, 24:19, 28:19, 16:27)

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl