Komisja raport ze swoich prac przyjęła w połowie czerwca. Posłowie opozycji, którzy zasiadali w niej: Krzysztof Brejza (PO-KO), Witold Zembaczyński (Nowoczesna) i Krzysztof Paszyk (PSL-UED) zapowiadali wówczas złożenie zdań odrębnych.

Konkluzją zawartą w raporcie komisji jest stwierdzenie, iż "w ocenie komisji śledczej powstanie i ekspansja Grupy Amber Gold były wynikiem słabości państwa, dysfunkcjonalności organów stojących na straży praworządności i wymiaru sprawiedliwości, systemowych luk prawnych, bierności i pobłażliwości aparatu urzędniczego, a także braku stosowania przepisów prawa przez organy władzy publicznej".

W trakcie swoich prac komisja złożyła zawiadomienia do prokuratury ws. 29 osób i banku BGŻ.