Wojenne niewybuchy w Świętokrzyskiem

/ Policja

  

Bombę lotniczą z czasów II wojny światowej, ważącą około 100 kg, znaleziono w Ostrowcu Świętokrzyskim w piwnicy budynku niedaleko dworca kolejowego. Ewakuowano mieszkańców w promieniu 500 metrów od niewybuchu.

Jak poinformowała sierż. szt. Monika Jałocha z Komendy Powiatowej Policji we Włoszczowie, w poniedziałek w kompleksie leśnym w tej miejscowości znaleziono pociski artyleryjskie, detonatory i zapalniki. "Dzień później podczas przeszukania terenu saperzy natrafili na miejsce, gdzie prawdopodobnie dokonywano rozbierania pocisków. Zabezpieczyliśmy cztery pociski, detonatory i zapalniki" – powiedziała policjantka.

St. chor. sztab. Robert Krasowki, dowódca Patrolu Rozminowania z Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych w Kielcach, potwierdził, że pociski faktycznie pochodzą z czasów II wojny światowej. "To, co zastaliśmy na miejscu, sugeruje, że jakaś grupa przestępcza odzyskiwała tam materiały wybuchowe" – powiedział saper.

Dwa niewybuchy znaleziono w powiecie kieleckim. W miejscowości Bęczków w gminie Górno pocisk najprawdopodobniej z czasów II wojny światowej znalazł pracownik gminnego Zakładu Usług Komunalnych. "Pocisk został znaleziony około 15 m od zabudowań mieszkalnych. Ma on wymiary około 35 na 10 cm. Do czasu przybycia patrolu saperskiego teren został zabezpieczony przez policjantów" – powiedział asp. Artur Majchrzak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach.

Na drugi z niewybuchów natrafiono w miejscowości Huta Koszary w gminie Bieliny. Pocisk o wymiarach 40 na 15 cm znalazł na polu mieszkaniec tej miejscowości. Także i w tym przypadku teren został zabezpieczony przez funkcjonariuszy policji.

Na niewybuch pochodzący także prawdopodobnie z okresu II wojny światowej natknięto się w powiecie koneckim. "Niewybuch znalazły osoby pracujące przy budowie leśnej drogi pożarowej. Powiadomiliśmy patrol saperski, a do czasu jego przybycia teren został zabezpieczony" – powiedziała sierż. Marta Przygodzka z Komendy Powiatowej Policji w Końskich.

Na kolejny pocisk natrafiono przy ulicy Świętokrzyskiej w Opatowie. "Pocisk został znaleziony przez pracowników podczas budowy chodnika. Teren został zabezpieczony, będzie pilnowany przez policjantów do środy, do czasu przybycia patrolu saperskiego" – zapewniła podkom. Agata Frejlich z Komendy Powiatowej Policji w Opatowie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna,pl, PAP


Wczytuję komentarze...


W Kanadzie może umrzeć nawet do 300 tys. osób. To pesymistyczny scenariusz lekarzy

zdjęcie ilustracyjne, / pixabay.com/tellyourstoryproductions

  

Naczelni lekarze Kanady przekazali dziś informacje o trzech możliwych scenariuszach rozwoju epidemii w kraju. W zależności od zastosowanych środków kontroli rozprzestrzeniania się koronawirusa, w Kanadzie może umrzeć od 11 tys. do nawet... 300 tys. osób.

Federalna naczelna lekarz kraju dr Theresa Tam powiedziała, że Kanada jest wciąż jeszcze na wczesnym etapie rozwoju epidemii koronawirusa i jest jeszcze czas na skuteczne zastosowanie środków zapobiegających niekontrolowanemu rozprzestrzenianiu się zakażenia. „Nie możemy zapobiec wszystkim zgonom, ale musimy zrobić wszystko, by zapobiec jak największej liczbie” - podkreśliła.

Celem rządu Kanady jest obecnie zrealizowanie scenariusza, który zakłada, że nie więcej niż 10 proc. populacji zostanie zakażone.

Specjaliści oszacowali, że przy zainfekowaniu 2,5 proc. ludności liczba przypadków śmiertelnych wyniesie około 11 tys., a jeśli zakażonych zostanie około 5 proc. Kanadyjczyków - umrze 22 tys. osób.

Krótkoterminowa prognoza zakłada, że do 16 kwietnia zakażonych może być w Kanadzie między 22580 osób a 31850 osób, co oznacza liczbę przypadków śmiertelnych na poziomie 500 – 700.

Specjaliści przyjęli trzy scenariusze, na podstawie których sformułowali prognozy. W pierwszym z nich, przy zastosowaniu surowych metod kontroli epidemicznej, szacuje się, że infekcja dotknie między 2,5 do 5 proc. populacji, liczba hospitalizacji wyniesie między 73 tys. a 146 tys. osób, a liczba zgonów wyniesie między 11 tys. a 22 tys.

W scenariuszu drugim, przy słabszych środkach kontroli, eksperci przewidują, że zakażonych zostanie od 25 proc. do 50 proc. mieszkańców kraju.

W scenariuszu trzecim, bez żadnych środków kontroli, odsetek zainfekowanych może wzrosnąć do 70 – 80 proc. populacji, a szacowana liczba przypadków śmiertelnych wzrosłaby do ponad 300 tys.

„Nie możemy teraz poluzować środków zaradczych” - odpowiedziała Tam dziennikarzom dopytującym, kiedy restrykcje zostaną złagodzone. „To będzie bardzo ostrożne podejście” - dodała. „Jesteśmy w bardzo krytycznym momencie, ale spróbujcie sobie wyobrazić, co się stanie, jeśli nie będziemy się stosować do wytycznych”.

Według ekspertów, którzy przygotowywali szacunkowe prognozy, najlepszy ze scenariuszy rozwoju sytuacji i prowadzący do wygaszenia epidemii jest możliwy do zrealizowania, gdy zainfekowana osoba będzie zarażać statystycznie mniej niż jedną kolejną osobę.

Eksperci wielokrotnie podkreślali, że modele rozwoju sytuacji są bardzo płynne, w zależności od bardzo wielu zmiennych, więc trudno mieć precyzyjne odpowiedzi.

Jak powiedziała Tam, krzywa zachorowań w Kanadzie zaczyna się lekko spłaszczać, a tempo wzrostu liczby zakażonych – spowalnia. Podkreślała jednak wielokrotnie, że sytuacja jest bardzo różna w zależności od prowincji i są to raczej „lokalne epidemie”.

W najlepszym przypadku pierwsza fala może trwać do lata, lipiec i sierpień wydają się być obecnie momentem szczytu zachorowań. Jednak nie można być tego pewnym aż do czasu ustalenia, że znajdujemy się po opadającej stronie krzywej. Jednak i wówczas trzeba liczyć się z następnymi, mniejszymi falami (epidemii)”

- oznajmił Njoo, powtarzając wielokrotnie: „każda prowincja i terytorium ma swoją własną epidemię, jest bardzo wiele zmiennych”.

Stąd też, podkreślali Tam i Njoo, muszą być zachowywane zasady higieny – mycie rąk, zachowywanie odległości, ograniczanie podróży krajowych i zagranicznych, testowanie, izolacja oraz kwarantanna w niezbędnych przypadkach. Łagodzenie tych środków zaradczych będzie zależeć od prowincji.

Według ostatnich danych, w Kanadzie przetestowano prawie 362 tys. osób, potwierdzonych i wstępnie potwierdzonych przypadków zakażenia jest 19438, zmarło 435 osób.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts