Polska pokonała Serbię. Nasi młodzi piłkarze coraz bliżej mistrzostw Europy

Mateusz Bogusz / pzpn

  

Piłkarze reprezentacji Polski do lat 21 wygrali w Łodzi Serbią 1:0 w swoim czwartym meczu eliminacji mistrzostw Europy 2021. Dzięki trzeciej wygranej biało-czerwoni utrzymali pozycję lidera tabeli gr. 5 i są coraz bliżej wywalczenia awansu. W kolejnym spotkaniu zagrają na wyjeździe z Bułgarią.

Dobrze spisujący się w tych kwalifikacjach Polacy już przed przerwą sprawiali lepsze wrażenie. Ich grę w przodzie kreowali głównie Kamil Jóźwiak i Patryk Klimala, których akcjom brakowało jednak wykończenia. Tak było m.in. w 12. minucie, kiedy pomocnikowi Lecha Poznań nie udało się dojść w polu karnym do podania Klimali. W kolejnej akcji Jóźwiak ograł serbskiego obrońcę i zagrywał do napastnika Jagiellonii Białystok, lecz ten w trudnej sytuacji nie był w stanie oddać celnego strzału.

Później bramkarz reprezentacji Serbii obronił ich uderzenia z dalszej odległości, a najbliżej gola Polacy byli w 40. minucie. Pojedynek biegowy z dwójką Serbów wygrał Klimala, lecz jego płaski strzał trafił w słupek.

Biało-czerwoni mieli przewagę, ale czasem brakowało szczęścia

Po zmianie stron goście zagrali już odważniej, ale nadal groźniejsze okazje stwarzali podopieczni trenera Czesława Michniewicza. W 55. minucie zdobyli nawet gola, lecz arbiter uznał, że przy podaniu Mateusza Bogusza napastnik biało-czerwonych był na pozycji spalonej. Dziesięć minut później w świetnej sytuacji znalazł się Marcin Listkowski, którego uderzenie głową obronił Marko Ilic.

Zwycięski gol Bogusza

W końcu powodzenie Polakom przyniosła akcja z 79. minuty. Z prawej strony w pole karne wbiegł Klimala, a następnie zagrał do niepilnowanego Bogusza, który płaskim strzałem zdobył jedyną bramkę w tym meczu.

Dzięki wygranej niepokonana w eliminacjach polska drużyna pozostała liderem tabeli gr. 5. Wcześniej biało-czerwoni wygrali z Łotwą 1:0 i Estonią 4:0 oraz pechowo tylko zremisowali z Rosją 2:2. W kolejnym spotkaniu zagrają 15 listopada na wyjeździe z Bułgarią.

W kwalifikacjach uczestniczą 53 reprezentacje, podzielone na dziewięć grup. Awans do turnieju finałowego w Słowenii i na Węgrzech w 2021 roku wywalczą zwycięzcy oraz najlepszy zespół z drugiego miejsca. Pozostałe ekipy z drugich lokat zagrają baraże o cztery pozostałe wolne miejsca. Gospodarze mają zapewniony udział.

                    

Polska - Serbia 1:0

Bramka: 1:0 Mateusz Bogusz (79)

Żółte kartki - Polska: Robert Gumny, Patryk Klimala. Serbia: Njegos Petrovic

Sędzia: Joao Pinheiro (Portugalia)

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Żyjący z atakowania rządu" i "bezideowi złodzieje". OBEJRZYJ mocne wystąpienie Horały

Marcin Horała / sejm.gov.pl (screenshot)

  

- Zobaczcie państwo, co obrazuje ta dzisiejsza dyskusja, jaka ogromna wolność polityczna w Polsce panuje. Nie dość, że mamy tu od osoby, które od wielu lat żyją z atakowania rządu (...) i od wielu lat znakomicie z tym żyją i włos im z głowy nie spada, i całe szczęście, bo na tym polega demokracja, na tym polega wolność, to można atakować rząd z różnych pozycji - to natarcie ma szeroko rozwinięte skrzydła - od marksistów-leninistów po nacjonalistów i anarchokapitalistów i oczywiście, jak zawsze, z silnym hufcem bezideowych złodziei w środku - mówił dzisiaj w Sejmie poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Horała.

Podczas debaty nad dzisiejszym expose premiera Mateusza Morawieckiego, poseł PiS, Marcin Horała, w swoim wystąpieniu rozwinął myśl szefa rządu dotyczący obrony tradycyjnych wartości i tożsamości.

- Obrona to jest tutaj słowo-klucz. Bo kto jest tutaj stroną atakującą? - pytał z sejmowej mównicy Horała.

- Czy to politycy PiS chcieli wprowadzenia w szkołach jakiejś "karty Polaka-katolika"? Nie. To politycy PO wprowadzają w szkołach kartę LGBT. Czy politycy PiS chodzą na jakieś marsze heteroseksualistów, gdzie profanowane tęcze? Nie, to politycy Lewicy, PO chodzą na marsze LGBT, gdzie profanowane są symbole religijne. Wyraźnie widać, kto tu jest stroną atakującą, a kto broniącą

- odpowiedział na własne pytanie parlamentarzysta PiS.

[polecam:https://niezalezna.pl/297996-prof-maliszewski-nie-bylo-dotad-lepszego-strategicznie-expos-niz-morawieckiego]

W dalszej części swojego wystąpienia podkreślał siłę, jaka wypływa z tradycji oraz to, że wynika z niej również tolerancja.

- Jeżeli dziś Polaków pomawiacie o jakąś ksenofobię, szczególną nietolerancję, to jest to albo ignorancja, albo po prostu celowe kłamstwo - dodał Marcin Horała.

Poseł mówił również o wyrosłych z tradycji wolności oraz solidarności, także w wymiarze politycznym.

- Jeżeli mówimy o wspólnotowości i wolności politycznej, to zobaczcie państwo, co obrazuje ta dzisiejsza dyskusja, jaka ogromna wolność polityczna w Polsce panuje. Nie dość, że mamy tu od osoby, które od wielu lat żyją z atakowania rządu (...) i od wielu lat znakomicie z tym żyją i włos im z głowy nie spada, i całe szczęście, bo na tym polega demokracja, na tym polega wolność. Można atakować rząd z różnych pozycji - to natarcie ma szeroko rozwinięte skrzydła - od marksistów-leninistów po nacjonalistów i anarchokapitalistów i oczywiście, jak zawsze, z silnym hufcem bezideowych złodziei w środku, który jest zawsze najsilniejsi

- stwierdził w mocnych słowach Horała.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Twitter, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl