Nasi siatkarze z medalami, premią oraz punktami do rankingu. Wilfredo Leon w drużynie marzeń

/ fot. FIVB

  

Nasi siatkarze efektownie zakończyli Puchar Świata. Polacy gładko pokonali Iran 3:0. Dzięki dziewiątej wygranej biało-czerwoni zakończyli turniej na drugim miejscu. Drużyna Heynena oprócz srebrnych medali zyskała również sporo punktów do rankingu FIVB oraz premię finansową. Dodatkowo wyróżniony został Wilfredo Leon, którego wybrano do drużyny marzeń.

Biało-czerwoni zajęli drugie miejsce za "Canarinhos" i otrzymali czek w wysokości 315 tys. dol. (300 tys. do podziału dla zawodników i 15 tys. dla federacji). Polacy w Japonii zyskali również punkty do rankingu FIVB, które powinny pozwolić naszym siatkarzom awansować na trzecie miejsce w zestawieniu. Dzięki temu mogą liczyć na lepsze rozstawienie w igrzyskach olimpijskich.

Gratulacje dla naszych siatkarzy

W Pucharze Świata w ciągu 15 dni drużyny rozegrały po 11 spotkań systemem "każdy z każdym". Najlepiej poradzili sobie w tym morderczym turnieju Brazylijczycy, którzy przygotowali się specjalnie na te zawody i nie przegrali ani jednego meczu. Polacy zanotowali dwie porażki - właśnie z wicemistrzami świata i Amerykanami.

Wilfredo Leon w drużynie marzeń

W tzw. drużynie marzeń znalazł się jednak tylko jeden reprezentant Polski, a ponadto trzech Brazylijczyków, dwóch Amerykanów i - co jest sporym zaskoczeniem - dwóch Japończyków.

Drużyna Marzeń turnieju o Puchar Świata siatkarzy w Japonii:

Najlepszy rozgrywający: Micah Christenson (USA)

Najlepsi przyjmujący: Wilfredo Leon (Polska) i Yuki Ishikawa (Japonia)

Najlepsi środkowi: Maxwell Holt (USA) i Lucas Saatkamp (Brazylia)

Najlepszy atakujący: Yuji Nishida (Japonia)

Najlepszy libero: Thales Hoss (Brazylia)

MVP: Alan Souza (Brazylia)

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Żyjący z atakowania rządu" i "bezideowi złodzieje". OBEJRZYJ mocne wystąpienie Horały

Marcin Horała / sejm.gov.pl (screenshot)

  

- Zobaczcie państwo, co obrazuje ta dzisiejsza dyskusja, jaka ogromna wolność polityczna w Polsce panuje. Nie dość, że mamy tu od osoby, które od wielu lat żyją z atakowania rządu (...) i od wielu lat znakomicie z tym żyją i włos im z głowy nie spada, i całe szczęście, bo na tym polega demokracja, na tym polega wolność, to można atakować rząd z różnych pozycji - to natarcie ma szeroko rozwinięte skrzydła - od marksistów-leninistów po nacjonalistów i anarchokapitalistów i oczywiście, jak zawsze, z silnym hufcem bezideowych złodziei w środku - mówił dzisiaj w Sejmie poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Horała.

Podczas debaty nad dzisiejszym expose premiera Mateusza Morawieckiego, poseł PiS, Marcin Horała, w swoim wystąpieniu rozwinął myśl szefa rządu dotyczący obrony tradycyjnych wartości i tożsamości.

- Obrona to jest tutaj słowo-klucz. Bo kto jest tutaj stroną atakującą? - pytał z sejmowej mównicy Horała.

- Czy to politycy PiS chcieli wprowadzenia w szkołach jakiejś "karty Polaka-katolika"? Nie. To politycy PO wprowadzają w szkołach kartę LGBT. Czy politycy PiS chodzą na jakieś marsze heteroseksualistów, gdzie profanowane tęcze? Nie, to politycy Lewicy, PO chodzą na marsze LGBT, gdzie profanowane są symbole religijne. Wyraźnie widać, kto tu jest stroną atakującą, a kto broniącą

- odpowiedział na własne pytanie parlamentarzysta PiS.

[polecam:https://niezalezna.pl/297996-prof-maliszewski-nie-bylo-dotad-lepszego-strategicznie-expos-niz-morawieckiego]

W dalszej części swojego wystąpienia podkreślał siłę, jaka wypływa z tradycji oraz to, że wynika z niej również tolerancja.

- Jeżeli dziś Polaków pomawiacie o jakąś ksenofobię, szczególną nietolerancję, to jest to albo ignorancja, albo po prostu celowe kłamstwo - dodał Marcin Horała.

Poseł mówił również o wyrosłych z tradycji wolności oraz solidarności, także w wymiarze politycznym.

- Jeżeli mówimy o wspólnotowości i wolności politycznej, to zobaczcie państwo, co obrazuje ta dzisiejsza dyskusja, jaka ogromna wolność polityczna w Polsce panuje. Nie dość, że mamy tu od osoby, które od wielu lat żyją z atakowania rządu (...) i od wielu lat znakomicie z tym żyją i włos im z głowy nie spada, i całe szczęście, bo na tym polega demokracja, na tym polega wolność. Można atakować rząd z różnych pozycji - to natarcie ma szeroko rozwinięte skrzydła - od marksistów-leninistów po nacjonalistów i anarchokapitalistów i oczywiście, jak zawsze, z silnym hufcem bezideowych złodziei w środku, który jest zawsze najsilniejsi

- stwierdził w mocnych słowach Horała.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Twitter, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl