Setki milionów pomocy suszowej dla rolników

zdjęcie ilustracyjne, / pixabay.com/wafr

  

ARiMR dotychczas wypłaciła rolnikom, którzy ponieśli straty z powody suszy, ponad 200 mln zł - poinformował wiceminister rolnictwa Rafał Romanowski. Największa rekompensata wynosi 1000 zł na hektar. Poszkodowanych jest 252 tys. gospodarstw.

Pomoc będzie przysługiwała tym rolnikom, u których straty z powodu klęsk żywiołowych w gospodarstwie wyniosły co najmniej 30 proc. danej uprawy - poinformował na posiedzeniu sejmowej komisji rolnictwa Romanowski. Wnioski można składać od 3 do 31 października. Jak zaznaczył wiceminister, termin ten zostanie prawdopodobnie wydłużony.

Romanowski poinformował, że obecnie jeszcze 1240 komisji szacuje straty, a zakończyło pracę 530. W sumie poszkodowanych jest ponad 252 tys. gospodarstw rolnych. Straty stwierdzono na powierzchni 4,3 mln ha, w tym ponad straty powyżej 70 proc. oszacowano na 1 mln 433 tys. hektarów.

Najwyższą pomoc - 1000 zł na hektar dostaną te osoby, u których szkody obejmują co najmniej 70 proc. danej uprawy oraz wieloletnich użytków zielonych, ale pod warunkiem, że obsada zwierząt (bydła, owiec, kóz lub koni wynosi co najmniej 0,3 sztuki dużej jednostki przeliczeniowej na 1 ha tych użytków. Jeżeli obsada zwierząt na użytkach zielonych będzie mniejsza niż 0,3 szt./ha, to rekompensata wyniesie 500 zł/ha.

Na 500 zł na 1 ha powierzchni uprawy mogą liczyć ci rolnicy, których szkody obejmują co najmniej 30 proc., ale mniej niż 70 proc. danej uprawy oraz wieloletnich użytków zielonych, na których znajduje się obsada zwierząt powyżej 0,3 sztuki na hektar przeliczeniowy. Jeżeli na użytkach zielonych zwierząt nie będzie, to wsparcie wyniesie 250 zł.

Pomoc będzie udzielana poza formułą pomocy de minimis, jeżeli szkody będą wyższe niż 30 proc. średniej rocznej produkcji rolnej w gospodarstwie rolnym; w ramach formuły pomocy de minimis będzie udzielona wówczas, gdy szkody nie będą większe niż 30 proc. średniej rocznej produkcji rolnej w gospodarstwie rolnym.

Rolnicy mogą też korzystać z preferencyjnych kredytów na wznowienie produkcji i odtworzenie środków trwałych, jak również innych form pomocy w postaci np. prolongaty w zapłacie składek do KRUS czy w podatku rolnym.

Romanowski przypomniał, że od 16 października ARiMR będzie wypłacała zaliczki na poczet dopłat bezpośrednich w wysokości 70 proc., a także zaliczki dopłat obszarowych wypłacanych z PROW - do 85 proc. "W dniach 16-17 października 2019 r. producentom rolnym zostaną wypłacone zaliczki w wysokości ponad 600 mln zł” - powiedział wiceminister.

Podczas dyskusji przedstawiciele rolników zwracali uwagę, że pomoc suszowa nie uwzględnia gospodarstw rybackich, choć one płacą podatek rolny i powinny być traktowane tak samo, jak gospodarstwa rolne. Mówiono też o tym, że gospodarstwa hodowlane nie mogą skorzystać z rekompensaty, gdyż straty liczone są także od produkcji zwierzęcej. Ponadto zwracano uwagę, że limit pomocy de minimis (20 tys. euro na gospodarstwo na trzy lata) został już niemal całkowicie wykorzystany na ten rok.

Prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych Wiktor Szmulewicz natomiast ocenił, że obecny system szacowania strat jest "niewydolny, biurokratyczny, kosztowny" i trzeba go zmienić. Ponadto wnioski są zbyt skomplikowane. Jego zdaniem, trzeba też zastanowić się nad zmianą systemu ubezpieczeń rolnych. Dodał, że potrzebna jest także restrukturyzacja kredytów, gdyż rolnik nie może brać kredytu, by spłacić poprzedni.

Na pomoc suszową rząd na razie przeznaczył 500 mln zł.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

MSZ o zachowaniu szefów Netflixa. "Dziękujemy za reakcję!". Szef KPRM także odpowiedział

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/mou22y

  

"Doceniamy podejmowanie przez Netflix Polska trudnych i ważnych tematów. Mamy nadzieję, że przy przyszłych produkcjach uda się dochować należytej dbałości o prawdę historyczną" - stwierdziło Ministerstwo Spraw Zagranicznych. "Efekty interwencji @MorawieckiM. Tak się dba o prawdę historyczną!" - dodał szef KPRM Michał Dworczyk.

W czwartek wieczorem na Twitterze Netflixa ukazało się oświadczenie w sprawie serialu dokumentalnego "Iwan Groźny z Treblinki".

"Wspieramy twórców serialu +The Devil Next Door+ (Iwan Groźny z Treblinki), którzy wykonali istotną pracę oraz badania. Chcąc zapewnić naszym użytkownikom więcej informacji na ważne tematy przedstawione w tym serialu dokumentalnym i uniknąć nieporozumień, w ciągu najbliższych dni dodamy teksty do niektórych przedstawionych w nim map"

- głosi oświadczenie.

[polecam:https://niezalezna.pl/297340-netflix-przyznaje-sie-do-bledu-i-umiesci-napisy-prostujace-klamstwo-to-efekt-listu-premiera]

Na oświadczenie odpowiedziało polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

"Dziękujemy za reakcję! Doceniamy podejmowanie przez @NetflixPL trudnych i ważnych tematów" - napisano w czwartek na Twitterze MSZ. "Mamy nadzieję, że przy przyszłych produkcjach uda się dochować należytej dbałości o prawdę historyczną" - dodano.

Wcześniej oświadczenie Netflixa skomentował również szef KPRM Michał Dworczyk. "Efekty interwencji @MorawieckiM. Tak się dba o prawdę historyczną! Przy okazji gratulacje dla całego zespołu @ChlopikMariusz" - napisał Dworczyk.

Premier Mateusz Morawiecki w poniedziałek przekazał list do szefa Netliksa w związku z nieścisłościami historycznymi w serialu "Iwan Groźny z Treblinki". Podkreślił, że ukazana w nim mapa Polski z zaznaczonymi obozami zagłady wprowadza w błąd i jest pisaniem historii na nowo. Zaznaczył, że liczy na poprawę błędu lub poinformowanie o nim widzów.

[polecam:https://niezalezna.pl/296754-naszym-zadaniem-jest-stanowczo-zareagowac-premier-morawiecki-pisze-do-szefa-netfliksa]

"Niedawno opublikowany serial +The Devil Next Door+ przedstawia mapę, która niezgodnie z prawdą umieszcza kilka niemieckich nazistowskich obozów koncentracyjnych we współczesnych granicach Polski. Brak też jakiegokolwiek komentarza lub wyjaśnienia, że obozy te były zarządzane przez Niemcy" – podkreślił m.in. szef rządu.

Miniserial dokumentalny "Iwan Groźny z Treblinki" (oryginalny tytuł: "The Devil Next Door") opowiada o Iwanie Demianiuku, ukraińskim zbrodniarzu wojennym, strażniku obozu zagłady w Treblince podczas II wojny światowej. W pierwszym odcinku serialu pokazano mapę Polski w dzisiejszych granicach z zaznaczonymi obozami zagłady, m.in. Auschwitz, Sobiborem, Treblinką i Płaszowem. Na amerykańską produkcję zareagował m.in. polski MSZ.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl