Policja nie ujawnia na razie szerszych informacji na temat sprawy. Rzecznik wielkopolskiej policji podał, że zatrzymania miały miejsce w Wielkopolsce, na Mazowszu, Dolnym Śląsku i w woj. łódzkim.

"Proceder polegał m.in. na tym, że do Polski sprowadzane były z Ameryki Południowej młode kobiety, które tutaj były zmuszane do prostytucji. Na razie nie podajemy żadnych szerszych informacji"

- podał Borowiak.

Zatrzymania miały miejsce we wtorek rano, uczestniczyło w nich kilkanaście zespołów realizacyjnych; policjantów z Wielkopolski i z innych regionów. Borowiak podał, że w działaniach brali udział m.in. funkcjonariusze samodzielnych pododdziałów kontrterrorystycznych.

Policja nie podaje na razie z jakich krajów pochodziły kobiety, które trafiły do Polski, jak wiele jest poszkodowanych kobiet, nie informuje też o szczegółach przestępczego procederu. Niewykluczone, że szersze informacje przekazane zostaną jeszcze we wtorek.