W sieradzkim triumfuje PiS

zdjęcie ilustracyjne, / pixabay.com/Clker-Free-Vector-Images

  

Kandydaci PiS wygrali wybory do Sejmu w okręgu sieradzkim (nr 11), zdobywając 49,81 proc. głosów. Najwięcej głosów zdobyła posłanka rządzącego ugrupowania Joanna Lichocka, na którą zagłosowało ponad 45 tys. osób. KO uzyskało 20,48 proc. poparcia.

Według pełnych danych opublikowanych na stronie PKW, Koalicyjny Komitet Wyborczy Prawo i Sprawiedliwość w okręgu sieradzkim zdobył 229 245 głosów, co daje mu 49,81 proc. poparcia. Komitet Wyborczy Koalicja Obywatelska PO .N iPL Zieloni uzyskał 94 268 głosów (20,48 proc.).

Pozostałe komitety uzyskały: Komitet Wyborczy Sojusz Lewicy Demokratycznej – 55 116 głosy (11,98 proc.); Komitet Wyborczy Polskie Stronnictwo Ludowe - 47 373 głosów (10,29 proc.); Komitet Wyborczy Konfederacja Wolność i Niepodległość – 27 054 głosów (5,88 proc.). Komitet Wyborczy Wyborców Koalicja Bezpartyjni i Samorządowcy otrzymał 7183 głosów (1,56 proc.).

Na wszystkie listy oddano w okręgu 460 239 ważnych głosów.

Okręg sieradzki (nr 11) obejmuje powiaty: kutnowski, łaski, łęczycki, łowicki, pabianicki, pajęczański, poddębicki, sieradzki, wieluński, wieruszowski, zduńskowolski i zgierski.

Spośród poszczególnych kandydatów najlepszy wynik uzyskała kandydatka PiS posłanka Joanna Lichocka, na którą zagłosowało 45 823 osób. Obok liderki listy rządzącego ugrupowania do Sejmu dostaną się również prawdopodobnie: posłowie Piotr Polak - 34 056 głosów, Paweł Rychlik – 25 246 głosów, Tomasz Rzymkowski – 20 752, Tadeusz Woźniak – 17 923 oraz Marek Matuszewski – 13 392 głosy.

Wśród kandydatów KO zwyciężył lider listy Cezary Grabarczyk – 44 217 głosów, który zdystansował startującego pod szyldem KO b. rzecznika klubu poselskiego SLD Dariusza Jońskiego – 11 999 głósów. Z kolei z grona kandydatów SLD najlepszy wynik uzyskała Paulina Matysiak – 16 757 głosów, a PSL – Paweł Bejda – 14 161 głosów.

W okręgu sieradzkim wybierano 12 posłów.

W wyborach w 2015 r. frekwencja w okręgu nr 11 wyniosła 48,47 proc. Wybory wygrało wówczas PiS, uzyskując 39,93 proc. poparcia (147 623 głosy). Na PO głosowało 21,18 proc. wyborców (78 314), na Kukiz’15 - 8,92 proc. (32 973), Zjednoczoną Lewicę - 8,18 proc. (30 256), PSL - 7,86 proc. (29 044), a na Nowoczesną - 5,32 (19 681). Dzięki temu siedem mandatów poselskich w tym okręgu przypadły kandydatom PiS (Witold Waszczykowski, Grzegorz Schreiber, Beata Mateusiak-Pielucha, Łukasz Rzepecki, Piotr Polak, Marek Matuszewski, Tadeusz Woźniak), trzy zdobyła PO (Cezary Tomczyk, Agnieszka Hanajczyk, Artur Dunin), a po jednym Kukiz’15 (Tomasz Rzymkowski) i PSL (Bejda).

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Wenecja pod wodą. Rząd Włoch wprowadza stan kryzysowy

/ zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/@Mentor_Henry

  

Rząd Włoch zdecydował się dziś na wprowadzenie stanu kryzysowego w zalanej Wenecji, w wyniku rekordowego poziomu fali przypływów. Pod wodą znajduje się obecnie 80 proc. obszaru miasta. Szkody liczone są w setkach milionów euro. Pierwsza rządowa transza pomocy wyniosła 20 mln euro.

Do powodzi doszło w nocy z wtorku na środę, gdy tak zwana acqua alta osiągnęła najwyższy od ponad pół wieku poziom 187 centymetrów.

W zalanym mieście trwa usuwanie szkód. Duże straty odnotowano w liczącej ponad 1000 lat bazylice świętego Marka, do której wdarła się woda zalewając kryptę.

[polecam:http://niezalezna.pl/297203-wenecja-zalana-kolejna-fala-przyplywu-byla-mniejsza-niz-prognozowano]

Zniszczenia są w całym mieście. Według danych stowarzyszenia handlowców szkody stwierdzono w 90 proc. sklepów i punktów usługowych w Wenecji i okolicach. Zniszczenia są w nisko położonych, zalanych domach prywatnych, hotelach, lokalach gastronomicznych, aptekach.

Premier Giuseppe Conte podczas pobytu w mieście ogłosił, że osoby prywatne otrzymają w ramach odszkodowań po 5 tys. euro, a handlowcy i wszyscy prowadzący działalność komercyjną po 20 tys. euro. Szef rządu przyznał, że sytuacja w mieście jest "dramatyczna".

W związku z tą niespotykaną od 1966 roku powodzią powróciły dyskusje na temat budowanego od lat wśród opóźnień, biurokratycznych trudności, śledztw w sprawie korupcji i polemik systemu zapór przeciwpowodziowych Mose ( Mojżesz). 

Lokalne władze podkreślają, że gdyby system 78 śluz działał, miasto nie zostałoby zalane. Dotychczas na ten cel wydano około 6 mld euro, a zdaniem części ekspertów i obrońców środowiska i tak projekt ten jest już przestarzały. Premier Conte powiedział, że system zacznie działać prawdopodobnie w 2021 roku. Wszyscy zgodni są co do tego, że projekt ten należy dokończyć.

Obecnie na dokończenie tej inwestycji, gotowej w 93 proc. brakuje "ostatnich 400 mln euro" - oświadczyła minister infrastruktury Paola De Micheli.

Były premier, lider Forza Italia Silvio Berlusconi, który pojechał do Wenecji, wysunął propozycję zbiórki pieniędzy na rzecz ochrony miasta wśród wielkich państw świata.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl