Okręg krakowski: Pewna wygrana PiS!

Zdjęcie ilustracyjne / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

PiS zdobywając 39,56 proc. głosów wygrało wybory do Sejmu w okręgu nr 13 - wynika z protokołu głosowania opublikowanego przez PKW. Na Prawo i Sprawiedliwość oddano 256 tys. 847 głosów.

W wyborach do Sejmu w okręgu nr 13, który obejmuje miasto Kraków i powiaty krakowski, miechowski i olkuski pozostałe komitety osiągnęły wyniki: KO – 30,48 proc. (197 tys. 930 głosów), SLD – 13,01 proc. (84 tys. 457 głosów), Konfederacja Wolności i Niepodległość – 7,99 proc (51 tys. 855), PSL – 7,27 proc. (47 tys. 219 głosów), Koalicja Bezpartyjni i Samorządowcy – 1,42 proc. (9 tys. 214 głosów) oraz Prawica – 0,27 proc. (1 tys. 765 głosów).

W okręgu krakowskim najwyższe poparcie uzyskała liderka listy PiS, poseł i przewodnicząca sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold Małgorzata Wassermann – 140 tys. 692 głosy. Drugi wynik na liście PiS miał minister infrastruktury Andrzej Adamczyk – 29 tys. 686 głosów, a trzeci zamykający tę listę wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin – 15 tys. 802 głosy. Na mandaty poselskie liczyć mogą także: poseł Jacek Osuch – 12 tys. 150 głosów, wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki – 10 tys. 327, Elżbieta Duda - 8 tys. 298 głosów. Posłankę Barbarę Bubulę poparła 7 tys. 909 głosów, a wojewodę małopolskiego Piotra Ćwika startującego z szóstego miejsca 7 tys. 244 głosy.

Kontrkandydat Małgorzaty Wassermann - Paweł Kowal, lider listy Koalicji Obywatelskiej w Krakowie otrzymał 76 tys. 720 głosów. Według nieoficjalnych informacji KO ma szansę na cztery mandaty z Krakowa. Pozostałe mogą otrzymać dotychczasowi posłowie Ireneusz Raś - 18 tys. 203 głosy, Bogusław Sonik - 17 tys. 465 głosów oraz szef małopolskiej PO, krakowski radny Aleksander Miszalski – 15 tys. 987 głosów.

Lider listy KW SLD – socjolog Maciej Gdula otrzymał 35 tys. 279 głosów, a drugą na liście aktywistkę miejską, kulturoznawczynię w ostatnich wyborach samorządowych kandydując na prezydenta Krakowa Darię Gosek-Popiołek poparło 17 tys. 488 osób - i nieoficjalnie to ona może zdobyć drugi mandat dla Lewicy w Krakowie.

Pierwsza na liście KW PSL poseł Kukiz’15 Agnieszka Ścigaj otrzymała 20 tys. 877 tys., a lider listy Konfederacji Konrad Berkowicz uzyskał 36 tys. 428 głosów i prawdopodobnie wejdą oni do Sejmu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Pierwsza debata Johnson-Corbyn za nami. Bez większych zaskoczeń

/ Corbyn: By Rwendland - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=52767664; Johnson:By johnhemming - Flickr, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=1612669

  

Brytyjski premier Boris Johnson i lider opozycji laburzystowskiej Jeremy Corbyn próbowali we wtorek wieczorem przekonać do siebie wyborców podczas pierwszej debaty telewizyjnej przed wyborami. Obaj uniknęli błędów, ale głównie powtarzali dobrze już znane argumenty i twierdzenia.

Pierwsza przedwyborcza debata, która odbyła się w prywatnej telewizji ITV, miała formułę odpowiedzi na pytania zadawane przez publiczność zgromadzoną w studiu. Pytania dotyczyły brexitu, przyszłości Zjednoczonego Królestwa, publicznego systemu opieki zdrowotnej NHS, zapowiadanych przez obu polityków wydatków budżetowych, ale także prawdy i uczciwości w polityce.

Podczas godzinnej debaty żaden z polityków nie powiedział niczego, czego by nie mówił już wcześniej. Johnson niemal przy każdym pytaniu wracał do tego, że dzięki wynegocjowanej przez jego rząd umowie można będzie zakończyć sprawę brexitu, a w konsekwencji zająć się sprawami, które są ważne dla ludzi.

Corbyn ponownie twierdził, że rząd gotowy jest sprywatyzować NHS oraz mówił o powiększającej się biedzie i przepaści między bogatymi a ubogimi. Obaj wręcz używali tych samych zwrotów i zdań, które wypowiadają od tygodni. Nie złożyli też żadnej obietnicy, o której nie mówiliby wcześniej.

Wprawdzie wracanie przez Johnsona do tego samego wątku oraz notoryczne przedłużanie wyznaczonego czasu odpowiedzi było trochę irytujące - także dla prowadzącej debatę, która kilkakrotnie go upominała - wydaje się, że szef rządu wypadł nieco lepiej od lidera opozycji. Celem Johnsona było pokazanie, iż Corbyn nie wie, czy chce wyjścia z Unii Europejskiej, czy pozostania w niej i to mu się udało.

Corbyn, kilkakrotnie zapytany, czy jeśli zgodnie z obietnicą wynegocjuje w ciągu trzech miesięcy nową umowę z UE i podda ją pod referendum, będzie głosował za nią, czy przeciw niej, nie odpowiedział w jasny sposób.

Poza tym szef rządu wygrywał mową ciała - był bardziej dynamiczny, mówił w sposób bardziej przekonujący. Corbyn w zasadzie wypadł lepiej tylko w jednej części debaty, ale za to ważnej dla wyborców - dotyczącej NHS. Przywołał wątek osobisty - swojej znajomej, która dzień wcześniej zmarła na raka piersi, czekając przez osiem godzin na przyjęcie w szpitalu, czego zapowiedź Johnsona dalszego zwiększenia wydatków na NHS nie mogła zniwelować.

Pomimo że Johnson wypadł nieco lepiej, trudno się spodziewać, by ta debata kogokolwiek przekonała, nie mówiąc już o tym, by miała stać się kluczowym momentem w kampanii. Żaden z polityków nie popełnił jakiegoś błędu, który mógłby kosztować utratę głosów, ale też żaden nie powiedział czegoś, czym mógłby przyciągnąć wyborców konkurenta. Co oczywiście nie przeszkodziło sztabom obu uczestników ogłosić, że to ich kandydat wygrał debatę.

Kolejna debata - tym razem organizowana przez publiczną stację BBC - odbędzie się już w najbliższy piątek. Będzie miała podobną formułę, ale szerszy skład, bo oprócz liderów Partii Konserwatywnej i Partii Pracy wezmą w niej udział także szefowa Liberalnych Demokratów Jo Swinson i szefowa Szkockiej Partii Narodowej Nicola Sturgeon.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl