Klub z Warszawy w rozsypce. Siatkarze uciekają z wicemistrza Polski

Piotr Łukasik i były trener Onico Stephane Antiga / Fot.Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

  

Siatkarski wicemistrz ze stolicy Polski, dotychczas występujący pod nazwą Onico, przeżywa ogromne kłopoty finansowe. Pierwsi zawodnicy opuszczają Warszawę. Piotr Łukasik rozwiązał za porozumieniem stron kontrakt ze stołecznym klubem i w najbliższym sezonie będzie siatkarzem Zaksy Kędzierzyn-Koźle. Odchodzi też Belg Bram van den Dries.

Siatkarski wicemistrz Polski, dotychczas występujący pod nazwą Onico, przeżywa ogromne kłopoty finansowe w związku z upadłością dotychczasowego sponsora tytularnego. Wciąż pod znakiem zapytania stoi jego sportowa przyszłość. 23 października zespół ma wystąpić w Gliwicach w spotkaniu o Superpuchar, ale nie wiadomo jeszcze pod jaką nazwą. Na udział w PlusLidze warszawski klub, który ma prowadzić rozmowy z potencjalnymi inwestorami, nadal nie otrzymał licencji.

Łukasik w minionym sezonie był podstawowym zawodnikiem Onico, a dobre występy w klubie zaowocowały powołaniem do reprezentacji Polski. Niemal równocześnie z informacją o rozwiązaniu umowy z dotychczasowym pracodawcą na stronie mistrza kraju z Kędzierzyna pojawił się komunikat o podpisaniu kontraktu z 25-letnim przyjmującym.

Bardzo się cieszymy, że Piotr Łukasik dołączy do Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Piotr to młody, ambitny i obiecujący zawodnik, ma już niemałe doświadczenie na parkietach PlusLigi i jestem przekonany, że swoją dobrą grą wesprze nasz zespół w walce o najwyższe cele

- powiedział o nowym zawodniku prezes Zaksy Sebastian Świderski.

Natomiast 30-letni van den Dries do zespołu z Warszawy trafił w czerwcu z francuskiego Rennes Volley 35. Belgijski atakujący w przeszłości występował w AZS Olsztyn, a teraz ma przenieść się do Korei Południowej.

W lipcu coraz częściej zaczęły się pojawiać w mediach poświęconych gospodarce wiadomości o problemach finansowych ONICO S.A. Zajmująca się obrotem paliwami spółka posiadała 100 proc. akcji stołecznego klubu i była jego tytularnym sponsorem. Na początku sierpnia złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości firmy, a klub siatkarski wydał oświadczenie, w którym zawiadomiono, że w związku z tym wygasająca z końcem sierpnia umowa sponsorska nie zostanie przedłużona. Zapewniono jednocześnie, że prowadzone są zaawansowane rozmowy z potencjalnymi inwestorami i sponsorami, którzy pozwolą utrzymać aktualny poziom sportowy zespołu. Te na razie nie przyniosły rezultatu, a Łukasik i van den Dries to pierwsi siatkarze, którzy zdecydowali się opuścić klub.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Żyjący z atakowania rządu" i "bezideowi złodzieje". OBEJRZYJ mocne wystąpienie Horały

Marcin Horała / sejm.gov.pl (screenshot)

  

- Zobaczcie państwo, co obrazuje ta dzisiejsza dyskusja, jaka ogromna wolność polityczna w Polsce panuje. Nie dość, że mamy tu od osoby, które od wielu lat żyją z atakowania rządu (...) i od wielu lat znakomicie z tym żyją i włos im z głowy nie spada, i całe szczęście, bo na tym polega demokracja, na tym polega wolność, to można atakować rząd z różnych pozycji - to natarcie ma szeroko rozwinięte skrzydła - od marksistów-leninistów po nacjonalistów i anarchokapitalistów i oczywiście, jak zawsze, z silnym hufcem bezideowych złodziei w środku - mówił dzisiaj w Sejmie poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Horała.

Podczas debaty nad dzisiejszym expose premiera Mateusza Morawieckiego, poseł PiS, Marcin Horała, w swoim wystąpieniu rozwinął myśl szefa rządu dotyczący obrony tradycyjnych wartości i tożsamości.

- Obrona to jest tutaj słowo-klucz. Bo kto jest tutaj stroną atakującą? - pytał z sejmowej mównicy Horała.

- Czy to politycy PiS chcieli wprowadzenia w szkołach jakiejś "karty Polaka-katolika"? Nie. To politycy PO wprowadzają w szkołach kartę LGBT. Czy politycy PiS chodzą na jakieś marsze heteroseksualistów, gdzie profanowane tęcze? Nie, to politycy Lewicy, PO chodzą na marsze LGBT, gdzie profanowane są symbole religijne. Wyraźnie widać, kto tu jest stroną atakującą, a kto broniącą

- odpowiedział na własne pytanie parlamentarzysta PiS.

[polecam:https://niezalezna.pl/297996-prof-maliszewski-nie-bylo-dotad-lepszego-strategicznie-expos-niz-morawieckiego]

W dalszej części swojego wystąpienia podkreślał siłę, jaka wypływa z tradycji oraz to, że wynika z niej również tolerancja.

- Jeżeli dziś Polaków pomawiacie o jakąś ksenofobię, szczególną nietolerancję, to jest to albo ignorancja, albo po prostu celowe kłamstwo - dodał Marcin Horała.

Poseł mówił również o wyrosłych z tradycji wolności oraz solidarności, także w wymiarze politycznym.

- Jeżeli mówimy o wspólnotowości i wolności politycznej, to zobaczcie państwo, co obrazuje ta dzisiejsza dyskusja, jaka ogromna wolność polityczna w Polsce panuje. Nie dość, że mamy tu od osoby, które od wielu lat żyją z atakowania rządu (...) i od wielu lat znakomicie z tym żyją i włos im z głowy nie spada, i całe szczęście, bo na tym polega demokracja, na tym polega wolność. Można atakować rząd z różnych pozycji - to natarcie ma szeroko rozwinięte skrzydła - od marksistów-leninistów po nacjonalistów i anarchokapitalistów i oczywiście, jak zawsze, z silnym hufcem bezideowych złodziei w środku, który jest zawsze najsilniejsi

- stwierdził w mocnych słowach Horała.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Twitter, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl