Polacy chętnie kupują z drugiej ręki

/ music4life

  

Polacy chętnie korzystają z używanych produktów, najczęściej kupujemy z drugiej ręki samochody, książki, ubrania czy meble - informuje Polski Instytut Ekonomiczny w najnowszym wydaniu "Tygodnika Gospodarczego PIE".

"Koncepcja gospodarki współdzielenia jest znana mieszkańcom Polski; 45 proc. Polaków deklaruje, że zamiast kupić coś nowego, stara się naprawić coś, co posiada, a 34 proc. korzysta z wypożyczalni, 32 proc. wymienia się rzeczami"

- czytamy w raporcie.

Kategoriami produktów, które nasi rodacy najchętniej kupują z drugiej ręki są: samochody (58 proc. wskazań), książki (43 proc.), ubrania (43 proc.), meble (27 proc.) i rowery (26 proc.) - wylicza PIE, powołując się na raport "Konsumenci a gospodarka obiegu zamkniętego", przygotowanego przez ARC Rynek i Opinia oraz Forum Odpowiedzialnego Biznesu.

Używane towary kupujemy zazwyczaj na portalach aukcyjnych (67 proc.) lub w sklepach z używanymi przedmiotami (39 proc.). "Ponad połowa respondentów przyznaje, że oddaje za darmo używane przez siebie przedmioty" - napisano w raporcie.

Eksperci Instytutu zwracają też uwagę, że choć Polacy chętnie korzystają z używanych produktów, to jednocześnie blisko 40 proc. przyznaje, że kupuje więcej niż naprawdę potrzebuje. "Przy wyborze produktów codziennego użytku (żywność, kosmetyki), Polacy kierują się przede wszystkim ceną i składem produktu, a kwestie związane z ekologią, w tym dotyczące wpływu produktu czy jego opakowania na środowisko naturalne, są mało istotne i wskazywane przez zaledwie kilka procent osób" - czytamy.

Jak dowodzi PIE, "budząca się w Polakach świadomość ekologiczna" powoli staje się widoczna również w ich zachowaniach zakupowych. "Ponad jedna czwarta Polaków (29 proc.) przyznaje, że używa zbyt wielu toreb foliowych, a ponad połowa (53 proc.) twierdzi, że zabiera torbę wielorazowego użytku na zakupy. Co trzecia osoba deklaruje, że odmówiła wzięcia w sklepie niepotrzebnej torebki foliowej" - napisano.

Według ekspertów PIE "proekologiczne postawy Polaków" niekoniecznie idą jednak w parze ze świadomością własnego oddziaływania na środowisko - odpowiedzialność za recykling produktów przypisujemy bowiem głównie producentom. "Wskazuje tak 70 proc. ankietowanych. Tylko 31 proc. badanych Polaków ma poczucie, że ich decyzje zakupowe mają wpływ na środowisko naturalne. 37 proc. respondentów przyznaje, że wierzy, iż zmiana ich codziennych zachowań i nawyków mogłaby się pozytywnie przyczynić do ochrony środowiska" - podano. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Tygodnik Gospodarczy PIE, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Skandaliczne zachowanie senatora Koalicji Obywatelskiej. Karczewski: „To niegodziwość”

Stanisław Karczewski / Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

  

"Wynik wyborów marszałka Senatu był do przewidzenia" - powiedział Stanisław Karczewski, marszałek izby w poprzedniej kadencji. Dodał, że liczy na dialog w Senacie i dobrą współpracę z nowo wybranym marszałkiem Tomaszem Grodzkim. Wyraził też oburzenie zachowaniem jednego z senatorów, który miał przekazać zdjęcie protokołu z głosowania dziennikarzom na kilkanaście minut przed oficjalnym ogłoszeniem.

Były marszałek Senatu był pytany o wynik głosowania, w którym 48-51 (przy 1 głosie wstrzymującym się) przegrał z Tomaszem Grodzkim.

"Można było przewidzieć taki wynik. Były różne spekulacje, do ostatniej chwili nie było pewne poparcie niewielkiej grupy – koła niezależnych, bo to oni zadecydowali; gdyby oni zagłosowali na mnie, to ja bym wygrał. A ponieważ dwóch senatorów z tego koła zagłosowało na kandydaturę profesora Tomasz Grodzkiego, to on został marszałkiem, oni byli języczkiem u wagi"

- powiedział Karczewski.

Dodał, że jest zbulwersowany, ponieważ "jeden z senatorów PO, senator Artur Dunin sfotografował protokół i wysłał go do Onetu".

"Wysłał przed ogłoszeniem, obraził wszystkich senatorów, postąpił niezgodnie z godnością senatora, bo my powinniśmy być pierwszymi, którzy usłyszą, jakie są wyniki, a nie - z całym szacunkiem - czytelnicy Onetu"

- ocenił Karczewski.

Powiedział, że chce o tej sprawie rozmawiać z marszałkiem Grodzkim.

"Nie może dochodzić do takiej sytuacji, to niegodziwość. Bardzo nas to dotknęło. Sam jestem senatorem piątą kadencję, nigdy nie mieliśmy z czymś takim do czynienia i mam nadzieję, że w stosunku do pana senatora zostaną wyciągnięte odpowiednie konsekwencje. Zgłosimy tę sprawę również do komisji regulaminowej"

- poinformował.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl