Foremniak. Dawniej żona, teraz singielka zdradza receptę na samotność

/ Starscream [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)]

  

Małgorzata Foremniak. Dwa razy w związku małżeńskim, teraz singielka. - Wciąż się uczę. Za uczucia i emocje, jakie gromadzimy, odpowiedzialni jesteśmy sami przed sobą. I tu nie ma „ściemy”, nie da się niczego zamieść pod dywan. Jak czegoś w sobie nie wyczyścisz, nie przerobisz, prędzej czy później zacznie cię uwierać, męczyć - wyznaje.

Aktorka była mężatką dwa razy. Jej pierwszy mąż zmarł, z drugim się rozwiodła. I nauczyła się żyć jako singielka. Jak sama mówi, jest to bardzo owocny czas. 

To wspaniały prezent, który dało mi życie i który sobie sama zafundowałam. Zmierzenie się z tym, przetrwanie i wyjście z tego odrodzonym jest największym sukcesem. To jak z porami roku - każda kobieta jest potrzebna, każda ma swoje piękno i niesie swoją wartość.

Foremniak, donosi plotek.pl, zawsze może jednak liczyć na wsparcie córki. Choć aktorka nie mówi o niej zbyt wiele, to wiemy, że ma z nią świetny kontakt. To wszystko zawdzięcza swojemu zdrowemu podejściu do relacji z nią, o co zresztą prosi inne matki. 

Matka musi najpierw sama ze sobą popracować, przyjrzeć się sobie, bo właściwie źródło jest w niej - jak ona się zmieni, to i dziecko się zmieni

- czytamy.

Foremniak została także zapytana o bardzo modny w ostatnich latach temat dbania o siebie i swoją sylwetkę. 

Trzeba przede wszystkim zadbać o swój „środek”. On nas prowadzi, by się nie zagubić, nie wpadać ze skrajności w skrajność. Każdy może odnaleźć swoją drogę, która wzmacnia i determinuje do działania. Pomaga pozbyć się strachu, kompleksów i wszystkiego, co przeszkadza nam czuć się mocnym. Ja też miałam swoje „szuwary”, w których się chowałam i obgryzałam paznokcie. (...) Próbuję różnych metod, pracy z ciałem, z oddechem, by znaleźć tę, która najlepiej na mnie działa.

Wciąż się uczę. Za uczucia i emocje, jakie gromadzimy, odpowiedzialni jesteśmy sami przed sobą. I tu nie ma „ściemy”, nie da się niczego zamieść pod dywan. Jak czegoś w sobie nie wyczyścisz, nie przerobisz, prędzej czy później zacznie cię uwierać, męczyć.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, plotek.pl


Wczytuję komentarze...

Prezydenci Polski i Litwy o znakomitych relacjach obu krajów. "Mamy wiele wspólnych spraw"

Zdjęcie ilustracyjne / screen z TVP Info

  

Relacje między Polską a Litwą jeszcze nigdy nie były tak dobre. - Mówi się, że nasze stosunki są tak dobre, że aż strach żeby czegoś nie zepsuć. Więc mam nadzieję, że tego nie zepsujemy - mówił dziś prezydent Litwy Gitanas Nauseda. Z kolei prezydent Andrzej Duda podkreślił: - Dzięki naszej współpracy, dzięki rozmowom, będziemy tą dobrą relację rozwijali. Obaj prezydenci udzielili wywiadu w programie "Gość Wiadomości".

W 2017 roku na Górze Zamkowej, zwanej też Górą Giedymina, rozpoczęto badania archeologiczne, w trakcie których znaleziono szczątki powstańców styczniowych straconych na Placu Łukiskim. Źródła historyczne wskazują, że powieszono tam bądź rozstrzelano łącznie 21 osób, ale odnaleziono szczątki tylko 20. Dziś na wileńskim Cmentarzu na Rossie odbyły się uroczystości pochówku uczestników powstania styczniowego, w tym dwóch jego przywódców. Trumny ze szczątkami powstańców spoczęły w kryptach w centralnej kaplicy cmentarza.

W programie "Gość Wiadomości" gościli prezydent Polski Andrzej Duda i prezydent Litwy Gitanas Nauseda. Wywiad przeprowadzony został w Wilnie. Prezydent Duda odniósł się do dzisiejszych uroczystości pogrzebowych.

- Ja zawsze powtarzam w takich sytuacjach, że to oni zachowali godność, co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Dziś, jako narody kłaniamy się i dziękujemy im za akt bohaterstwa, że stawali w obronie w walce o wolność naszą i waszą. Prezydenci Polski i Litwy wspólnie idą za trumnami naszych bohaterów, to jest wielki przekaz, pokazanie jedności naszej wspólnoty w naszej części Europy, także ogromnego związku historycznego pomiędzy naszymi narodami

- mówił prezydent Andrzej Duda.

Eksperci podkreślają, że relacje między Polską a Litwą są lepsze, niż kiedykolwiek. Potwierdził to też prezydent Nauseda.

- Mówi się, że nasze stosunki są tak dobre, że aż strach żeby czegoś nie zepsuć. Więc mam nadzieję, że tego nie zepsujemy. Mamy wiele wspólnych spraw, które w sposób naturalny nas jednoczą

- mówił przywódca Litwy, zaznaczając przy tym, że Polskę i Litwę łączy jeszcze to, że gospodarki obu krajów rozwijają się szybciej niż gospodarki wielu innych państw Unii Europejskiej.

O dobrych relacjach z Litwą mówił też prezydent Andrzej Duda, który przypomniał przyjaźń, jaka łączyła byłych prezydentów - śp. Lecha Kaczyńskiego i Valdasa Adamkusa.

- Bardzo się ucieszyłem, że pan prezydent w pierwszą podróż zagraniczną udał się do Polski. To był wielki sygnał polityczny. Już wtedy było wiele pytań o przyjaźń pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego z panem prezydentem Adamkusem. Myślę, że nasza relacja z panem prezydentem też się w tym kierunku rozwija. Wczoraj mieliśmy przemiłe spotkanie, spędziliśmy razem wieczór, rozmawialiśmy o różnych sprawach i powiedziałbym, że o polityce niewiele

- dodał, mówiąc, że rozmowy dotyczyły głównie utrzymywania dobrych relacji pomiędzy obywatelami obu państw.

- Dzięki naszej współpracy, dzięki rozmowom, będziemy tą dobrą relację rozwijali. Ona jest, tylko trzeba ją budować, poprawiać. Widzę ewidentnie, że z obydwu stron taka wola jest i myślę, że będzie to z pożytkiem dla ludzi.

- zakończył Duda.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, TVP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl