Według policyjnych danych od początku trwania ciszy wyborczej, w całym kraju odnotowano dwa przestępstwa z art. 500 kodeksu wyborczego, czyli publicznego podawania wyników sondaży wyborczych.

Rzeczkowski dodał, że funkcjonariusze odnotowali też 43 wykroczenia w związku z wyborami, z czego 15 dotyczyło wykroczeń z kodeksu wyborczego, a 28 z kodeksu wykroczeń.

"Z kodeksu wyborczego mieliśmy trzy incydenty dotyczące umieszczania materiałów wyborczych oraz 12 przypadków prowadzenia agitacji wyborczej"

- przekazał policjant.

Poinformował, że z kodeksu wykroczeń odnotowano 26 incydentów usuwania lub uszkadzania ogłoszeń, oraz dwie kradzieże banerów wyborczych.

Poniżej przedstawiamy listę wybranych naruszeń prawa, które odnotowała dzisiaj policja.  

- W nocy z piątku na sobotę w Krośnie nieznany sprawca rzucił farbą w szybę sklepową, na której, po wewnętrznej stronie, znajdował się plakat jednego z kandydatów do Sejmu

- W powiecie makowskim na Mazowszu doszło do zakłócenia ciszy wyborczej poprzez naklejenie na baner jednego z kandydatów plakatu innej osoby.

- W Nowym Tomyślu (wielkopolskie) 35-latek zerwał 13 plakatów wyborczych rozwieszonych na płocie. Mężczyzna został ukarany 150 zł mandatem.

- W województwie łódzkim zerwano plakaty kandydatów w wyborach do parlamentu w kilku miejscowościach

- Portal internetowy z Gniezna nie usunął na czas ciszy wyborczej reklam promujących kilku kandydatów.

- W powiecie wąbrzeskim (w kujawsko-pomorskim) ktoś powiesił nowy plakat wyborczy, a dwa inne zniszczył.

- W województwie warmińsko-mazurskim doszło do trzech incydentów związanych z wyborami. Dotyczyły one uszkodzonych plakatów i banera, a także plakatów, które rozwieszono na ogrodzeniu bez zgody właściciela posesji.

- W miejscowości Łowcza-Kolonia w gminie Sawin (Lubelskie, pow. chełmski) lokal wyborczy został przeniesiony w inne miejsce, z powodu wybuchu gazu. O incydencie informowaliśmy na łamach Niezalezna.pl

- Trzy zgłoszenia dotyczące możliwego naruszenia ciszy wyborczej wpłynęły do śląskiej policji – z Rudy Śląskiej Pszczyny i Sosnowca. Chodzi m.in. o rozwieszanie plakatów wyborczych i rozdawania ulotek. Policjanci weryfikują otrzymane informacje.

- Policjanci z Pabianic (Łódzkie) poszukują mężczyzn, którzy zrywali plakaty wyborcze. Do zdarzenia doszło dzisiaj około 1.40 na ulicy Zamkowej w Pabianicach

- Do jednego incydentu związanego ze złamaniem ciszy wyborczej doszło w województwie opolskim. Jak poinformowali funkcjonariusze KW Policji w Opolu, chodzi o agitację w internecie.

Niezalezna.pl otrzymała także niepokojące informacje z Ruchu Kontroli Wyborów, według których miasto Łódź utworzyło obwód głosowania w szpitalu, którego... nie ma. W obwodzie 287 - III Szpital Jonschera w Łodzi ul Przyrodnicza 7/9 miało głosować 79 pacjentów. W czerwcu szpital zlikwidowano - budynek jest opustoszały.

W Komisji 196 przy ul. Napoleońskiej 7/17 w Łodzi, w spisie wyborców odnaleziono osobę wpisaną w czterech różnych miejscach z identycznym numerem PESEL. Po zgłoszeniu, urzędnicy poprosili Okręgową Komisję Wyborczą o wykreślenie 3 z czterech miejsc, w których osoba ta mogłaby głosować.


W niedzielę od 7.00 do 21.00 w Polsce odbędą się wybory do Sejmu i Senatu. Od północy z piątku na sobotę obowiązuje cisza wyborcza, która potrwa do zakończenia wyborów.

Jeśli żadna z obwodowych komisji wyborczych nie przedłuży głosowania, cisza wyborcza zakończy się w niedzielę o godz. 21.00 W tym czasie zabronione jest publikowanie sondaży, agitowanie na rzecz kandydatów. Zakaz obowiązuje też w internecie. Za złamanie ciszy grozi nawet 1 mln zł grzywny.