Nie wszystko jest polityką

  

Nie wszystko, wbrew sloganom nowej lewicy, jest polityką. Ta prosta prawda coraz częściej umyka nam w naszych debatach. Nie inaczej jest z falą głupawych (przepraszam, ale to i tak łagodne określenie na to, co przeczytałem w ciągu ostatnich kilkunastu godzin) komentarzy po literackim Noblu dla Olgi Tokarczuk.

Najważniejsi politycy prawicy stanęli na wysokości zadania. Niestety nie da się tego powiedzieć o sporej części liderów opinii internetowej, którzy zajęli się analizą wypowiedzi publicystycznej pisarki i uznali, że na nagrodę nie zasłużyła... I biada temu, kto ośmielił się wskazać, że Nobla nie dostaje się za lewicową publicystykę (choć niewątpliwie lewicowe poglądy sprzyjają kandydatom), ale za literaturę. Jeśli więc mamy dyskutować o nagrodzie dla Tokarczuk, czyńmy to w przestrzeni literatury, a nie polityki. W końcu można być wybitnym pisarzem i mieć dziwne, głupie albo błędne poglądy polityczne. W niczym to nie musi odbierać sprawności pióra czy emocjonalnej biegłości.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl