We wtorek dwaj saperzy z 6. Batalionu Powietrznodesantowego z Gliwic zginęli, a czterej zostali ranni w wyniku eksplozji niewybuchu, do której doszło w pobliżu Kuźni Raciborskiej (woj. śląskie). Stan dwóch rannych żołnierzy określono jako ciężki.

Szef MON wskazał, że „polska ziemia kryje wiele niewybuchów z czasów II wojny światowej”. Odnosząc się do ubiegłorocznych interwencji patroli saperskich podkreślił, że „było ponad 7 tys. zgłoszeń, a saperzy podjęli ponad 318 tys. niewybuchów”. Dodał, że w Polsce funkcjonuje 39 patroli saperskich oraz dwa patrole, w których pracują też nurkowie.

Rodziny zmarłych żołnierzy zostały otoczone opieką - mają pełne wsparcie - także finansowe, psychologiczne, opiekę duchownych. To wielka tragedia. Mam nadzieję, że żołnierze, którzy zostali ranni, wrócą do zdrowia

- mówił na antenie Polskiego Radia 24.

Błaszczak odniósł się również do zatwierdzonego w czwartek Planu Modernizacji Technicznej na lata 2021-2035. Plan ten zakłada wydatki na modernizację Wojska Polskiego w wysokości 534 mld zł. Według zapowiedzi szefa MON, w 2025 r. na nowy sprzęt dla wojska zostanie przekazane 24 mld zł, a w 2035 r. - 50 mld zł.

Jak powiedział szef MON - jest to perspektywa 15-letnia. Dodał, że w takiej perspektywie programowane są wydatki w państwach Sojuszu Północnoatlantyckiego. "Rzeczywiście to jest najwięcej w historii; to jest dokładnie 534 mld zł." - podkreślił minister.

Po pierwsze - postawiliśmy na nowoczesność, przejście do XXI w. Taką osią działań modernizacyjnych jest najnowocześniejszy na świecie samolot F35, który oznacza sieciocentryczność i interoperacyjność. To nie jest wyłącznie samolot, ale takie centrum dowodzenia, z którym zintegrowana będzie inna broń

- powiedział Błaszczak.