Zmienne szczęście naszych tenisistów. Hurkacz przegrał, Linette awansowała do ćwierćfinału

/ facebook.com/huberthurkacz.official

  

Hubert Hurkacz przegrał po twardej walce z rozstawionym z numerem siódmym Grekiem Stefanosem Tsitsipasem w 1/8 finału turnieju tenisowego ATP rangi Masters 1000 na twardych kortach w Szanghaju. Magda Linette natomiast błyskawicznie awansowała do ćwierćfinału tenisowego turnieju WTA na kortach twardych w Tiencinie. Pojedynek w drugiej rundzie z Kurumi Narą zakończył się po czterech gemach. Japonka skreczowała przy stanie 0:4.

W pierwszym meczu Polka pokonała Amerykankę Christinę McHale 6:3, 6:1. Kolejną rywalką 42. w światowym rankingu Linette będzie  Brytyjka Heather Watson (125 WTA).

Dużo bardziej wymagających rywali miał Hubert Hurkacz. We wtorek Polak w pojedynku o wejście do 1/8 finału zwyciężył Francuza Gaela Monfilsa (11 w rankingu ATP). W czwartek zmierzył się natomiast z siódmą rakietą świata - Stefanosem Tsitsipasem.

Hurkacz postawił trudne warunki faworytowi, ale ostatecznie przegrał z Grekiem

Grek wygrał pierwszego seta 7:5, w drugim podrażniony Hurkacz objął prowadzenie 3:0, później utrzymał przewagę i zwyciężył 6:3. W trzecim secie doszło do tie-breaka, w którym lepszy okazał się Tsitsipas. Grek prowadził już 4-1, później Hurkacz zdobył jeden punkt, ale później rywal prowadził już 6-3. Polak zdobył jeszcze dwa punkty, ale ostatni akord spotkania należał do wyżej notowanego rywala.

W piątek w ćwierćfinale rywalem Greka będzie broniący tytułu Serb Novak Djokovic, który w czwartek pokonał Amerykanina Johna Isnera 7:5, 6:3. Hurkacz zdobył w Chinach 90 pkt do rankingu ATP.

Wynik meczu 1/8 finału:

Stefanos Tsitsipas (Grecja, 6) - Hubert Hurkacz (Polska) 7:5, 3:6, 7:6 (7-5)

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Błyskawiczna reakcja służb i rzeka Narew już bezpieczna. Warszawa ma od kogo brać przykład!

Zdjęcie ilustracyjne / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska; eostroleka.pl

  

Wszyscy pamiętamy, jak władze Warszawy radziły sobie z problemem ściekowym. Ogromne ilości ścieków wypływały do Wisły i dopiero pomoc rządowa sprawiła, że kryzys został zażegnany. Stało się to jednak dopiero po kilkunastu dniach. Zupełnie inaczej było w przypadku wycieku oleju do rzeki Narew z elektrowni, zarządzanej przez państwową spółkę Energa. Szybka i zdecydowana akcja służb zapobiegła katastrofie ekologicznej. Narew jest już bezpieczna.

Do awarii kolektorów przesyłających ścieki z części lewobrzeżnej Warszawy do znajdującej się na prawym brzegu oczyszczalni "Czajka" doszło pod koniec sierpnia. MPWiK podjęło wtedy decyzję o zrzucie nieczystości do Wisły. W reakcji premier Mateusz Morawiecki zlecił budowę alternatywnego systemu przesyłowego. 9 września rozpoczęło się tłoczenie ścieków do "Czajki" zastępczym rurociągiem. Gdyby nie ta decyzja premiera, katastrofa ekologiczna mogłaby przybrać niewyobrażalne rozmiary.

[polecam:https://niezalezna.pl/288346-ekspert-nie-ma-watpliwosci-zrzut-sciekow-do-wisly-to-najwieksza-katastrofa-ekologiczna-na-swiecie]

O tym, jak sprawnie może być przeprowadzona akcja w tego typu przypadkach, pokazała także sytuacja z minionego weekendu. W Energa Elektrownie Ostrołęka SA doszło do rozszczelnienia chłodnicy oleju uszczelniającego Turbozespołu nr 1. Pomimo szybkiej reakcji na zdarzenie, olej w ilości ok. 3 m3 dostał się do wody chłodzącej i pojawił się na zrzucie wód pochłodniczych. Olej przedostał się także do rzeki. Plama była dość mocno widoczna na wodzie, co pokazuje film zrealizowany z drona przez jeden z lokalnych portali internetowych.

Okazało się, że kłopot został zażegnany... niemalże z dnia na dzień! Akcję ratunkową, która przeprowadzana była na dużą skalę (strażacy rozstawiali m.in. specjalne rękawy, które zatrzymywały olej), wspierała elektrownia, w której doszło do awarii - jak czytamy w komunikacie, było to wsparcie organizacyjne i finansowe.

Pierwsze doniesienia medialne o dużej plamie oleju na rzece Narew pojawiły się w sobotni poranek, w niedzielę wieczorem akcja została zakończona.

"Efektywna współpraca Państwowej Straży Pożarnej, Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska i służb Elektrowni spowodowała, że potencjalne zagrożenie dla środowiska naturalnego i ekosystemu rzeki Narwi zostało zneutralizowane. W efekcie działań ratowniczych i zabezpieczających prowadzonych przez PSP i obsługę Elektrowni, potencjalne zagrożenie zostało zneutralizowane. Służby zakończyły akcje w niedzielę po godzinie 18.00. Energa Elektrownie Ostrołęka SA wsparła akcję organizacyjnie i finansowo. Sytuacja po awarii w Energa Elektrownie Ostrołęka została opanowana. Elektrownia pracuje zgodnie z planem"

- poinformowała Grupa Energa w specjalnie wydanym komunikacie.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Grupa Energa

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl