Dodatkowe punkty podczas rekrutacji w przedszkolu! Za co? Za szczepienie

zdjęcie ilustracyjne / Angelo Esslinger; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Rodzice, chcący zapisać dziecko do samorządowego przedszkola w Krakowie otrzymają dodatkowe punkty podczas rekrutacji, pod warunkiem, że wykonali bezpłatne, obowiązkowe szczepienia ochronne. Decyzję w tej sprawie podjęła Rada Miasta Krakowa.

Za przyjęciem uchwały głosowało 28 radnych, przeciw czterech. Nie oznacza to całkowitego zamknięcia publicznych przedszkoli dla nieszczepionych dzieci, bo na to nie pozwala prawo, ale posiadanie szczepień będzie najwyżej punktowanym kryterium decydującym o kolejności przyjęcia do placówki. Będzie można dostać za to aż 7 punktów - więcej niż za takie kryteria dodatkowe jak: odległość placówki od miejsca zamieszkania czy posiadanie w przedszkolu rodzeństwa.

Jeden z inicjatorów uchwały radny Łukasz Wantuch z klubu Przyjazny Kraków tłumaczył, że ma to być zachęta dla rodziców, by szczepili dzieci.

Te z nich, które z powodów zdrowotnych zaszczepione być nie mogą, będą traktowane jak dziecko szczepione.
- wyjaśnił Wantuch.

Dodał, że ruch antyszczepionkowy rośnie w siłę i z roku na rok coraz więcej osób odmawia wykonywania tego obowiązku.

To nie jest cudowne, wspaniałe rozwiązanie, które rozwiąże problem, ale moim zdaniem może to być potężny bodziec dla rodziców, żeby zaszczepić dziecko.
- powiedział o uchwale Wantuch.

Dyrektor Wydziału Edukacji UMK Ewa Całus mówiła, że opinia prezydenta do tej uchwały jest negatywna nie ze względu na idee, ale na to, jak jej realizacja będzie wyglądać w praktyce. Przypomniała, że dzieci sześcioletnie są objęte obowiązkowym rocznym, przygotowaniem przedszkolnym, a młodsze 4-5-letnie niezależnie od szczepień mają prawo do korzystania z wychowania przedszkolnego w publicznych placówkach i gmina to prawo realizuje.

Będziemy zbierać zaświadczenia, a przyjąć dziecko i tak musimy, więc ta formuła może mieć małą efektywność.
- powiedziała Całus.

Dyrektor Wydziału Edukacji UMK zwraca uwagę, że rodzice mogą uzyskać i przedstawić zaświadczenie o zwolnieniu z obowiązku szczepienia z przyczyn zdrowotnych, których komisja rekrutacyjna nie będzie w stanie zweryfikować.

Jeden z inicjatorów - Łukasz Wantuch, odpowiadając na kierowane pod adresem uchwały zarzuty przyznał, że jest ona niedoskonała, ale jest „lepsza niż nic”. Dodatkowe kryterium ma być brane pod uwagę przy rekrutacji do przedszkoli w roku 2020/21.

W czerwcu Rada Miasta Krakowa przyjęła uchwałę, zgodnie z którą do żłobków samorządowych w pierwszej kolejności będą przyjmowane dzieci, które przeszły obowiązkowe szczepienia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Europosłów nie interesuje edukacja seksualna w Polsce. Sala obrad... świeciła pustkami!

Zdjęcie ilustracyjne / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska; twitter.com/ZdzKrasnodebski

  

Podczas sesji plenarnej Paramentu Europejskiego w Strasburgu punkt o "kryminalizacji edukacji seksualnej" w Polsce został wprowadzony do obrad na wniosek socjalistów. Okazało się jednak, że europosłów niewiele to interesuje, bo sala... świeciła pustkami. "Poseł Biedroń nieco osamotniony" - napisał na Twitterze prof. Zdzisław Krasnodębski.

Wniosek w sprawie wprowadzenia do porządku obrad europarlamentu dyskusji o "zakazie edukacji seksualnej w Polsce" przedstawiła liderka socjalistów i demokratów, Hiszpanka Iratxe Garcia Perez. Zrobiła to w imieniu... nieobecnego na sali europosła Roberta Biedronia. Ze źródeł Polskiej Agencji Prasowej wynika, że w listopadzie może być w tej sprawie głosowana rezolucja.

Jednak europosłowie niechętnie uczestniczą w tej debacie. Jak poinformowała na Twitterze reporterka TVP Dominika Cosic, sala plenarna Parlamentu Europejskiego była w większości pusta. Debatę toczyli między sobą głównie europosłowie z Polski.

O bardzo słabej frekwencji podczas debaty dotyczącej rzekomej kryminalizacji edukacji seksualnej w naszym kraju poinformował też prof. Zdzisław Krasnodębski.

Głos w dyskusji zabrało ponad 20 parlamentarzystów różnych frakcji, w tym najwięcej z Polski.

Europoseł Robert Biedroń powiedział, że choć jest 2019 rok, dyskusja prowadzona jest jak „w średniowieczu”.

„Rząd PiS w ostatnią środę przedstawił nowelizację projektu dotyczącego penalizacji edukacji seksualnej. Można odnieść wrażenie, że to projekt pisany pod dyktando lobby pedofilskiego. Tak naprawdę stwarza piekło dla ofiar, a otwiera niebo dla pedofilii”

– grzmiał Biedroń.

Anna Zalewska z PiS w odpowiedzi podkreśliła, że z dużą przykrością wsłuchuje się w debatę, która „oparta jest na kłamstwie”.

„Pan poseł Biedroń parlamentarzystów i Komisję Europejską po prostu okłamał. Rząd polski nie pracuje nigdzie, na żadnym poziomie, nad jakąkolwiek ustawą zakazującą edukacji seksualnej”

– stwierdziła.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl