Po zamachu w Niemczech: ofiar mogło być dużo więcej

/ youtube.com/print screen

  

Niemiecka prasa komentuje dziś przede wszystkim zamach na synagogę w Halle, podczas którego zginęły dwie osoby. Media są przekonane, że tylko szczęśliwy traf sprawił, że nie ma więcej ofiar. Zadają też pytania o zaniedbania służb przy ochronie synagogi.

"Mimo horroru zabójczych strzałów, wszystko wskazuje na to, że udało się uniknąć czegoś znacznie gorszego. Mogło to się skończyć krwawą łaźnią"

- ocenia konserwatywny "Frankfurter Allgemeine Zeitung". Dziennik przypomina, że do zamachu doszło w jedno z najbardziej uroczystych żydowskich świąt religijnych - Jom Kipur, kiedy synagoga była pełna ludzi.

"Ostrzeżenia gmin żydowskich z całych Niemiec sprawdziły się w tragiczny sposób" - uznaje "FAZ".

Wpływowy regionalny dziennik z Dolnej Saksonii "Neue Osnabruecker Zeitung" precyzuje, że gorszej tragedii udało się uniknąć tylko dzięki środkom bezpieczeństwa stosowanym przez samą synagogę w Halle.

"Po takich wydarzeniach mnożą się pytania o działanie służb bezpieczeństwa. Ostatnie lata pokazały, że właśnie w Saksonii-Anhalt (gdzie leży Halle) i w Saksonii niektóre kwestie należałoby poprawić. Należy też zadać pytanie o kondycję naszego społeczeństwa. Neonazista transmitował swoją zbrodnię na żywo przez internet. Chodziło zatem nie tylko o jak najbardziej spektakularne morderstwa, ale też autopromocję w mediach elektronicznych" - konstatuje "NOZ".

Lewicowo-liberalny "Tagesspiegel" z Berlina uważa, że szukanie przyczyn tragedii wyłącznie w sferach, którymi zajmuje się policja i Urząd Ochrony Konstytucji, byłoby "pójściem na łatwiznę". "Równie ważne jest zwalczanie antysemickiego myślenia - czy to w szkole, czy w miejscu pracy. A antysemickie myślenie nie ogranicza się tylko do kręgów neonazistowskich czy islamistycznych, ani nie jest problemem, który dotyczy tylko wschodnich Niemiec. Nie wszędzie jest tak, jak w Halle. Ale to, co wydarzyło się w Halle, mogło wydarzyć się wszędzie" - zaznacza dziennik.

Również tygodnik "Der Spiegel" w komentarzu na swojej stronie internetowej pisze, że w Halle mogło być więcej zabitych, gdyby nie zaryglowane drzwi synagogi i nie tak częste zacięcia broni zamachowca. "27-latek miał być samotnym sprawcą. Mimo to mnożą się pytania, kto lub co doprowadziło do jego radykalizacji? Jak to możliwe, że był pozbawiony wszelkiej empatii i przepełniony ukierunkowaną nienawiścią? Kto pomógł mu skonstruować, czy nabyć broń? Czy miał przyjaciół w środowisku prawicowych ekstremistów? Czy kręcił się po ich forach w internecie? Kto wzbudził w nim nienawiść do Żydów? Czy rzeczywiście był samotnym wilkiem?" - pyta retorycznie "Spiegel".

Ekonomiczny dziennik "Handelsblatt" podkreśla, że jedną z wad globalnej wioski jest to, że informacje o szaleńcach rozprzestrzeniają się w niej tak samo jak o bohaterach. "Człowiek widzi, słucha w sieci o mordercy z Christchurch, o Andersie Breiviku, o zabójstwach w Charleston i Pittsburghu i myśli: u nas to nie byłoby możliwe. W tym samym momencie przed innym ekranem, ktoś inny snuje plany, żeby te okropieństwa skopiować" - konkluduje gazeta z Duesseldorfu.

W środę 27-letni uzbrojony neonazista Stephan Balliet próbował wedrzeć się do synagogi w Halle. Po nieudanej próbie sforsowania drzwi świątyni otworzył ogień do ludzi na ulicy. Dwie osoby nie żyją, a dwie zostały ranne. Po pościgu napastnik został schwytany przez policję.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Europosłów nie interesuje edukacja seksualna w Polsce. Sala obrad... świeciła pustkami!

Zdjęcie ilustracyjne / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska; twitter.com/ZdzKrasnodebski

  

Podczas sesji plenarnej Paramentu Europejskiego w Strasburgu punkt o "kryminalizacji edukacji seksualnej" w Polsce został wprowadzony do obrad na wniosek socjalistów. Okazało się jednak, że europosłów niewiele to interesuje, bo sala... świeciła pustkami. "Poseł Biedroń nieco osamotniony" - napisał na Twitterze prof. Zdzisław Krasnodębski.

Wniosek w sprawie wprowadzenia do porządku obrad europarlamentu dyskusji o "zakazie edukacji seksualnej w Polsce" przedstawiła liderka socjalistów i demokratów, Hiszpanka Iratxe Garcia Perez. Zrobiła to w imieniu... nieobecnego na sali europosła Roberta Biedronia. Ze źródeł Polskiej Agencji Prasowej wynika, że w listopadzie może być w tej sprawie głosowana rezolucja.

Jednak europosłowie niechętnie uczestniczą w tej debacie. Jak poinformowała na Twitterze reporterka TVP Dominika Cosic, sala plenarna Parlamentu Europejskiego była w większości pusta. Debatę toczyli między sobą głównie europosłowie z Polski.

O bardzo słabej frekwencji podczas debaty dotyczącej rzekomej kryminalizacji edukacji seksualnej w naszym kraju poinformował też prof. Zdzisław Krasnodębski.

Głos w dyskusji zabrało ponad 20 parlamentarzystów różnych frakcji, w tym najwięcej z Polski.

Europoseł Robert Biedroń powiedział, że choć jest 2019 rok, dyskusja prowadzona jest jak „w średniowieczu”.

„Rząd PiS w ostatnią środę przedstawił nowelizację projektu dotyczącego penalizacji edukacji seksualnej. Można odnieść wrażenie, że to projekt pisany pod dyktando lobby pedofilskiego. Tak naprawdę stwarza piekło dla ofiar, a otwiera niebo dla pedofilii”

– grzmiał Biedroń.

Anna Zalewska z PiS w odpowiedzi podkreśliła, że z dużą przykrością wsłuchuje się w debatę, która „oparta jest na kłamstwie”.

„Pan poseł Biedroń parlamentarzystów i Komisję Europejską po prostu okłamał. Rząd polski nie pracuje nigdzie, na żadnym poziomie, nad jakąkolwiek ustawą zakazującą edukacji seksualnej”

– stwierdziła.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl