Nożownik zranił ministra

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/PublicDomainPictures/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Minister ds. politycznych, prawa i bezpieczeństwa Indonezji generał Wiranto został ranny w czwartek w wyniku ataku mężczyzny uzbrojonego w nóż - poinformowała miejscowa policja. Minister przebywał z wizytą w mieście Pandeglang w prowincji Banten na wyspie Jawa.

W pokazanym w telewizji materiale filmowym widać, jak minister wysiada z samochodu, po czym zostaje zaatakowany i upada na ziemię.

Według indonezyjskich mediów minister został zabrany do szpitala. Jego stan określono jako stabilny.

Rzecznik policji Dedi Prasetyo powiedział dziennikarzom, że sprawca ataku został natychmiast powalony na ziemię i zatrzymany; w zdarzeniu ranny został również jeden z policjantów - przekazała agencja Reutera.

AFP podało, że minister został zaatakowany przez mężczyznę "narażonego na radykalizm Państwa Islamskiego" oraz, że w ataku ranny został szef lokalnej policji. Według AFP, która również powołuje się na Prasetyo, w związku z atakiem zatrzymano mężczyznę i kobietę.

72-letni generał Wiranto jest w gabinecie prezydenta i szefa rządu Joko Widodo od 2016 roku. Jego nominacja na stanowisko ministra ds. bezpieczeństwa spotkała się z krytyką ze strony organizacji praw człowieka w związku z udziałem Wiranto, kiedy był dowódcą sił zbrojnych, w krwawych zajściach w Timorze Wschodnim.

W 2004 roku Wiranto został postawiony w stan oskarżenia przez popierany przez ONZ timorski Trybunał ds. Zbrodni Wojennych. Obarczono go odpowiedzialnością za śmierć setek Timorczyków w czasie krwawych zajść w 1999 roku po referendum, w którym większość mieszkańców tego terytorium opowiedziała się za niezawisłością, przeciwko władzy Indonezji. Zginęło wówczas około 1500 osób. Wiranto zaprzeczył, że złamał prawo w czasie działań w Timorze Wschodnim.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Europosłów nie interesuje edukacja seksualna w Polsce. Sala obrad... świeciła pustkami!

Zdjęcie ilustracyjne / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska; twitter.com/ZdzKrasnodebski

  

Podczas sesji plenarnej Paramentu Europejskiego w Strasburgu punkt o "kryminalizacji edukacji seksualnej" w Polsce został wprowadzony do obrad na wniosek socjalistów. Okazało się jednak, że europosłów niewiele to interesuje, bo sala... świeciła pustkami. "Poseł Biedroń nieco osamotniony" - napisał na Twitterze prof. Zdzisław Krasnodębski.

Wniosek w sprawie wprowadzenia do porządku obrad europarlamentu dyskusji o "zakazie edukacji seksualnej w Polsce" przedstawiła liderka socjalistów i demokratów, Hiszpanka Iratxe Garcia Perez. Zrobiła to w imieniu... nieobecnego na sali europosła Roberta Biedronia. Ze źródeł Polskiej Agencji Prasowej wynika, że w listopadzie może być w tej sprawie głosowana rezolucja.

Jednak europosłowie niechętnie uczestniczą w tej debacie. Jak poinformowała na Twitterze reporterka TVP Dominika Cosic, sala plenarna Parlamentu Europejskiego była w większości pusta. Debatę toczyli między sobą głównie europosłowie z Polski.

O bardzo słabej frekwencji podczas debaty dotyczącej rzekomej kryminalizacji edukacji seksualnej w naszym kraju poinformował też prof. Zdzisław Krasnodębski.

Głos w dyskusji zabrało ponad 20 parlamentarzystów różnych frakcji, w tym najwięcej z Polski.

Europoseł Robert Biedroń powiedział, że choć jest 2019 rok, dyskusja prowadzona jest jak „w średniowieczu”.

„Rząd PiS w ostatnią środę przedstawił nowelizację projektu dotyczącego penalizacji edukacji seksualnej. Można odnieść wrażenie, że to projekt pisany pod dyktando lobby pedofilskiego. Tak naprawdę stwarza piekło dla ofiar, a otwiera niebo dla pedofilii”

– grzmiał Biedroń.

Anna Zalewska z PiS w odpowiedzi podkreśliła, że z dużą przykrością wsłuchuje się w debatę, która „oparta jest na kłamstwie”.

„Pan poseł Biedroń parlamentarzystów i Komisję Europejską po prostu okłamał. Rząd polski nie pracuje nigdzie, na żadnym poziomie, nad jakąkolwiek ustawą zakazującą edukacji seksualnej”

– stwierdziła.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl