Szydło: polska wieś była niszczona

/ Twitter/Beata Szydło

  

- Cztery lata temu polska wieś była niszczona. Możemy mieć pretensje do polityków PSL, że pozwolili na to - powiedziała na konwencji PiS w Kielcach była premier, europosłanka Beata Szydło.

Szydło mówiła, że w 2015 r. na wsiach były likwidowane połączenia kolejowe i autobusowe, samorządom brakowało pieniędzy na utrzymanie małych szkół wiejskich, trudno było dostać się do lekarza na wsi, likwidowano posterunki policji.

"My ludzie, którzy mieszkamy na wsi, możemy mieć pretensje do polityków PSL, że pozwolili na to, że polska wieś i polska prowincja była w ten sposób niszczona. To był ich obowiązek bronić tego"

- stwierdziła.

Była premier wytknęła też Platformie Obywatelskiej i PSL podwyższenie wieku emerytalnego. "To minister z PSL, ten człowiek, który dzisiaj próbuje nawoływać i mówić o tym, jak bardzo wychodzi naprzeciw emerytom - Władysław Kosiniak-Kamysz był wtedy ministrem, który odpowiadał za podniesienie wieku emerytalnego. (...) Myśmy powiedzieli: nie ma zgody na to. Przywrócimy poprzedni (wiek emerytalny) i zrobiliśmy to" - powiedziała.

Szydło wyliczyła działania PiS na rzecz polskiej wsi: Fundusz Dróg Samorządowych, przywracanie połączeń autobusowych, posterunków policji, poczt, przeznaczenie środków na inicjatywy społeczne i kulturalne na wsiach.

Podkreśliła, że z programu 500 plus w największym stopniu korzystają wiejskie rodziny. Zauważyła, że beneficjantami polityki społecznej PiS są też emeryci. "13. emerytura, 14. emerytura, to jest realna pomoc dla mieszkańców wsi. Co więcej, zagwarantowaliśmy najniższą emeryturę również dla osób, które pobierają świadczenie z KRUS. Do tej pory tak nie było" - mówiła.

Była premier przypomniała, że program PiS zrodził się z rozmów z ludźmi. "Państwo nam zaufaliście" - oświadczyła. Podkreśliła, że to wyborcy wystawiają politykom ocenę. "To jest ten moment, kiedy prosimy was o wsparcie, poparcie" - powiedziała.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Amerykańscy żołnierze pomagają dziewczynce z Giżycka

Michalina Kozłowska / fot. z archiwum rodziny (siepomaga.pl)

  

Żołnierze stacjonujący w Batalionowej Grupie Bojowej NATO w Orzyszu zaangażowali się w pomoc dla chorej na nowotwór mózgu 10-letniej Michaliny. Żołnierze apelują o wsparcie finansowe dla dziewczynki.

Michalina Kozłowska z Giżycka cierpi na glejaka mózgu. Jak powiedział PAP ojciec dziewczynki Dariusz Kozłowski, w Polsce dziecko może liczyć wyłącznie na leczenie zachowawcze. Leczenie operacyjne Michaliny możliwe jest wyłącznie za granicą. „Jeszcze nie wiemy ile pieniędzy będziemy potrzebować na leczenie córki, co najmniej milion” – powiedział Dariusz Kozłowski. Dodał, że obecnie dziewczynka z rodzicami oczekuje na wyniki badań, które wykonywane są w Niemczech. One wskażą dalszą drogę leczenia Michaliny.

Choroba 10-letniej dziewczynki poruszyła całe Giżycko. Mieszkańcy miasta organizują wiele aukcji charytatywnych na rzecz Michaliny, w internecie licytują przedmioty, usługi, jedna z pań wystawiła „na sprzedaż” na rzecz Michaliny swojego męża, który – jak zadeklarowała – może pomalować pokój, wytrzepać dywany, czy poprzestawiać meble.

O historii Michaliny i pomocy dla niej usłyszeli żołnierze z USA, którzy stacjonują w ramach Batalionowej Grupy Bojowej NATO w Orzyszu. Dwaj żołnierze – lekarz Terry Cropf i ratownik medyczny Pete Kloszewski – odwiedzili dziewczynkę i zorganizowali zbiórkę pieniędzy na rzecz jej leczenia. Podarowali też koszulki na licytację dla Michaliny.

Czasami jesteśmy umieszczeni we właściwym miejscu i we właściwym czasie. To miejsce to Polska, a czas to późny wrzesień, początek października 2019. r. To właśnie wtedy u tej 10-letniej dziewczynki o imieniu Michasia zdiagnozowano nowotwór mózgu. Jej diagnoza jest jednym z najbardziej wymagających wyzwań dla medycyny. (…) Badamy możliwość leczenia dziewczynki w Stanach Zjednoczonych, ale prosimy też o pomoc finansową bez względu na to, gdzie dziewczynka będzie leczona

– zaapelował w mediach społecznościowych Terry Cropf.

Dariusz Kozłowski powiedział PAP, że jeśli będzie możliwość leczenia Michaliny w USA, rodzina skorzysta z każdej pomocy, która może pomóc wrócić dziecku do zdrowia. „Bardzo dziękujmy za każde wsparcie służące temu, by nasza córka mogła być leczona” – powiedział.

Pieniądze na leczenie Michaliny zbierane są także przy pomocy portalu siepomaga.pl (link tutaj). Osoby, które chciałby dodać dziewczynce otuchy, mogą wysłać jej kartkę na adres Szkoły Podstawowej nr 7 w Giżycku, której uczennicą jest Michalinka.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl