Gowin zadowolony z funkcjonowania koalicji

/ Telewizja Republika

  

- Nasza koalicja działa bardzo harmonijnie - powiedział wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej". - Jarosław Kaczyński - i mówię to jako komplement - uprawia "imperialny model polityki" - ocenił.

W rozmowie z "DGP" Gowin podkreślił, że kluczową kwestią dla ostatecznego wyniku wyborów będzie mobilizacja elektoratu Zjednoczonej Prawicy.

"Musimy do samego końca przekonywać naszych wyborców, by poszli głosować. Jeśli tak się stanie, poprawimy wynik z wyborów europejskich"

- ocenił.

Wicepremier powiedział też, że docenia "dobrą, merytoryczną" kampanię PSL. Z kolei w kampanii Koalicji Obywatelskiej - zdaniem Gowina - "nie widać ani pomysłu, ani wiary w sukces". Ocenił, że część wyborców KO ostatecznie może poprzeć lewicę. Dodał, że liczy, iż progu wyborczego nie przekroczy Konfederacja.

"W Parlamencie nie powinno być miejsca dla ugrupowania ewidentnie prorosyjskiego"

- podkreślił.

Gowin przekonywał, że obecna koalicja działa bardzo harmonijnie.

"Jarosław Kaczyński - i mówię to jako komplement - uprawia imperialny model polityki. Imperium rzymskie mogło trwać tak długo, bo potrafiło zrównoważyć wewnętrzne siły i chroniło mniejszości przed większością. Przy różnicach poglądów, co do gospodarki czy roli samorządów - mamy szeroki wspólny mianownik w sprawach światopoglądowych, w polityce zagranicznej. I łączy nas chęć uprawiania polityki ambitnej, sprawczej. Zarówno więc chłodna kalkulacja, jak i wspólnota wartości gwarantują jedność naszego obozu"

- powiedział.

Dodał, że w przyszłej kadencji być może dojdzie do połączenia PiS i Solidarnej Polski.

"Moja partia wyrasta z innych tradycji i kieruje się inną filozofią polityczną"

- zaznaczył.

Wskazał, że chciałby, aby w przyszłej kadencji działania rządu skoncentrowały się na podnoszeniu jakości usług publicznych, uruchamianiu kolejnych bodźców stymulujących rozwój gospodarczy.

"Ale jestem realistą. Wiem, że musimy kontynuować zmianę np. w obszarze sądownictwa. Będę sugerował, by te zmiany wprowadzać metodą, którą sam starałem się stosować w obszarze nauki i szkolnictwa wyższego: metodą dialogu. Niestety, środowisko sędziowskie jest bardziej zamknięte na reformy niż akademickie"

- powiedział.

Wicepremier nie chciał rozmawiać o składzie przyszłego rządu. Dopytywany, czy jego formacja jest zainteresowania MSZ-em, odpowiedział, że takie decyzje muszą być poprzedzone ustaleniami politycznymi.

"W mojej partii są świetni eksperci od polityki zagranicznej - np. minister Jadwiga Emilewicz czy europoseł Adam Bielan. Ale o tym, która partia obsadzi dany resort, rozstrzygną decyzje merytoryczne po wygranych wyborach. O ile wygramy"

- powiedział.

Zadeklarował, że premier Mateusz Morawiecki ma poparcie Porozumienia.

"Co do struktury rządu, moim zdaniem powinien on być bardziej skonsolidowany. Chodzi o połączenie niektórych ministerstw oraz większe skupienie władzy w ośrodku decyzyjnym, jakim jest Kancelaria Premiera. Zawsze opowiadałem się za modelem kanclerskim"

- powiedział Gowin.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Erdogan informuje ws. Syrii

/ Minister-president Rutte; creativecommons.org/licenses/by/2.0/deed.en

  

- W północno-wschodniej Syrii nie dochodzi do walk, odkąd Turcja porozumiała się ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie wstrzymania ofensywy, aby pozwolić Kurdom na wycofanie się - poinformował turecki prezydent Recep Tayyip Erdogan.

Agencja Reutera zauważa, że według relacji jej korespondenta - i wbrew słowom tureckiego prezydenta - w piątek rano w okolicach syryjskiego miasta Ras al-Ajn, przy granicy z Turcją, słychać było odgłosy strzelaniny.

Także Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF), których trzon stanowią Kurdowie, oskarżyły w piątek wojska tureckie o kontynuowanie ostrzału artyleryjskiego i z powietrza na pozycje bojowników kurdyjskich oraz cele cywilne. Rzecznik SDF Mustafa Bali mówił też o ostrzale Ras al-Ajn.

Erdogan powiedział też w piątek, że "strefa bezpieczeństwa", jaką Turcja chce utworzyć w Syrii, będzie rozciągała się na przestrzeni 440 km wzdłuż granicy obu krajów i zgodnie z porozumieniem z USA będzie sięgała ok. 30 km w głąb syryjskiego terytorium.

Zapowiedział, że przedstawiciele władz Turcji i USA będą w stałym kontakcie w sprawie wdrażania porozumienia o tymczasowym wstrzymaniu ofensywy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl