Kard. Dziwisz: Kościół nie ma ambicji politycznych. "Ma większe ambicje"

Kard. Stanisław Dziwisz / By Fot. Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska - https://www.flickr.com/photos/archidiecezjakrakow/45680216581/, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=75109317

  

Chrześcijanin w głosowaniu ma się kierować sumieniem i wartościami, na których opiera się życie społeczności, a o które toczy się dzisiaj spór – przypomniał kard. Stanisław Dziwisz. Hierarcha odprawił Mszę św. w intencji ojczyzny przy grobie św. Jana Pawła II w bazylice św. Piotra w Watykanie.

W homilii krakowski metropolita senior przypomniał o zbliżających się w Polsce wyborach parlamentarnych, podczas których „mamy powierzyć wybranym posłom i senatorom odpowiedzialność i troskę o dobro Rzeczypospolitej na najbliższe cztery lata”.

- Kościół nie utożsamia się z żadnym stronnictwem politycznym i nie ma ambicji politycznych, bo ma większe ambicje. Chce służyć wszystkim i największej sprawie zbawienia człowieka, towarzyszenia mu na drogach do wieczności

– podkreślał.

Hierarcha zaznaczył, że udział w wyborach w demokratycznym państwie jest „prawem i obowiązkiem” chrześcijanina, by mógł „wpłynąć na losy swojej ojczyzny i kształt sprawowanej w niej władzy”.

- W głosowaniu ma się kierować sumieniem i wartościami, na których opiera się życie społeczności, a o które toczy się dzisiaj spór. Do tych wartości należy również godność osoby ludzkiej, świętość i nienaruszalność ludzkiego życia od poczęcia do naturalnej śmierci, a także rodzina, której początek daje małżeństwo mężczyzny i kobiety

– nauczał.

Osobisty sekretarz Jana Pawła II zachęcał do tego, by inspirować się życiem i posługą świętego papieża. - W jego pasterskim sercu było miejsce dla wszystkich. Nikogo nie wykluczał. Nikogo nie potępiał. Za wszystkich się modlił – podkreślał kardynał. Apelował, by uczyć się od niego, „jak patrzeć szerzej, dalej i głębiej”.

Kard. Dziwisz odprawił mszę św. w intencji ojczyzny i „wszystkich braci i sióstr zamieszkujących polską ziemię, nie wykluczając nikogo”. Modlił się także za Zgromadzenie Specjalne Synodu Biskupów dla Amazonii, aby jego obrady przyniosły owoce dla całej wspólnoty Kościoła.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: KAI, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kraków: W poniedziałek wyrok ws. brutalnego ataku w autobusie

zdjęcie ilustracyjne / Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

W poniedziałek krakowski sąd rejonowy wyda wyrok w sprawie ośmiu sprawców brutalnego ataku w autobusie, do którego doszło na początku czerwca. Większość z nich to osoby młodociane; wszyscy chcą dobrowolnie poddać się karze.

Do ataku w autobusie komunikacji miejskiej doszło na początku czerwca w rejonie ul. Igołomskiej w Nowej Hucie. Ustalono, że podróżująca nim grupa dziewczyn pokłóciła się z innymi nastolatkami i zadzwoniła po pomoc do swoich znajomych. Kiedy pojazd zakończył trasę, kierowca zauważył, że na przystanku w okolicy Przylasku Rusieckiego czeka grupa agresywnych mężczyzn, którzy mają niebezpieczne przedmioty, m.in. maczetę oraz przedmiot przypominający broń. Siłą wtargnęli oni do środka i zaatakowali - za pomocą gazu, pięści i maczety.

O udział w pobiciu z użyciem tego niebezpiecznego narzędzia oskarżono w tej sprawie 21-letniego Adriana W. Pozostali sprawcy ataku: Rafał W., Marcin J., Dawid C., Paweł K., Norbert S. i Bartłomiej T. odpowiadali przed sądem za udział w pobiciu. Z kolei Jakuba G. oskarżono o pomocnictwo w popełnieniu przestępstwa.

Podczas piątkowej rozprawy, wszyscy oskarżeni przyznali się do winy, ale odmówili składania wyjaśnień. Z tych, które złożyli wcześniej wynikało m.in., że w autobusie podróżowała nastolatka, będąca siostrą Adriana W. i córką Rafała W., która miała być zaczepiana w pojeździe, więc zadzwoniła po pomoc do bliskich.

Oskarżeni chcieli dobrowolnie poddać się karze. Ich obrońcy wnioskowali o kary pozbawienia wolności od 10 miesięcy do 1,5 roku, a także o zapłatę pokrzywdzonemu, czyli nastolatkowi zaatakowanemu maczetą, nawiązek w wysokości od 100 do 1000 zł.

Wnioskom tym nie sprzeciwił się prokurator. Jak zaznaczał, większość sprawców to osoby młodociane i niekarane, a jedyny pokrzywdzony w wyniku ich ataku nastolatek nie doznał poważnych obrażeń. Oskarżonych obciążają jednak okoliczności, w jakich doszło do zdarzenia, ponieważ uznane zostało ono za odwet. Podkreślono, że młodzi mężczyźni zaatakowali w ciągu dnia, kiedy w pojeździe było wiele osób, w tym dzieci.

Po ataku wszyscy agresorzy uciekli. Wytypowano ich m.in. na podstawie nagrań monitoringu. Materiały w sprawie sześciu nieletnich, którzy m.in. używali gazu oraz podżegali do przestępstwa zostały skierowane do sądu dla nieletnich.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl