Ofensywa Turcji w Syrii. ONZ reaguje

/ sevgi001453d

  

Francja, Niemcy i W. Brytania zażądały zwołania posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ w celu omówienia tureckiej ofensywy w Syrii - poinformowała w środę francuska minister ds. europejskich. Według źródeł dyplomatycznych, na które powołuje się AFP, pilne posiedzenie RB odbędzie się w czwartek.

Francja "zdecydowanie potępiła" operację Turcji w Syrii, a Niemcy wezwały do jej zakończenia. Z kolei szef NATO Jens Stoltenberg wezwał Turcję do powściągliwości.

Przemawiając na posiedzeniu komisji spraw zagranicznych francuskiego parlamentu minister ds. europejskich Amelie de Montchalin powiedziała, że trzy kraje kończą prace nad wspólnym oświadczeniem, mającym na celu "zdecydowane potępienie" operacji Turcji na północnym-wschodzie Syrii.

Zastrzegła, że w tej sprawie zostanie wydane osobne oświadczenie UE, którego jeszcze nie uzgodniono, gdyż niektóre kraje do niego nie przystąpiły.

Ze swej strony minister spraw zagranicznych Niemiec Heiko Maas powiedział, że operacja Turcji doprowadzi do jeszcze większej destabilizacji regionu i może wzmocnić Państwo Islamskie (IS). Wezwał Turcję do zakończenia ofensywy.

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg powiedział dziennikarzom w Rzymie, że Turcja ma "uzasadnione obawy dotyczące bezpieczeństwa", doświadczywszy "potwornych ataków terrorystycznych" i przyjąwszy tysiące uchodźców z Syrii.

Szef Sojuszu Północnoatlantyckiego poinformował, że Ankara powiadomiła NATO o swoim ataku wcześniej tego dnia.

Stoltenberg podkreślił, że "wszelkie działania, jakie (Turcja) może podjąć w północnej Syrii, muszą być proporcjonalne i wyważone". "Ważne jest, aby unikać kroków, które mogą dalej destabilizować region, eskalować napięcia i powodować więcej ludzkich cierpień" - dodał szef NATO po spotkaniu z premierem Włoch Giuseppe'em Conte.

Natomiast szef włoskiego rządu oświadczył, że operacja grozi destabilizacją regionu i cywilom.

W środę po południu prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan przekazał na Twitterze, że siły tureckie i ich sojusznicy w Syrii rozpoczęli planowaną operację wojskową przeciwko kurdyjskim milicjom Ludowe Jednostki Samoobrony (YPG) i bojownikom Państwa Islamskiego (IS) w północno-wschodniej Syrii.

Erdogan tłumaczył, że ofensywa ma na celu wyeliminowanie - jak to ujął - "korytarza terrorystycznego" wzdłuż południowej granicy Turcji i przywrócenie pokoju w regionie. Wyjaśnił, że chodzi o wyeliminowanie zagrożeń ze strony syryjskich Kurdów z YPG oraz bojowników z IS i ułatwienie powrotu do kraju syryjskich uchodźców, przebywających obecnie w Turcji, po utworzeniu "bezpiecznej strefy" w tym rejonie.

Ankara uważa YPG za organizację terrorystyczną będącą przedłużeniem zdelegalizowanej w Turcji separatystycznej Partii Pracujących Kurdystanu (PKK). YPG jednocześnie stanowią główny trzon wspieranych przez USA Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF), które odegrały decydującą rolę w pokonaniu IS w Syrii i kontrolują obecnie większość północnych terenów w tym kraju. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...


Policja ostrzega przed oszustami. Osoby starsze znów znalazły się na celowniku przestępców

/ policja.gov.pl

  

Uaktywnili się oszuści działający metodą "na wnuczka" - ostrzega podlaska policja, od kilku dni notująca dziennie nawet po kilkadziesiąt zgłoszeń od mieszkańców, do których dzwoniły osoby podające się np. za członka rodziny potrzebującego pomocy finansowej.

W minioną środę tylko na terenie powiatu białostockiego policja odnotowała 36 zgłoszeń dotyczących usiłowania oszustwa. W czwartek kolejne zgłoszenia (do przedpołudnia było ich już ponad dwadzieścia) napływają od mieszkańców Łomży i okolic co może oznaczać, że ta sama grupa przestępcza przemieszcza się po regionie.

Tym razem oszuści podają się za członka rodziny, który miał wypadek oraz za funkcjonariuszy policji.

Apelujemy o ostrożność i przypominamy, że przestępcy, aby nas oszukać, wykorzystują różne scenariusze. Mogą podawać się za policjantów lub członków rodziny, a także za pracowników różnych firm i instytucji

- przestrzega podlaska policja.

Apeluje również do rodzin osób starszych (to one są przede wszystkim celem grup działających metodą "na wnuczka" i jej modyfikowanymi wersjami), by przypominali bliskim o zagrożeniach i opisywali, jak działają oszuści. A ci, dzwoniąc, mówią najczęściej o wypadku kogoś bliskiego, proszą o gotówkę za załatwienie sprawy, np. uniknięcie więzienia. Następnie informują ofiarę, że przyślą kogoś po gotówkę, ewentualnie umawiają się na jej odbiór w jakimś miejscu.

Gdy osoba, do której dzwonią, ma wątpliwości, uwiarygodniają swoją historię. Proponują wtedy telefon pod numery alarmowe 997 lub 112, ale - co istotne - bez rozłączania się z nimi. Wtedy do połączenia z wybieranym numerem w rzeczywistości nie dochodzi, ale słuchawkę przejmuje inna osoba - podająca się za policjanta - potwierdza dane oszusta, np. jako tajnego funkcjonariusza CBŚP. Oszuści zawsze zaznaczają, że akcja jest tajna i zakazują informowania o niej kogokolwiek.

Mimo znanego sposobu działania i licznych ostrzeżeń, do takich przestępstw wciąż jednak dochodzi. Kilka tygodni temu 85-letnia mieszkanka Łomży przez dwa dni przekazywała przestępcom pieniądze, w sumie 100 tys. zł bo uwierzyła, że pomaga synowi, który miał rzekomo spowodować wypadek.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts