Wkrótce podwyżki dla pracowników sądów

/ Marcin Rolicki/SXC

  

"Pierwsza transza podwyżek dla pracowników sądów zostanie wypłacona wraz z październikowymi pensjami. Taką decyzję podjął wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik" - poinformował resort sprawiedliwości.

Resort poinformował, że "jest to realizacja porozumienia z 4 lipca pomiędzy Ministrem Sprawiedliwości a związkowcami". Wówczas - jak informowało ministerstwo - zawarto umowę ze związkami przewidującą podwyżkę średnio 900 zł na etat w dwóch transzach.

Resort sprawiedliwości poinformował, że od października wynagrodzenie zasadnicze wszystkich sądowych urzędników - w tym stażystów - wzrośnie co najmniej o 400 zł brutto oraz o odpowiednią kwotę dodatku z tytułu wysługi lat - z zastrzeżeniem, że poziom wynagrodzeń po podwyżce musi uwzględniać maksymalne stawki wynikające z obowiązujących przepisów.

"Ponadto kierownicy jednostek po konsultacjach ze związkowcami będą mogli zwiększyć skalę podwyżki dla pracowników w ramach planu ograniczania nieuzasadnionych dysproporcji płacowych w sądownictwie. Kierownicy będą mieli na to środki w wysokości średnio 50 zł w przeliczeniu na jeden etat"

- zapewniło MS.

Wiceminister Michał Wójcik podkreślił, że rząd dotrzymał słowa danemu pracownikom sądownictwa.

"W ostatnich czterech latach bardzo istotnie wzrósł wskaźnik wynagrodzeń. Natomiast w czasach kiedy rządzili nasi poprzednicy, przez wiele lat nawet o złotówkę nie zostało podniesione wynagrodzenie w sądownictwie. My realizujemy obietnice. Słowo daliśmy i danego słowa dotrzymujemy. Praca pracowników sądownictwa jest dla nas bardzo ważna, bardzo ich szanujemy. Jeszcze w październiku dostaną oni na konta pieniądze"

- zapewnił Wójcik.

Przypomniał, że kolejna transza podwyżek - w wysokości średnio 450 zł brutto - planowana jest na styczeń 2020 roku.

Podwyżki dotyczą pracowników sądów powszechnych m.in. urzędników, asystentów sędziego, specjalistów Opiniodawczych Zespołów Sądowych Specjalistów oraz pracowników prokuratury m.in. urzędników i asystentów prokuratora.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Strajk na kolei we Francji

/ zdjęcie ilustracyjne / MichaelGaida CC0

  

- Duże zakłócenia w regionalnym ruchu kolejowym miały miejsce dzisiaj rano na południowym wschodzie Francji i w regionie stołecznym Ile-de-France - poinformowały francuskie koleje państwowe SNCF. Wielu pracowników rozpoczęło protest po środowym wypadku na kolei.

Maszyniści i konduktorzy domagają się zwiększenia bezpieczeństwa.

Ruch pociągów został zakłócony szczególnie w regionie Prowansja-Alpy-Lazurowe Wybrzeże na południowym wschodzie kraju, gdzie zawieszono wszystkie pociągi pośpieszne linii TER (fr. transport express regional), w Bretanii na zachodzie kraju, gdzie zawieszono co drugie połączenie oraz w Oksytanii na południu i w regionie Grand Est na północnym wschodzie

- sprecyzowały francuskie koleje państwowe.

W regionie paryskim bardzo poważne zakłócenia odnotowano na odcinkach B i D szybkiej kolejki podmiejskiej RER, a także linii Transilien na odcinkach J i R.

Do zakłóceń doszło w następstwie protestu, zorganizowanego bez uprzedzenia przez część pracowników kolei w związku z wypadkiem, do którego doszło w środę w Szampanii i Ardenach w regionie Grand Est. Pociąg linii TER uderzył tam w specjalny konwój drogowy, który utknął na przejeździe, w wyniku czego niewielkie obrażenia odnieśli maszynista pociągu i dwóch pasażerów

- przekazał rzecznik SNCF.

Według federacji pracowników kolei, należącej do powiązanej z partią komunistyczną centrali związkowej CGT, w wypadku rannych zostało 11 osób. Przedstawiciel CGT Laurent Brun napisał na Twitterze, że wypadek "przelał czarę goryczy" po szeregu innych incydentów oraz że maszyniści nie chcą umrzeć w pracy ani "mieć pasażerów na sumieniu". CGT zażądało "powrotu konduktorów" do pociągów relacji regionalnych "w celu umożliwienia maszynistom skupienie się wyłącznie na bezpieczeństwie".

Maszynista "musiał udzielać pomocy pasażerom, ponieważ w pociągu był tylko jeden pracownik SNCF!" - oznajmił związek zawodowy pracowników kolei SUD-Rail. Również związek FO-Cheminots skrytykował tak niewielką załogę pociągu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl