Niemcy: strzały z karabinu maszynowego przed synagogą, granaty na cmentarzu żydowskim

/ pixabay.com

  

Niemiecka policja poinformowała o ujęciu jednego z napastników biorących udział w ostrzelaniu synagogi w mieście Halle w kraju związkowym Saksonia-Anhalt. w środkowej części RFN. Zginęły co najmniej dwie osoby.

W ataku brało udział kilku uzbrojonych napastników. Naoczni świadkowie informują, że byli oni ubrani w mundury taktyczne oraz uzbrojeni w broń długą i krótką. Mieli użyć też granatów na cmentarzu żydowskim. Próbowali uciekać samochodem w kierunku Lipska.

Dworzec kolejowy w Halle został zamknięty - informuje Deutsche Bahn. Policja apeluje do ludzi o pozostawanie w domach, bądź szukanie bezpiecznego schronienia i trzymanie się z daleka od okien i drzwi.

Do ataku doszło w czasie jednego z najważniejszych z najważniejszych żydowskich świąt - Jom Kipur.

Po ostrzelaniu synagogi w mieście Halle w niemieckim kraju związkowym Saksonia-Anhalt, gdzie zginęły dwie osoby, oddano strzały również w oddalonym o 15 km Landsbergu - poinformowała policja.

Rzeczniczka policji w Halle nie była jednak w stanie udzielić żadnych innych informacji na temat kolejnego zdarzenia.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Oddała 130 tys. zł. oszustom

zdjęcie ilustracyjne, / pixabay.com/BeatriceBB

  

Ponad 130 tys. zł oszczędności przekazała w dwa dni oszustowi 84-letnia mieszkanka Nowej Soli w Lubuskiem. Kobieta uwierzyła w przedstawioną jej historię i była przekonana, że pomaga prawdziwej policji – poinformował Grzegorz Jaroszewicz z zespołu prasowego lubuskiej policji.

Do jednej z mieszkanek zadzwonił oszust podający się za policjanta. Mówił, że trzeba szybko działać, żeby zatrzymać przestępców. Przekonywał, że do tego niezbędne jest zaangażowanie starszej kobiety.

"Oszust przekonał seniorkę, by wypłaciła z banku pieniądze, spakowała i położyła we wskazanym miejscu. I tak przez dwa dni; przestępca zadzwonił trzykrotnie. Łącznie kobieta przekazała mu ponad 130 tys. zł będąc pewna, że za chwilę przyjadą policjanci, zwrócą pieniądze i podziękują jej za współpracę. Kiedy nie mogła się ich doczekać, zawiadomiła policję. Dopiero wtedy zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa"

– powiedział Jaroszewicz.

To kolejne tego typu przestępstwo, do którego doszło w tym tygodniu w Nowej Soli. W poniedziałek przestępcy podający się za policjantów wyłudzili pieniądze od dwóch seniorek z tego miasta - łącznie 60 tys. zł.

Jaroszewicz podkreślił, że by uniknąć podobnych sytuacji, lubuska policja prowadzi wiele spotkań i inicjatyw prewencyjnych. Wśród nich są także rozmowy z pracownikami banków. Niestety, nadal dochodzi to tego typu przestępstw.

"Zachęcamy, by rozmawiać ze swoimi bliskimi o metodach działania przestępców. Policja nigdy nie prosi o wypłacanie pieniędzy. Nie należy także przekazywać danych dostępowych do swojego konta. Ostrożność może uchronić przed stratą oszczędności życia"

– zaapelował policjant. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts