Coraz większy kłopot francuskiej kandydatki na komisarza UE. Będzie ponowne wysłuchanie

Sylvie Goulard / By European Parliament from EU - Hearing of Sylvie Goulard (France) , candidate commissioner for internal market, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=82797411

  

Dodatkowe odpowiedzi francuskiej kandydatki na komisarza UE Sylvie Goulard nie przekonały przedstawicieli frakcji politycznych, którzy zdecydowali dzisiaj w Brukseli, że musi ona jeszcze raz stawić się na wysłuchanie przed komisjami europarlamentu – podały źródła w PE.

Wystawiona przez prezydenta Francji Emmanuela Macrona Goulard, podobnie jak polski kandydat Janusz Wojciechowski, nie dostała zgody po pierwszym przesłuchaniu w ubiegłym tygodniu. Europosłowie byli niezadowoleni z jej odpowiedzi, szczególnie w sprawie domniemanego fikcyjnego zatrudniania asystentki, w czasie gdy Francuzka zasiadała w Parlamencie Europejskim.

Goulard zwróciła do kasy europarlamentu ponad 40 tys. euro. Śledztwo w tej sprawie wszczęła w 2017 roku francuska prokuratura, co spowodowało, że Francuzka po zaledwie kilku tygodniach podała się do dymisji ze stanowiska ministra obrony. Teraz eurodeputowani pytają, jak może ona wytłumaczyć fakt, że przez dochodzenie podała się do dymisji z funkcji rządowej w swoim kraju, a jednocześnie nie przeszkadza jej to w ubieganiu się o stanowisko unijnego komisarza, gdy sprawa jest dalej w toku. Poza francuskimi organami zajmuje się nią jeszcze Europejski Urząd Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF).

Cieniem na kandydaturze kładzie się też współpraca z amerykańskim think tankiem, gdzie Goulard, pracując i równocześnie zasiadając w europarlamencie, zarabiała ponad 10 tys. euro miesięcznie.

Kandydatka na komisarza przesłała eurodeputowanym prawie 60 stron odpowiedzi na pisemne, dodatkowe pytania. Dzisiaj rano – jak podały źródła z europarlamentu – koordynatorzy grup politycznych z komisji PE ds. rynku wewnętrznego oraz komisji PE ds. przemysłu uznali, że nie są one wystarczające. Dodatkowe wysłuchanie zaplanowano na czwartek na godz. 9.30.

Jedyną grupą polityczną, która bezwarunkowo wspiera Francuzkę, jest Odnowić Europę, gdzie zasiadają eurodeputowani z list Macrona. Najbardziej krytyczni są europosłowie Europejskiej Partii Ludowej, którzy sugerują, że teka przyznana Goulard i co za tym idzie wpływy Francji w KE są za duże. Kandydatka na komisarza ds. rynku wewnętrznego ma przejąć dyrekcje, nad którymi do tej pory miała władzę Polka Elżbieta Bieńkowska, plus dostać jedną nową dyrekcję, która ma się zajmować obronnością.

Podzieleni w tej sprawie są Socjaliści i Demokraci. Zieloni ocenili odpowiedzi przesłane przez Goulard jako lepsze niż te, których udzieliła na pierwszym przesłuchaniu. "Odpowiedzi, które dostaliśmy wczoraj, to postęp w porównaniu do pierwszego wysłuchania, po którym byliśmy zawiedzeni, zarówno jeśli chodzi o merytoryczną stronę, jak i zagadnienia dotyczące osoby kandydatki" – podkreślił w środę koordynator Zielonych w komisji przemysłu Ville Niinistoe. Dodał jednak, że rozmiar teki przyszłej komisarz, a co za tym idzie jej zdolność do działania, pozostawiają wątpliwości.

Do uzyskania pozytywnej rekomendacji potrzeba poparcia koordynatorów reprezentujących 2/3 eurodeputowanych zasiadających w odpowiednich komisjach. Po półtoragodzinnym dodatkowym przesłuchaniu w czwartek ponownie zbiorą się oni, żeby ocenić Goulard.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Schetyna o protestach wyborczych: „Pachnie podważaniem wyniku”. Ale... KO też je złoży?!

Zdjęcie ilustracyjne / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Prawo i Sprawiedliwość złożyło kilka protestów wyborczych do Sądu Najwyższego z wnioskiem o ponowne przeliczenie głosów w niektórych okręgach wyborczych w wyborach do Senatu. Przewodniczący PO Grzegorz Schetyna ogłosił, że... to "pachnie podważaniem wyniku wyborów". Po czym protesty wyborcze zapowiedziała... Koalicja Obywatelska.

Przypomnijmy, Schetyna po informacjach o protestach wyborczych składanych przez PiS, napisał na Twitterze:

Nie minęło kilka godzin, a "podważaniem wyników wyborów" zapachniało w Koalicji Obywatelskiej. Przynajmniej tak wynika z zapowiedzi, jakie składa jeden z polityków.

- Prawdopodobnie złożymy dwa lub trzy wnioski do Sądu Najwyższego z uwagi na to, że w dwóch przypadkach, prawdopodobnie przez błędy, Państwowej Komisji Wyborczej, spora część głosów była nieważna

- powiedział poseł-elekt Piotr Borys w TVP Info.

Dodał, że jednym z takich miejsc był okręg nr 2 (Legnica), gdzie - jak mówił - było więcej głosów nieważnych niż wyniosła różnica między liczbą głosów oddanych na kandydata Koalicji Obywatelskiej Jerzego Pokoja (otrzymał 48 770 głosów) a kandydata PiS Stanisława Mroza (49 938).

- Dlaczego tak się stało? Dlatego, że przy naszym komitecie PKW dała nasze logo w kratce i ogromna rzesza wyborców dała po prostu krzyżyk na naszym logo. Chcemy to sprawdzić

- wyjaśnił Borys.

[polecam:https://niezalezna.pl/292761-jak-mozna-tak-zaglosowac-wyborcy-skreslali-logo-koalicji-obywatelskiej-te-glosy-sa-niewazne]

Grzegorz Schetyna na razie nie zabrał oficjalnego stanowiska w sprawie planowanych protestów wyborczych Koalicji Obywatelskiej.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl