Ciężki stan żołnierzy po eksplozji. Jeden w śpiączce

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com / 1662222

  

Stan dwóch żołnierzy przebywających w Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich (CLO) po eksplozji w pobliżu Kuźni Raciborskiej jest ciężki – poinformował w środę dyrektor tej placówki Mariusz Nowak. Jak zaznaczył, pacjent w poważniejszym stanie utrzymywany jest w śpiączce.

Z lżej rannym żołnierzem rozmawiał w środę minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. Jak zapewnił szef MON na briefingu w Siemianowicach Śląskich, obaj ranni znajdują się w najlepszej tego typu placówce w Polsce i otoczeni są najlepszą możliwą opieką.

Pytany przez dziennikarzy o stan ich zdrowia dyrektor siemianowickiej oparzeniówki odpowiedział, że "jest to stan poważny, nawet ciężki". "Natomiast nie możemy udzielać szczegółowych informacji o stanie ich zdrowia. Mogę tylko zapewnić, że mamy wszystkie środki najlepsze, jakie tylko można mieć" - zaznaczył.

Dyrektor Nowak potwierdził, że w tym szpitalu znajduje się dwóch żołnierzy rannych po eksplozji w pobliżu Kuźni Raciborskiej: jeden z nich, w stanie cięższym, trafił tam po wstępnej diagnostyce w Górnośląskim Centrum Medycznym w Katowicach-Ochojcu; drugi został przewieziony ze szpitala wojewódzkiego w Rybniku.

Jeden jest w cięższym stanie, drugi w lżejszym – wymaga diagnostyki, zaczynamy proces leczenia. Żołnierz w cięższym stanie jest utrzymywany w stanie sedacji

- wskazał dyrektor Nowak.

Eksplozja nastąpiła w kompleksie leśnym między Kuźnią Raciborską a Rudą Kozielską, około kilometra od najbliższych dróg - ulic Pańskiej i Leśnej. Żołnierze mieli rozbroić niewybuchy znalezione trzy dni wcześniej i zabezpieczone do przyjazdu saperów. Prawdopodobnie były to pociski artyleryjskie z czasów II wojny światowej. Specjaliści mieli je unieszkodliwić.

Wskutek eksplozji na miejscu zginęło dwóch żołnierzy 29. patrolu rozminowania 6. Batalionu Powietrznodesantowego z Gliwic. Czterech zostało przewiezionych do szpitali. Dwaj z nich zostali poważnie ranni: obecnie jeden z nich przebywa w CLO, drugi w szpitalu św. Barbary w Sosnowcu. Jeden ze lżej rannych również jest leczony w Siemianowicach Śląskich, drugi opuścił już szpital w Rybniku o własnych siłach.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Trump spotkał się z rosyjskim szefem MSZ. Jednym wpisem na Twitterze zburzył narrację Ławrowa

/ Twitter/@realDonaldTrump

  

Prezydent Donald Trump ostrzegł szefa rosyjskiego MSZ Siergieja Ławrowa przed próbami ingerencji Kremla w wybory prezydenckie w USA – brzmi komunikat wydany przez Biały Dom po wtorkowym spotkaniu polityków. Dodano, że lider USA wezwał Rosję do rozwiązania konfliktu z Ukrainą.

Trump przyjął we wtorek Ławrowa w Białym Domu. Po spotkaniu nie było wspólnej konferencji prasowej, prezydent USA udał się po nim na wiec wyborczy w Pensylwanii.

Podczas późniejszej konferencji prasowej w rosyjskiej ambasadzie w Waszyngtonie Ławrow zaprzeczył, że rozmawiał z Trumpem o ingerencji w wybory.

[polecam:http://niezalezna.pl/301275-ukraina-i-rosja-konstruktywnie-w-kwestii-gazu-a-co-z-donbasem-putin-nie-zmienia-stanowiska]

Po rozmowie z Ławrowem Trump zamieścił na Twitterze swoje zdjęcie z Gabinetu Owalnego ze stojącym obok niego rosyjskim szefem MSZ.

Właśnie miałem bardzo dobre spotkanie z ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem i przedstawicielami Rosji. Dyskutowaliśmy o wielu sprawach, w tym handlu, Iranie, Korei Północnej, traktacie INF, kontroli zbrojeń nuklearnych i ingerowaniu w proces wyborczy. Czekam na kontynuację naszego dialogu w bliskiej przyszłości

- napisał przywódca USA.

Wcześniej we wtorek sekretarz stanu Mike Pompeo ostrzegł Ławrowa przed podejmowaniem przez Rosję prób ingerencji w wybory prezydenckie w USA w przyszłym roku. "Jeśli chodzi o ingerencję w nasze sprawy wewnętrzne, powiedziałem jasno, że to niedopuszczalne" - oświadczył Pompeo na wspólnej konferencji prasowej. W odpowiedzi rosyjski minister zakwestionował oskarżenia, jakoby Kreml ingerował w poprzednie wybory w USA.

 [polecam:http://niezalezna.pl/301116-te-slowa-macrona-wywolaly-prawdziwa-burze-propozycje-francji-leza-w-interesie-rosji-slychac]

Podczas pierwszej od dwóch lat wizyty Ławrowa w Waszyngtonie szefowie dyplomacji USA i Rosji rozmawiali m.in. o traktacie o likwidacji pocisków rakietowych pośredniego i średniego zasięgu (INF), Chinach, denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego, konflikcie w Syrii i sytuacji na Ukrainie.

Media w USA uznają wtorkowe rozmowy z Ławrowem w amerykańskiej stolicy za kontrowersyjne. Wskazują, że w ten sam dzień Demokraci ogłosili dwa artykuły impeachmentu prezydenta związane z aferą ukraińską. Trumpowi zarzuca się w nich nadużycie władzy przez wywieranie presji na władze w Kijowie oraz utrudnianie pracy Kongresu.

W poniedziałek w Paryżu zakończył się szczyt w formacie normandzkim. We francuskiej stolicy doszło do pierwszego spotkania między prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim i przywódcą Rosji Władimirem Putinem. Ławrow oświadczył w USA, że "szczegółowo poinformował" stronę amerykańską o przebiegu wydarzeń w Paryżu
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl, Twitter

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl