Spore spadki na Wall Street

/ bones64

  

Po umiarkowanej przecenie w poniedziałek, we wtorek kursy na nowojorskich giełdach spadały już dużo mocniej. Wśród inwestorów zwiększyła się awersja do ryzyka po wzroście napięcia między USA i Chinami, przed planowanymi na czwartek i piątek negocjacjami handlowymi.
Na zamknięciu Dow Jones Industrial spadł o 1,19 proc. do 26 164,04 pkt. Indeks S&P 500 zniżkował o 1,56 proc. do 2 893,06 pkt. Nasdaq Composite spadł o 1,67 proc. do 7823,78 pkt.
Spadający optymizm odnośnie wyniku negocjacji handlowych na linii USA-Chiny zepchnął w dół kursy akcji producentów półprzewodników - Nvidia straciła 3,9 proc., Qualcomm 4,6 proc., a AMD 2,4 proc.
W dół poszły także notowania banków - Citigroup o 2,6 proc., Bank of America o 2,4 i JP Morgan Chase o 2,2 proc.
Kurs akcji koncernu Alibaba spadły o 3,8 proc. Agencja Bloomberga podała we wtorek, że administracja Białego Domu ma w planach ograniczenie inwestowania w aktywa chińskich przedsiębiorstw przez państwowe fundusze emerytalne.

Po tym, jak w poniedziałek USA umieściły 28 chińskich organizacji rządowych i handlowych na czarnej liście, oskarżając je o udział w represjach władz wobec muzułmańskiej mniejszości ujgurskiej, we wtorek amerykańska administracja zapowiedziała wprowadzenie restrykcji wizowych dla chińskich urzędników zaangażowanych w ten proceder.

Na czarnej liście znalazły się m.in. firma specjalizująca się w monitoringu wideo Hikvision oraz firmy zajmujące się sztuczną inteligencją Megvii Technology i SenseTime. Na liście figuruje już m.in. koncern Huawei. Wpisanie chińskich firm na czarną listę amerykańskiego ministerstwa handlu oznacza, że podmioty te muszą ubiegać się o dodatkowe zezwolenia na zakup produktów od dostawców z USA.

W czwartek i piątek w Waszyngtonie odbędzie się kolejna runda amerykańskich i chińskich negocjacji handlowych. Do USA przybywa chińska delegacja, z wicepremierem Chin Liu He na czele.

"W tym otoczeniu relacje zysku do ryzyka jest niekorzystna i widzimy jak to dziś zadziałało" - ocenił szef analiz w FBB Capital Partners Mike Bailey.

Wynik wtorkowej sesji byłby zapewne gorszy, gdyby nie wystąpienie prezesa Fed Jeroma Powella na konferencji National Association for Business Economics w Denver.

"Uważamy, że nasze działania w zakresie polityki monetarnej wspierają perspektywy dla wzrostu PKB. Ścieżka dla naszej polityki nie jest z góry ustalona. Następne spotkanie FOMC odbędzie się za kilka tygodni, a my będziemy uważnie monitorować napływające dane"

- powiedział Powell.

Powell zapowiedział także, że bilans Fed będzie w najbliższym czasie rósł.

"Chcę podkreślić, że wzrostu naszej sumy bilansowej, dokonywanego w celu zarządzania rezerwami, nie należy w żaden sposób mylić z programami zakupu aktywów netto (QE) na dużą skalę, które wdrożyliśmy po kryzysie finansowym"

- dodał.

Rentowność 10-letnich UST zniżkuje o 2 pb do 1,54 proc., a dochodowość 30-letnich obligacji amerykańskich utrzymuje się na poziomie 2,04 proc.
Spread między dwuletnimi a dziesięcioletnimi UST wynosi 11 pb. Natomiast spread między amerykańskimi obligacjami 3-miesięcznymi a 10-letnimi wynosi obecnie: -20 pb.
Ceny produkcji sprzedanej przemysłu PPI w USA we wrześniu spadły o 0,3 proc. w ujęciu miesiąc do miesiąca, rok do roku wzrosły o 1,4 proc. - poinformował Departament Pracy w komunikacie. To najwyższy miesięczny spadek od czterech lat.
Po wyłączeniu cen żywności i energii, indeks PPI spadł o 0,3 proc. mdm, a rdr wzrósł o 2,0 proc. Analitycy spodziewali się, że PPI wzrośnie o 0,1 proc. mdm, a po wyłączeniu cen żywności i energii oczekiwali wzrostu o 0,2 proc. mdm. 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Prawomocny wyrok ws. byłego marszałka. Ziobro nie wyklucza możliwości zaskarżenia

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Sąd Okręgowy w Przemyślu skazał dzisiaj na trzy lata pozbawienia wolności byłego marszałka woj. podkarpackiego Mirosława Karapytę. Jest to kara niższa o rok od wymierzonej przez sąd pierwszej instancji. Wyrok jest prawomocny. Minister sprawiedliwości i prokurator generalny zapowiedział, że rozważa możliwość zaskarżenia tego wyroku.

Lubelska prokuratura oskarżyła byłego marszałka województwa podkarpackiego o korupcję, płatną protekcję i zgwałcenie. Postawiła mu łącznie 16 zarzutów. Najobszerniejsza część zarzutów wobec Karapyty dotyczyła przestępstw urzędniczych, to znaczy płatnej protekcji i korupcji.

Były marszałek został w styczniu 2019 r. skazany przez Sąd Rejonowy w Przemyślu na cztery lata więzienia.

Sąd pierwszej instancji, w przypadku zarzutu gwałtu, zmienił kwalifikację czynu, uznając Karapytę winnym usiłowania gwałtu, z kolei sąd odwoławczy także zmienił kwalifikację i uznał b. marszałka winnym doprowadzenia do innej czynności seksualnej, czyli molestowania seksualnego.

Dzisiaj Sąd Okręgowy w Przemyślu skazał go na trzy lata pozbawienia wolności. Jest to kara niższa o rok od wymierzonej przez sąd pierwszej instancji. Wyrok jest prawomocny.

O tę sprawę pytany był dzisiaj na konferencji prasowej minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Jego zdaniem "czyny korupcyjne i inne poważne przestępstwa", które były zarzucane byłemu marszałkowi, a także funkcja, jaką sprawował, "z całą pewnością przemawiały za znacznie surowszym wymiarem kary". Działalność marszałka nazwał "niegodziwą, przestępczą, bezprawną, prowadzoną bez skrupułów". Podkreślił, że takie właśnie było stanowisko prokuratury.

"W związku z tym zaczekam na stanowisko w tej sprawie prokuratury, która prowadzi postępowanie, i rozważymy możliwość zaskarżenia tego wyroku. Jeśli chodzi o samą karę, to ograniczone są możliwości kasacji, bo dotyczą tylko i wyłącznie zbrodni, ale być może będziemy chcieli rozważyć inną podstawę zaskarżenia, jeśli taka będzie możliwa"

- dodał.

"Pozostawiam też państwa ocenie, czy tego rodzaju drastyczne naruszenie prawa karnego, które zarzucono panu Karapycie, jest mierzone odpowiednio sprawiedliwie, jeśli zmierzyć to z wyrokami często znacznie surowszymi zapadającymi wobec przysłowiowego Kowalskiego"

- powiedział Ziobro.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts