Polska awansowała w ostatniej dekadzie do światowej ekstraklasy eksporterów

/ materiały prasowe pekao.com.pl

  

W obliczu narastających wyzwań strukturalnych i geopolitycznych, utrzymanie dotychczasowego tempa ekspansji wymagać będzie jednak wzmożonego, wspólnego wysiłku firm, państwa oraz sektora finansowego – wynika z raportu zaprezentowanego przez Bank Pekao podczas konferencji CEO Summit. Jest to coroczne spotkanie globalnych liderów biznesu, międzynarodowych inwestorów oraz przedstawicieli rządów, organizowane przez Pekao i amerykański think-tank Atlantic Council.

Tegoroczna edycja CEO Summit odbywa się pod hasłem „Taking Polish Business to the Next Level After 30 Years of Freedom”. Dyskutowano przede wszystkim o wyzwaniach związanych z globalną rewolucją technologiczną, cyfryzacją światowej gospodarki i wzmacnianiu pozycji polskiego biznesu na arenie międzynarodowej. Istotnym punktem konferencji była prezentacja raportu „Czy Polskę stać na posiadanie globalnych czempionów? Internacjonalizacja polskich firm wkracza w nową fazę”.

Z analiz Banku Pekao S.A. wynika, że eksport pozostaje dźwignią rozwojową polskiej gospodarki, która otwiera się na świat niemal najszybciej spośród wszystkich krajów globu. Sprzedaż eksportowa Polski wzrosła w ostatnich kilkunastu latach niemal czterokrotnie, a pod względem jej relacji do PKB nasz kraj przewyższa inne państwa o podobnym potencjale ludnościowym. Z długoletniego importera netto towarów i usług Polska przeistoczyła się w rosnącego w siłę eksportera netto. Nadwyżka w handlu zagranicznym kształtowała się w ostatnich trzech latach na rekordowych poziomach 70–80 mld zł.

– Sukces eksportowy Polski jest dowodem wymiernych przewag konkurencyjnych, które pozwalają na konsekwentny wzrost znaczenia naszej gospodarki na arenie międzynarodowej. W ciągu zaledwie kilkunastu lat relacja polskiego eksportu do PKB zwiększyła się o ponad 20 pkt. proc. do poziomu 55 proc. w 2018 roku. W efekcie, dołączyliśmy do elitarnego grona 25 największych eksporterów globu. Spośród blisko 90 krajów o liczbie ludności przekraczającej 10 mln mieszkańców, silniejszy wzrost odnotował na całym świecie tylko Wietnam

– powiedział Michał Krupiński, Prezes Zarządu Banku Pekao S.A., podczas konferencji CEO Summit.

Za dynamiczny wzrost eksportu odpowiadają w dużym stopniu koncerny zagraniczne, które włączyły Polskę w globalne łańcuchy dostaw. Blisko połowa wartości naszego eksportu została wypracowana przez niecałe 11 tys. firm z kapitałem zagranicznym. Aż dwie trzecie czołówki największych eksporterów w naszym kraju to lokalne spółki-córki największych globalnych koncernów. Jednocześnie, 27 proc. łącznej wartości dodanej zawartej w polskim eksporcie wytwarzana jest poza granicami kraju – to więcej nie tylko od średniej dla krajów rozwiniętych, ale też większości gospodarek rozwijających się.

Uwagę zwraca w znacznym stopniu podwykonawczy charakter polskiej produkcji eksportowej, a także jej silne zorientowanie na rynek unijny. Zaledwie jedna piąta sprzedaży zagranicznej trafia na dynamicznie rozwijające się rynki pozaeuropejskie. Przykładowo, do Chin wysyłamy towary o łącznej wartości około 2,5 mld dol., tj. zaledwie 15 proc. tego, co trafia z Polski do stosunkowo niewielkich Czech. Taka orientacja eksportu może być w długiej perspektywie sporym wyzwaniem. Tym bardziej, że Unia Europejska zalicza się obecnie do najsłabiej rosnących się regionów świata.

Silna pozycja Polski w handlu międzynarodowym wyraźnie kontrastuje z utrzymującym się od lat na relatywnie niskim poziomie zaangażowaniem kapitałowym polskich przedsiębiorstw na rynkach zagranicznych. Skumulowana wartość polskich inwestycji zagranicznych wynosiła na koniec 2018 roku około 29 mld dol., tj. nieznacznie mniej niż firm węgierskich i aż o 18 proc. mniej niż w przypadku firm czeskich. Ograniczona ekspansja wynika z licznych barier – m.in. instytucjonalnych, biznesowych, kapitałowych i informacyjnych, co z kolei skutkuje m.in. niską znajomością polskich marek za granicą i pozycjonowaniem ich w dolnych segmentach cenowych.

– Polska gospodarka powinna przechodzić z fazy stricte eksportowej w ekspansję kapitałową. Umiejętne zaadresowanie kluczowych wyzwań ekspansji może nadać nowy, silny impuls internacjonalizacji rodzimych spółek, które mają realną szansę stać się kreatorami światowych trendów i aktywnymi aktorami na międzynarodowej scenie fuzji i przejęć. Odważniejsze wyjście polskich przedsiębiorstw za granicę mogłoby także stanowić ważny bodziec rozwojowy polskiej gospodarki, która nadal skutecznie umacniałaby swoją pozycję w unijnym 
i światowym handlu

– podkreślił Michał Krupiński.

Twórcy raportu wskazują również, że czynniki, na których opierał się w przeszłości dynamiczny rozwój polskiego eksportu, stopniowo tracą na sile. Proces ten może w kolejnych latach znacząco przyspieszyć w obliczu niekorzystnych trendów demograficznych, presji na wzrost kosztów energii, czwartej rewolucji przemysłowej (skutkującej automatyzacją 
i digitalizacją procesów produkcyjnych), czy perspektywy ograniczenia funduszy unijnych. Mimo to za cel należy obrać utrzymanie dynamiki sprzedaży zagranicznej na poziomie powyżej 5 proc. rocznie. Aby osiągnąć ten zamiar, niezbędne jest umiejętne połączenie wysiłków spółek, państwa i sektora finansowego na rzecz dalszego wzmacniania konkurencyjności międzynarodowej.


Bank Pekao S.A., założony w 1929 r., jest jedną z największych instytucji finansowych w regionie Europy Środkowo-Wschodniej i jednym z trzech największych banków uniwersalnych w Polsce z około 197 mld zł aktywów 
i kapitalizacją rynkową ok. 27 mld zł. Posiadając drugą co do wielkości sieć oddziałów, Bank Pekao obsługuje ponad 5,5 mln klientów detalicznych. Jako wiodący bank korporacyjny w Polsce, obsługuje co drugą korporację 
w Polsce. Status banku uniwersalnego opiera się na wiodącej na rynku pozycji w private banking, zarządzaniu aktywami i działalności maklerskiej. Zróżnicowany profil działalności Banku Pekao jest wspierany przez wiodący na rynku bilans i profil ryzyka odzwierciedlony w najniższych kosztach ryzyka, silnych wskaźnikach kapitałowych 
i odporności na warunki makroekonomiczne (jest w gronie trzech najbardziej odpornych wśród 48 banków w Europie w testach warunków skrajnych, przeprowadzonych przez EBA).

Od 1998 r. Bank Pekao jest notowany na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie i uczestniczy w kilku lokalnych (w tym WIG 20 i WIG) oraz międzynarodowych indeksach (w tym MSCI EM, Stoxx Europe 600 i FTSE Developed). Pekao jest jedną z najbardziej dywidendowych spółek giełdowych w Polsce na przestrzeni ostatnich 10 lat wypłacając łącznie 20 mld zł w ciągu dekady.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rzecznik, publicysta, czy polityk? Bodnar radzi władzy co ma zrobić z „nadzwyczajną kastą”

Malgorzata Gersdorf, Irena Kaminska, Adam Bodnar / Fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska

  

Rzecznik Praw Obywatelskich zabrał głos ws. projektowanej zmiany przepisów dotyczących sądów powszechnych oraz Sądu Najwyższego. Adam Bodnar, który z racji pełnionej funkcji powinien się kojarzyć z bezstronnością i apolitycznością, pozwolił sobie na publicystyczno-polityczne komentarze. Otwarcie przyznał, że w jego ocenie, działania obecnych polskich władz są "politycznym błędem" i wezwał do "lojalnego podejścia do naszego członkostwa w Unii Europejskiej".

Wczoraj posłowie PiS złożyli w sejmie obszerny projekt nowelizacji przepisów o ustroju sądów i Sądzie Najwyższym, a także o sądach administracyjnych, wojskowych i prokuraturze. Według Sebastiana Kalety ma on m.in. zabezpieczyć "ciągłość funkcjonowania Sądu Najwyższego na wypadek, gdyby w Sądzie Najwyższym nie wszyscy sędziowie tego sądu byli respektowani przez I Prezes SN jako sędziowie Sądu Najwyższego.

[polecam:https://niezalezna.pl/301774-znamy-szczegoly-projektu-dalszych-zmian-w-sadach-jednym-z-priorytetow-samorzady-sedziowskie]

Między innymi na ten właśnie temat wypowiedział się dziś w telewizji TVN24 rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar. Problem w tym, że Bodnar, który powinien się kojarzyć z bezstronnością i apolitycznością, pozwolił sobie na publicystyczno-polityczne oceny. Jak można było przypuszczać, prezentował stanowisko zbliżone do przedstawicieli "nadzwyczajnej kasty" sędziowskiej.

- Moim zdaniem przede wszystkim to jest próba odwrócenia uwagi od tego, co jest najważniejsze i najbardziej fundamentalne w tym momencie, czyli od wykonania wyroku TSUE z 19 listopada

- ocenił Bodnar pytany w TVN24 o ten projekt.

Zaznaczył, że "sądy zaczęły ten wyrok wykonywać, sędziowie zaczęli odmawiać uczestnictwa w procedurach powoływania nowych sędziów przez Krajową Radą Sądownictwa, a skład trójkowy Sądu Najwyższego (5 grudnia - red.) wydał wyrok, w którym odpowiedział na wyrok TSUE".

W opinii rzecznika Bodnara poprzez ten projekt nowelizacji przepisów o ustroju sądów "partia rządząca przerzuca piłkę na inne boisko".

- W ten sposób pośrednio blokuje i powstrzymuje wykonanie wyroku, ale gra na czas powoduje, że zaczynamy zajmować się zupełnie czym innym i przestajemy się domagać wykonania wyroku TSUE

- powiedział RPO.

Adam Bodnar nie ukrywał swoich politycznych ocen i wyraźnie wskazywał co władza ustawodawcza, powinna jego zdaniem zrobić.

"Dotarliśmy do momentu otwartego konfliktu, który tylko i wyłącznie szkodzi nam wszystkim, ale wyjściem z tego konfliktu jest cofnięcie się przez tych, którzy mają władzę ustawodawczą"

- wskazał RPO, a następnie zaproponował weryfikację sędziów, którzy zostali w międzyczasie powołani i  "wyprostowanie tego w taki sposób, aby nie doprowadzać do podważania wszystkich wyroków, które w międzyczasie zostały wydane".

Adam Bodnar otwarcie przyznał, że w jego ocenie, działania obecnych polskich władz są "politycznym błędem" i wezwał do "lojalnego podejścia do naszego członkostwa w Unii Europejskiej".

Jak dodał na razie jest jednak "eskalacja, która ma odwrócić uwagę od konieczności wykonania wyroku TSUE".

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl