Polacy w Rydze mogą liczyć na kibiców

/ pzpn

  

Piłkarze reprezentacji Polski w czwartkowym meczu eliminacji Euro 2020 z Łotwą w Rydze będą mogli czuć się jak u siebie. Gospodarze raczej nie żyją tym spotkaniem, w przeciwieństwie do fanów kadry Jerzego Brzęczka, których ma się pojawić około trzech tysięcy.

Mecz odbędzie się na stadionie Daugava - to obiekt bardziej lekkoatletyczny, z bieżnią wokół boiska, mogący pomieścić prawie 10,5 tys. widzów. Łotewscy kibice ostatnio nie zapełniają jednak trybun w całości. Na przykład wrześniowy mecz eliminacji ME z Macedonią Północną obejrzało niespełna 3 tys. osób.

Podopieczni Brzęczka też nie muszą obawiać się w czwartek gorącej atmosfery ze strony fanów gospodarzy. Przeciwnie - raczej będą czuć się jak u siebie. Polskich fanów przybędzie ok. 2,7 tys. Możliwe więc, że będą stanowić w Rydze większość.

Piłka nożna nigdy nie była tutaj na pierwszym miejscu, nawet w lepszych dla gospodarzy czasach. We wrześniu 2003 roku, gdy Łotwa podejmowała Polskę w eliminacjach mistrzostw Europy (wówczas na stadionie Skonto Ryga), wielu kibiców łotewskich pojawiło się w koszulkach hokejowej lub koszykarskiej reprezentacji swojego kraju. To najpopularniejsze wśród nich dyscypliny.

Prowadzeni wówczas przez Pawła Janasa (zastąpił w trakcie kwalifikacji Zbigniewa Bońka) biało-czerwoni wygrali 2:0. Mimo to, właśnie Łotysze zajęli drugie miejsce w grupie (za Szwecją) i po zwycięskich barażach z Turcją awansowali na mistrzostwa Europy w Portugalii.

To jednak w łotewskim futbolu odległa przeszłość. Teraźniejszość jest znacznie smutniejsza. W niedawnych rozgrywkach Ligi Narodów UEFA Łotysze, choć występowali w najniższej dywizji, nie wygrali żadnego meczu w grupie z Gruzją, Kazachstanem i Andorą. Z kolei np. w marcu 2018 roku ulegli w towarzyskim spotkaniu Gibraltarowi 0:1. Bardzo źle idzie im również w obecnych eliminacjach ME. Przegrali wszystkie dotychczasowe mecze. Stracili 21 goli, a strzelili jednego – i to nawet nie oni, bo bramka w marcowym starciu z Macedonią Północną (1:3) w pierwszej kolejce padła po samobójczym uderzeniu.

Mecz Łotwa - Polska w czwartek o godz. 20.45.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Schetyna o protestach wyborczych: „Pachnie podważaniem wyniku”. Ale... KO też je złoży?!

Zdjęcie ilustracyjne / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Prawo i Sprawiedliwość złożyło kilka protestów wyborczych do Sądu Najwyższego z wnioskiem o ponowne przeliczenie głosów w niektórych okręgach wyborczych w wyborach do Senatu. Przewodniczący PO Grzegorz Schetyna ogłosił, że... to "pachnie podważaniem wyniku wyborów". Po czym protesty wyborcze zapowiedziała... Koalicja Obywatelska.

Przypomnijmy, Schetyna po informacjach o protestach wyborczych składanych przez PiS, napisał na Twitterze:

Nie minęło kilka godzin, a "podważaniem wyników wyborów" zapachniało w Koalicji Obywatelskiej. Przynajmniej tak wynika z zapowiedzi, jakie składa jeden z polityków.

- Prawdopodobnie złożymy dwa lub trzy wnioski do Sądu Najwyższego z uwagi na to, że w dwóch przypadkach, prawdopodobnie przez błędy, Państwowej Komisji Wyborczej, spora część głosów była nieważna

- powiedział poseł-elekt Piotr Borys w TVP Info.

Dodał, że jednym z takich miejsc był okręg nr 2 (Legnica), gdzie - jak mówił - było więcej głosów nieważnych niż wyniosła różnica między liczbą głosów oddanych na kandydata Koalicji Obywatelskiej Jerzego Pokoja (otrzymał 48 770 głosów) a kandydata PiS Stanisława Mroza (49 938).

- Dlaczego tak się stało? Dlatego, że przy naszym komitecie PKW dała nasze logo w kratce i ogromna rzesza wyborców dała po prostu krzyżyk na naszym logo. Chcemy to sprawdzić

- wyjaśnił Borys.

[polecam:https://niezalezna.pl/292761-jak-mozna-tak-zaglosowac-wyborcy-skreslali-logo-koalicji-obywatelskiej-te-glosy-sa-niewazne]

Grzegorz Schetyna na razie nie zabrał oficjalnego stanowiska w sprawie planowanych protestów wyborczych Koalicji Obywatelskiej.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl