Wspaniałe spotkanie GKS Tychy w Lidze Mistrzów. Vienna Capitals pokonane

/ gkstychy.info

  

Hokeiści GKS Tychy pokonali u siebie austriacki Vienna Capitals 4:2 (0:1, 3:1, 1:0) w swoim piątym, przedostatnim meczu grupowym Ligi Mistrzów. Mistrzowie Polski stracili już szansę na awans, ale chcieli poprawić wynik z ubiegłorocznego startu, zakończonego zdobyciem trzech punktów.

Pierwsza, rozgrywana w bardzo wysokim tempie tercja przyniosła prowadzenie gościom, którzy w 15. minucie dokładnymi, szybkimi podaniami zgubili tyską defensywę. Dwóch bardzo dobrych okazji do wyrównania nie wykorzystał podczas gry w przewadze Christian Mroczkowski.

Na początku drugiej części gospodarze wykorzystali grę w przewadze i zdobyli w ciągu 72 sekund dwie bramki. Później pod ostrzałem znalazł się ich golkiper John Murray. Skapitulował raz, kiedy GKS grał w podwójnym osłabieniu. Podręcznikowa kontra wyprowadzona przez Gleba Klimienkę w 31. minucie skończyła się golem Filipa Komorskiego, później jeszcze Adama Bagiński trafił w poprzeczkę i po dwóch tercjach wynik brzmiał 3:2.

Skrót meczu

W trzeciej tercji Austriacy podkręcili tempo, nacierali, a gospodarze próbowali swoich szans w kontrach. Udało się im to w 56. minucie, kiedy Komorski przeprowadził rajd z własnej tercji i pokonał bramkarza rywali, ustalając wynik.

Naprawdę zagraliśmy wspaniałe spotkanie, mimo że w trzeciej tercji dużo się broniliśmy. Zasłużyliśmy dziś na wygraną. Drużyna pracowała jak maszyna, z dużą dyscypliną. Jestem zadowolony, że strzeliliśmy w końcu dwa gole w przewadze. Mamy już cztery punkty, rok temu zdobyliśmy trzy, czyli idziemy małymi krokami do przodu. Powiedziałem zawodnikom w szatni: pokazaliście dziś, że potraficie grać w hokeja

– ocenił po meczu trener GKS Andriej Gusow.

W równolegle rozgrywanym wtorkowym meczu grupy F Djurgarden Sztokholm pokonał na własnym lodowisku Adler 6:3 (3:0, 1:3, 2:0). Te dwa zespoły awansowały do play off.

GKS zaczął udział w tej edycji LM od porażki u siebie ze szwedzkim Djurgarden 2:6, potem dwukrotnie ulegli niemieckiemu Adlerowi Mannheim 2:3 po dogrywce u siebie i 0:5 na wyjeździe, a następnie przegrali w Szwecji 0:2. Austriacy potrafili pokonać na wyjeździe Djurgarden 6:3.

W poprzednim sezonie tyszanie zadebiutowali w LM. Zajęli ostatnie miejsce w grupie, za szwedzką drużyną Skelleftea AIK, włoskim HC Bolzano i IFK Helsinki. GKS pokonał wtedy u siebie HC Bolzano 5:3 i zdobył pierwsze punkty w tych rozgrywkach dla Polski. Pozostałe pięć spotkań tyszanie przegrali.

                           

GKS Tychy - Vienna Capitals 4:2

Bramki: 0:1 Riley Holzapfel (15), 1:1 Aliaksiej Jafimienka (21), 2:1 Peter Novajovsky (23), 2:2 Alex Wall (26), 3:2 Filip Komorski (31), 4:2 Filip Komorski (56).

Kary: GKS - 8 minut; Capitals - 8 minut.

Widzów: 2425.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Europosłów nie interesuje edukacja seksualna w Polsce. Sala obrad... świeciła pustkami!

Zdjęcie ilustracyjne / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska; twitter.com/ZdzKrasnodebski

  

Podczas sesji plenarnej Paramentu Europejskiego w Strasburgu punkt o "kryminalizacji edukacji seksualnej" w Polsce został wprowadzony do obrad na wniosek socjalistów. Okazało się jednak, że europosłów niewiele to interesuje, bo sala... świeciła pustkami. "Poseł Biedroń nieco osamotniony" - napisał na Twitterze prof. Zdzisław Krasnodębski.

Wniosek w sprawie wprowadzenia do porządku obrad europarlamentu dyskusji o "zakazie edukacji seksualnej w Polsce" przedstawiła liderka socjalistów i demokratów, Hiszpanka Iratxe Garcia Perez. Zrobiła to w imieniu... nieobecnego na sali europosła Roberta Biedronia. Ze źródeł Polskiej Agencji Prasowej wynika, że w listopadzie może być w tej sprawie głosowana rezolucja.

Jednak europosłowie niechętnie uczestniczą w tej debacie. Jak poinformowała na Twitterze reporterka TVP Dominika Cosic, sala plenarna Parlamentu Europejskiego była w większości pusta. Debatę toczyli między sobą głównie europosłowie z Polski.

O bardzo słabej frekwencji podczas debaty dotyczącej rzekomej kryminalizacji edukacji seksualnej w naszym kraju poinformował też prof. Zdzisław Krasnodębski.

Głos w dyskusji zabrało ponad 20 parlamentarzystów różnych frakcji, w tym najwięcej z Polski.

Europoseł Robert Biedroń powiedział, że choć jest 2019 rok, dyskusja prowadzona jest jak „w średniowieczu”.

„Rząd PiS w ostatnią środę przedstawił nowelizację projektu dotyczącego penalizacji edukacji seksualnej. Można odnieść wrażenie, że to projekt pisany pod dyktando lobby pedofilskiego. Tak naprawdę stwarza piekło dla ofiar, a otwiera niebo dla pedofilii”

– grzmiał Biedroń.

Anna Zalewska z PiS w odpowiedzi podkreśliła, że z dużą przykrością wsłuchuje się w debatę, która „oparta jest na kłamstwie”.

„Pan poseł Biedroń parlamentarzystów i Komisję Europejską po prostu okłamał. Rząd polski nie pracuje nigdzie, na żadnym poziomie, nad jakąkolwiek ustawą zakazującą edukacji seksualnej”

– stwierdziła.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl