Kard. Marx o "viri probati": Ta dyskusja ma znaczenie dla innych części świata

Kard. Reinhard Marx / By Degreezero - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=77893580

  

Słyszałem, że dokument roboczy Synodu jest krytykowany w Kościele katolickim, że jest krytykowany poza synodem. Dyskusje synodalne mają jednak miejsce w auli w Watykanie – przypomniał kard. Reinhard Marx podczas osobistego briefingu z dziennikarzami.

Kardynał Reinhard Marx, przewodniczący niemieckiego episkopatu, przyznał, że każdy ma prawo do wyrażania opinii na temat synodu i dokumentu, który jest punktem wyjścia obrad. On się z nimi nie zapoznał, bo są to dyskusje pozasynodalne, przed którymi przestrzegał również papież.

Kard. Marx powiedział dziennikarzom, że został zaproszony do udziału w synodzie jako przedstawiciel Kościoła w Niemczech i członek Rady Kardynałów. Każdy synod ma bowiem znaczenie dla całego Kościoła – dodał przewodniczący Episkopatu Niemiec. Potwierdził, że kwestią budzącą dyskusje nie tylko na Synodzie o Amazonii, ale również w innych częściach świata, jest zniesienie celibatu.

- Będziemy tu o tym dyskutować. Również papież powiedział, że możemy dyskutować o viri probati [o wyświęcaniu żonatych mężczyzn], ale we właściwy sposób, patrząc na poszczególne sytuacje i wychodząc od prawa ludzi wierzących do udziału w Eucharystii. Zobaczymy, co się stanie. Myślę, że będzie dyskusja, jak do tego podejść. Teraz nie mogę tego jeszcze przewidzieć, ale będzie być może dyskusja o formacji takich mężczyzn, jak można to zorganizować, o tym, jakie będzie to miało konsekwencje dla innych. Są to poważne i wcale niełatwe pytania. Bo jest to dyskusja o fundamentalnym znaczeniu również dla innych części świata. To jest jasne. Papież i uczestnicy synodu wiedzą, że dyskutuje się o tym również gdzie indziej, dlatego musimy być bardzo ostrożni w wypowiadaniu się na ten temat. Ale będziemy się na ten temat wypowiadać, to jasne

- zapowiedział kard. Marx.

Kard. Marx w ostatnich miesiącach dał się poznać jako obrońca proponowanej w Niemczech tzw. drogi synodalnej, mającej stanowić formę "odnowienia" i "uzdrowienia" miejscowego Kościoła. W koncepcji zmian pojawia się projekt właśnie zniesienia celibatu, jak również dopuszczenia do kapłaństwa kobiet.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: KAI/vaticannews.va, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Jest akt oskarżenia wobec brata Bieńkowskiej. Grozi mu do 15 lat więzienia

/ Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

  

Prokuratura Okręgowa w Katowicach sporządziła akt oskarżenia wobec Jarosława M., brata b. komisarz UE Elżbiety Bieńkowskiej. Zarzuca się mu udział w zorganizowanej grupie przestępczej.

"Prokuratura Okręgowa w Katowicach wydała akt oskarżenia wobec Jarosława M., brata b. komisarz UE Elżbiety Bieńkowskiej – dowiedział się portal tvp.info. Zarzuca się mu udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Aktem oskarżenia zostało objętych łącznie pięć osób. Grozi im kara pozbawienia wolności do 15 lat"

- czytamy na stronie portalu tvp.info.

[polecam:https://niezalezna.pl/294042-bienkowska-i-jej-maz-wezwani-do-prokuratury-beda-zeznawac-ws-dzialalnosci-grupy-przestepczej]

Prokuratura zarzuciła oskarżonym udział w zorganizowanej grupie przestępczej, działającej od października 2012 r. do grudnia 2018 r.

"Grupa miała się dopuścić szeregu przestępstw, w tym przestępstw gospodarczych, przestępstw korupcyjnych, wyłudzeń kredytów, wyłudzeń dotacji z budżetu państwa i funduszy unijnych, innych oszustw oraz przestępstw skarbowych. Grupa miała także wprowadzić do obrotu finansowego środki pochodzące z korzyści związanych z popełnianiem przestępstw w kwocie nie mniejszej niż 347 tys. zł"

- czytamy.

Według portalu, oskarżeni mają odpowiadać za przestępstwa: udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, powoływania się na wpływy, oszustwa, prania brudnych pieniędzy, działania na szkodę wierzycieli, poświadczania nieprawdy w dokumentach, przedkładania nieprawdziwych dokumentów w celu uzyskania kredytów, działania na szkodę spółki.

"Samemu Jarosławowi M. przedstawiono zarzuty m.in. niekorzystnego rozporządzenia kwotą ponad 1,4 mln zł. M. miał wprowadzić w błąd Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w Warszawie i wykorzystać niezgodnie z przeznaczeniem wsparcie finansowe na dofinansowanie spółki Śląskie Towarzystwo Handlowe Kupiec S.A. i spłatę zadłużeń tej spółki"

- czytamy.

Jak pisze portal, zarzuty wobec M. dotyczą także "podejmowania czynności, mających na celu udaremnienie lub znaczne utrudnienie stwierdzenia przestępczego pochodzenia środków w kwocie ponad 11,2 mln zł". Pieniądze te miały stanowić korzyść z przestępstw popełnianych przez grupę. Grupa miała "wyprać" co najmniej 347 tys. zł - napisano.

Oskarżonym grozi kara pozbawienia wolności do 15 lat.

Portal przypomniał, że na początku marca br. CBA zatrzymało sześć osób, m.in. w sprawie wyłudzenia 2 mln zł na szkodę Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Wśród zatrzymanych był brat komisarz UE Elżbiety Bieńkowskiej, Jarosław M. Kolejnym z zatrzymanych był Lech B., były asystent Bieńkowskiej w czasach, gdy była ona senatorem. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP, tvpinfo.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts