W manewrach biorą udział żołnierze państw należących do posowieckiej Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (ros. OKDB): oprócz Rosji, Białorusi i Tadżykistanu, także wojskowi z Armenii, Kazachstanu i Kirgistanu. Zgodnie z legendą manewrów siły te będą ćwiczyć odpieranie ataku grup terrorystycznych w Europie Wschodniej i Azji Centralnej. Wojskowi ODKB szkolą się na "umowny, ale prawdopodobny scenariusz rozwoju potencjału konfliktowego".

Jak powiedział na konferencji prasowej szef połączonego sztabu ODKB generał Anatolij Sidorow, podczas ćwiczeń żołnierze przećwiczą "zadania szkoleniowo-bojowe z zakresu przeciwdziałania międzynarodowym organizacjom terrorystycznym zagrażającym państwom członkowskim ODKB". Generał ocenił, że podczas gdy bezpieczeństwo Azji Centralnej osłabia zagrożenie terrorystyczne, to w Europie Wschodniej negatywny wpływ na bezpieczeństwo wywiera aktywność militarna NATO.

Pierwszy etap ćwiczeń rozpoczął się we wtorek w Rosji, na poligonie Mulino w obwodzie niżnienowogrodzkim. Ten etap nosi nazwę "Eszelon-2019" i potrwa do 10 października. Następnie manewry przeniosą się na Białoruś (14-18 października) i do Tadżykistanu (21-29 października). Działania na poligonie Mulino będą prowadzone ponownie w dniach 16-18 października, w ramach etapu o nazwie "Współpraca-2019". Łącznie w trakcie manewrów użytych zostanie około dziewięciuset jednostek sprzętu wojskowego.

Tadżykistan jest umownym celem ataku, który zgodnie z legendą manewrów będą w trakcie ćwiczeń odpierać siły szybkiego reagowania ODKB. Będą one trenować prowadzenie operacji antyterrorystycznej przeciwko bojownikom. Końcowym etapem ćwiczeń będzie zaś uregulowanie po konflikcie zbrojnym, które przetrenują siły pokojowe ODKB.