12-latek pobił i dusił swoją rówieśnicę. Sprawą zajęła się policja

/ policja.pl

  

12-letni uczeń VI klasy szkoły podstawowej w Porębie pod Myślenicami (Małopolskie) pobił, a następnie dusił rówieśniczkę. Zdarzenie nagrał świadek – inny uczeń – który w internecie zamieścił filmik obrazujący sytuację. Sprawę, na zlecenie sądu rodzinnego, bada policja.

- Do zdarzenia doszło 2 października, 4 października dyrektor szkoły doniósł nam o tym – powiedział dzisiaj oficer prasowy policji w Myślenicach Dawid Wietrzyk.

Jak wyjaśnił, sytuacja rozegrała się w szkolnej szatni. Zajście nagrał świadek – inny uczeń, a filmik zamieścił w internecie. Film wciąż jest dostępny w sieci.

- Na nagraniu widać, że chłopak najpierw uderza dziewczynę, potem ją dusi i można wnioskować, że ona traci przytomność

 – opisywał oficer prasowy.

Zaznaczył, że uczestnicy zdarzenia nie ukończyli 13. roku życia, co oznacza, że nie mają zdolności do czynności prawnych, czyli nie oni sami, a ich rodzice i opiekunowie odpowiadają za ich czyny.

Sprawą zajął się sąd rodzinny w Myślenicach, na którego zlecenie policja przesłuchuje świadków. Sąd może zobowiązać rodziców lub opiekunów dziecka do zastosowania środków wychowawczych (np. upomnienie), zadośćuczynienia pokrzywdzonej i naprawienia wyrządzonej szkody.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Izrael wciąż bez rządu

zdjęcie ilustracyjne, / pixabay.com/krystianwin

  

Fiaskiem zakończyły się w Izraelu wysiłki na rzecz utworzenia rządu po wrześniowych wyborach parlamentarnych. W środę tuż przed północą czasu miejscowego minął termin sformowania koalicji rządowej. Jak poinformował parlament, nowe wybory odbędą się w marcu.

Po raz pierwszy w historii Izraela będą to trzecie wybory parlamentarne w tym kraju w ciągu niespełna roku.

Według wcześniejszych sondaży kolejne głosowanie zakończy się takim samym wynikiem, jak ostatnie wybory z września, co doprowadzi zapewne do kolejnych wielu miesięcy koalicyjnych negocjacji.

W historii Izraela jeszcze żadna partia nie uzyskała w wyborach większości pozwalającej na samodzielne utworzenie rządu, dlatego gabinety koalicyjne są w tym kraju normą.

Wybory z 17 września wygrał centrolewicowy sojusz Benny'ego Gantza Niebiesko-Biali, zdobywając 33 mandaty w 120-miejscowym Knesecie, a centroprawicowy Likud Netanjahu wywalczył 32 mandaty.

Prezydent Izraela Reuwen Riwlin powierzył 23 października Gantzowi, byłemu szefowi sztabu generalnego izraelskiej armii, misję utworzenia gabinetu. Ten jednak nie zdołał sformować koalicyjnego rządu. Fiaskiem zakończyła się także podjęta przez premiera Benjamina Netanjahu próba nakłonienia swego politycznego rywala, Benny'ego Gantza, do utworzenia rządu jedności.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl