- Do zdarzenia doszło 2 października, 4 października dyrektor szkoły doniósł nam o tym – powiedział dzisiaj oficer prasowy policji w Myślenicach Dawid Wietrzyk.

Jak wyjaśnił, sytuacja rozegrała się w szkolnej szatni. Zajście nagrał świadek – inny uczeń, a filmik zamieścił w internecie. Film wciąż jest dostępny w sieci.

- Na nagraniu widać, że chłopak najpierw uderza dziewczynę, potem ją dusi i można wnioskować, że ona traci przytomność

 – opisywał oficer prasowy.

Zaznaczył, że uczestnicy zdarzenia nie ukończyli 13. roku życia, co oznacza, że nie mają zdolności do czynności prawnych, czyli nie oni sami, a ich rodzice i opiekunowie odpowiadają za ich czyny.

Sprawą zajął się sąd rodzinny w Myślenicach, na którego zlecenie policja przesłuchuje świadków. Sąd może zobowiązać rodziców lub opiekunów dziecka do zastosowania środków wychowawczych (np. upomnienie), zadośćuczynienia pokrzywdzonej i naprawienia wyrządzonej szkody.