Premier na Kongresie 590: Robimy więcej niż obiecujemy. Polacy dobrze ocenia sytuację na rynku pracy

Małgorzata Schulz / niezalezna.pl

  

– Z badań wynika, że 58 proc. osób dobrze ocenia sytuację na rynku pracy w porównaniu z ok. 8 proc. w 2014 r. czy 2015 r.; to dzięki wam, przedsiębiorcom, ale również dzięki działaniom państwa polskiego, które promuje polski biznes – mówił dziś podczas Kongresu 590 w podrzeszowskiej Jasionce premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu zwrócił się do Polonii, by wracała do kraju. "I już wracają" - dodał.

Morawiecki wziął dziś udział w sesji plenarnej podczas Kongresu 590, który w poniedziałek rozpoczął się w Jasionce koło Rzeszowa.

"Musimy się odnaleźć się zarówno w gąszczu interesów, jak i jednocześnie odpowiadać na bieżące potrzeby naszego społeczeństwa, tak, żeby program gospodarczych zmian cieszył się zaufaniem i poparciem społecznym"

- mówił premier.

(Fot. Małgorzata Schulz)

Jak dodał, rząd przedstawił taką wizję kilka lat temu w postaci Planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju.

"Pokazaliśmy wówczas kilka podstawowych pułapek, które niezależnie od tego, jak kto ocenia pierwsze 25 lat rozwoju gospodarczego, wtedy zaistniały" - mówił.

Jako jeden z tych obszarów premier wskazał na sytuację na rynku pracy.

(Fot. Bartosz Kalich)

"Mamy badania, z których bardzo wyraźnie widać, że dokonaliśmy fundamentalnej zmiany na rynku pracy. O ile w 2014 r. czy 2015 r. około 8 proc. osób twierdziło, że sytuacja na rynku pracy jest dobra lub bardzo dobra, dzisiaj jest to 58 proc."

- podkreślał. "To dzięki wam, polskim przedsiębiorcom, ale to również dzięki działaniom państwa polskiego, które promuje polski biznes, polski przemysł, promuje polski eksport za granicą" - wymieniał Morawiecki.

"Jednocześnie z dumą można pokazać dane za lata 2016-2018 r. - to wasze dane, drodzy przedsiębiorcy - z których wynika, że polski eksport rośnie dwa razy szybciej niż eksport brutto całego świata" - wskazał premier, dodając, że to świadczy o konkurencyjności polskiego biznesu.

(Fot. Bartosz Kalich)

"Jeśli jest jakaś tajemna liczba ekonomiczna, która mnie szczególnie cieszy, to jeden z najwyższych przyrostów wydajności pracy i produktywności w Unii Europejskiej w ostatnich czterech latach, bo to świadczy o tym, że nasz model gospodarczy zadziałał w praktyce" - ocenił premier.

Mateusz Morawiecki podał, że do kraju wracają Polacy z Irlandii, Wielkiej Brytanii, Niemiec. "W Polsce widzą przyszłość. W kraju jest praca, jest szybki rozwój" - mówił.

Ocenił, że "każdy rząd powinien stawiać sobie zadanie przyciągania Polaków z emigracji, to kapitał doświadczeń i kapitał finansowy" – stwierdził premier.

"W poprzednich kilku, kilkunastu latach Polskę opuściło 1,5 do 2 mln osób. Dlatego w kolejnych latach, czterech, ośmiu, każdy rząd, który będzie, powinien postawić sobie takie zadanie, jakie my postawiliśmy – przyciągać Polaków z emigracji z powrotem do Polski"

– powiedział szef rządu.

"To są nasi rodacy. To jest mniej łez z tytułu rozstań w rodzinach; mniej rozbitych rodzin. Ale również to jest kapitał doświadczeń i kapitał finansowy, który z powrotem chcemy przyciągnąć" – akcentował Morawiecki.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Liban: Będą reformy i nowe wybory!

Protestujący w Libanie / twitter.com @jnjcasper

  

W obliczu bezprecedensowych protestów premier Libanu Saad Hariri ogłosił dzisiaj przyjęcie reform i budżetu na 2020 r., opóźnionych i blokowanych dotąd przez podziały w koalicji rządowej. Poparł pomysł wcześniejszych wyborów, których chcą demonstranci.

Kroki te ogłoszono na koniec nadzwyczajnego posiedzenia rządu.

[polecam:https://niezalezna.pl/293742-kolejny-dzien-protestow-w-libanie]

Premier podkreślił, że przyjęcie kluczowych reform przez jego rząd nie miało na celu zakończenia bezprecedensowego ruchu protestacyjnego, który wstrząsał Libanem przez pięć ostatnich dni. "Decyzje te nie zostały podjęte w celu negocjacji" - powiedział Hariri na konferencji prasowej. Rząd nie próbuje "prosić was, byście przestali demonstrować czy wyrażać swój gniew" - dodał.

Hariri poparł pomysł przeprowadzenia przedterminowych wyborów parlamentarnych, czego domagają się manifestanci. "Wasz głos jest słyszany, a jeśli domagacie się wcześniejszych wyborów (...), ja, Saad Hariri, jestem z wami" - oświadczył.

[polecam:https://niezalezna.pl/293798-wojsko-polskie-rusza-do-libanu-w-porcie-szczecin-rozpoczal-sie-zaladunek-wojskowych-pojazdow]

Ostatnie wybory parlamentarne w Libanie odbyły się w maju 2018 r. Od czwartku demonstranci domagali się odejścia rządzących, uznanych za skorumpowanych i niezdolnych do znalezienia rozwiązania w obliczu poważnego kryzysu gospodarczego i społecznego - wskazuje agencja AFP.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl