Zobacz katedrę ormiańską we Lwowie

Wnętrze katedry ormiańskiej z malowidłami Rosena / Robin Schuil - Praca własna

  

„Przebudzone spojrzenia” to animacja, która przenosi widzów do Lwowa okresu międzywojennego, by mogli poznać katedrę ormiańską i jej twórców. Katedra to miejsce, które współtworzyli znani polscy artyści, czerpiąc inspirację z różnych kultur. Film „Przebudzone spojrzenia” ożywia malowidła Jana Henryka Rosena zdobiące wnętrze katedry oraz opowiada historię osób na nich przedstawionych – pisze na swojej stronie Instytut Polonika.

W filmie „występuje” zatem architekt Franciszek Mączyński, dzięki któremu możliwa była przebudowa poprzedniej świątyni. Zaraz po nim głos zabiera malarz, autor mozaiki w kopule katedry – Józef Mehoffer. O sobie opowiada także autor przepięknych malowideł ściennych – Jan Henryk Rosen. To jego twarz skrytą za postacią setnika widać wraz początkiem tej historii. Zaś w scenie Ukrzyżowania „pokazuje się” ojciec malarza – Jan Bogumił Rosen, który delikatnie pochyla głowę przed Ukrzyżowanym Chrystusem. Sprawne oko zapewne dostrzeże tu rodzinne podobieństwo ojca i syna.

Kolejna postać, podobnie jak poprzednia, rozpoczyna opowieść od ukazania swojego wizerunku. To Dionizy Kajetanowicz – administrator diecezji lwowskiej, skazany na 10 lat łagrów, który niestety nie dożył zwolnienia. Jego zwierzchnik arcybiskup Józef Teodorowicz jest kolejnym lektorem tej opowieści. Ukazuje się jako św. Grzegorz Oświeciciel. To dzięki jego odwadze, uporowi i wizji, która trwała przez niemal 30 lat posługi w tym miejscu, możliwa stała się tak spektakularna przemiana kościoła, on bowiem zatrudnił Mączyńskiego, Mehoffera i Rosena.

We wnętrzu katedry nie zabrakło innego artysty – Jacka Malczewskiego. Jego historia rozpoczyna się od ukazania portretu artysty w habicie franciszkańskim.  Nie bez powodu zresztą. Jako jeden z nielicznych artystów wstąpił do Franciszkańskiego Zakonu Świeckich, będącego pod duchową opieką Pierwszego Zakonu św. Franciszka.

Animację zamyka opowieść ukazanego na marach Odilona. Benedyktyna i przełożonego opactwa w Cluny. To w tym przedstawieniu wyraźnie przenikają się dwa światy: ten namacalny i ten niematerialny, duchowy.

Film „Przebudzone spojrzenia” towarzyszy wystawie „Katedra ormiańska we Lwowie i jej twórcy”, która będzie dostępna w Oranżerii Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie od 2 października do 25 listopada 2019.

https://youtu.be/79zsIZAhHQ8

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: polonika.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Europosłów nie interesuje edukacja seksualna w Polsce. Sala obrad... świeciła pustkami!

Zdjęcie ilustracyjne / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska; twitter.com/ZdzKrasnodebski

  

Podczas sesji plenarnej Paramentu Europejskiego w Strasburgu punkt o "kryminalizacji edukacji seksualnej" w Polsce został wprowadzony do obrad na wniosek socjalistów. Okazało się jednak, że europosłów niewiele to interesuje, bo sala... świeciła pustkami. "Poseł Biedroń nieco osamotniony" - napisał na Twitterze prof. Zdzisław Krasnodębski.

Wniosek w sprawie wprowadzenia do porządku obrad europarlamentu dyskusji o "zakazie edukacji seksualnej w Polsce" przedstawiła liderka socjalistów i demokratów, Hiszpanka Iratxe Garcia Perez. Zrobiła to w imieniu... nieobecnego na sali europosła Roberta Biedronia. Ze źródeł Polskiej Agencji Prasowej wynika, że w listopadzie może być w tej sprawie głosowana rezolucja.

Jednak europosłowie niechętnie uczestniczą w tej debacie. Jak poinformowała na Twitterze reporterka TVP Dominika Cosic, sala plenarna Parlamentu Europejskiego była w większości pusta. Debatę toczyli między sobą głównie europosłowie z Polski.

O bardzo słabej frekwencji podczas debaty dotyczącej rzekomej kryminalizacji edukacji seksualnej w naszym kraju poinformował też prof. Zdzisław Krasnodębski.

Głos w dyskusji zabrało ponad 20 parlamentarzystów różnych frakcji, w tym najwięcej z Polski.

Europoseł Robert Biedroń powiedział, że choć jest 2019 rok, dyskusja prowadzona jest jak „w średniowieczu”.

„Rząd PiS w ostatnią środę przedstawił nowelizację projektu dotyczącego penalizacji edukacji seksualnej. Można odnieść wrażenie, że to projekt pisany pod dyktando lobby pedofilskiego. Tak naprawdę stwarza piekło dla ofiar, a otwiera niebo dla pedofilii”

– grzmiał Biedroń.

Anna Zalewska z PiS w odpowiedzi podkreśliła, że z dużą przykrością wsłuchuje się w debatę, która „oparta jest na kłamstwie”.

„Pan poseł Biedroń parlamentarzystów i Komisję Europejską po prostu okłamał. Rząd polski nie pracuje nigdzie, na żadnym poziomie, nad jakąkolwiek ustawą zakazującą edukacji seksualnej”

– stwierdziła.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl