Bushcraft – to styl życia i umiejętność przetrwania w dziczy

/ LUM3N

  

Termin został spopularyzowany przez książki i filmy o tej tematyce. Bushcraft polega na zdobywaniu i rozwijaniu umiejętności i wiedzy o tym, jak przetrwać w dzikiej przyrodzie w zgodzie z naturą.

Umiejętności te obejmują: techniki rozpalania ognia, tropienie zwierząt, budowanie schronień, zdobywanie pożywienia, orientacje w terenie za pomocą naturalnych środków, korzystanie z prostych narzędzi, takich jak noże i siekiery, poszukiwanie i pozyskiwanie wody, rzeźbienie w drewnie, przygotowanie lin i sznurków z surowców naturalnych.

Bushcraft to także styl życia oraz głębokie przeżycia związane z obcowaniem z dziką naturą. To swoisty powrót do stylu życia i filozofii życia ludów pierwotnych czy traperów. 

W bushcraftcie wykorzystuje się wiele pierwotnych technik przetrwania i ogranicza się używanie nowoczesnego sprzętu. Ogień można rozpalać  krzesiwem lub łukiem ogniowym, zamiast śpiwora często używa się koca, rezygnuje się z nowoczesnych membran typu gore-tex itd. na rzecz bawełny lub innych podobnych tkanin impregnowanych woskiem pszczelim lub innym środkiem na bazie naturalnych składników, zamiast polarów używa się swetrów wełnianych czy nawet zastępuje się kurtkę np. wełnianym anorakiem (wełna nie traci swoich właściwości termicznych gdy jest mokra).

Bushcraft daje możliwość poczucia się pionierem czy członkiem jakiegoś plemienia. Gdy zaczynamy wędrować w takim stylu i otworzymy nasz umysł na bodźce płynące ze środowiska, możemy poczuć ducha lasu, siłę natury, która dostępna jest dla leśnych ludzi. 

Ideę tę zapoczątkował Mors Kochański – potomek polskich imigrantów, działający w Kanadzie.


 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Europosłów nie interesuje edukacja seksualna w Polsce. Sala obrad... świeciła pustkami!

Zdjęcie ilustracyjne / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska; twitter.com/ZdzKrasnodebski

  

Podczas sesji plenarnej Paramentu Europejskiego w Strasburgu punkt o "kryminalizacji edukacji seksualnej" w Polsce został wprowadzony do obrad na wniosek socjalistów. Okazało się jednak, że europosłów niewiele to interesuje, bo sala... świeciła pustkami. "Poseł Biedroń nieco osamotniony" - napisał na Twitterze prof. Zdzisław Krasnodębski.

Wniosek w sprawie wprowadzenia do porządku obrad europarlamentu dyskusji o "zakazie edukacji seksualnej w Polsce" przedstawiła liderka socjalistów i demokratów, Hiszpanka Iratxe Garcia Perez. Zrobiła to w imieniu... nieobecnego na sali europosła Roberta Biedronia. Ze źródeł Polskiej Agencji Prasowej wynika, że w listopadzie może być w tej sprawie głosowana rezolucja.

Jednak europosłowie niechętnie uczestniczą w tej debacie. Jak poinformowała na Twitterze reporterka TVP Dominika Cosic, sala plenarna Parlamentu Europejskiego była w większości pusta. Debatę toczyli między sobą głównie europosłowie z Polski.

O bardzo słabej frekwencji podczas debaty dotyczącej rzekomej kryminalizacji edukacji seksualnej w naszym kraju poinformował też prof. Zdzisław Krasnodębski.

Głos w dyskusji zabrało ponad 20 parlamentarzystów różnych frakcji, w tym najwięcej z Polski.

Europoseł Robert Biedroń powiedział, że choć jest 2019 rok, dyskusja prowadzona jest jak „w średniowieczu”.

„Rząd PiS w ostatnią środę przedstawił nowelizację projektu dotyczącego penalizacji edukacji seksualnej. Można odnieść wrażenie, że to projekt pisany pod dyktando lobby pedofilskiego. Tak naprawdę stwarza piekło dla ofiar, a otwiera niebo dla pedofilii”

– grzmiał Biedroń.

Anna Zalewska z PiS w odpowiedzi podkreśliła, że z dużą przykrością wsłuchuje się w debatę, która „oparta jest na kłamstwie”.

„Pan poseł Biedroń parlamentarzystów i Komisję Europejską po prostu okłamał. Rząd polski nie pracuje nigdzie, na żadnym poziomie, nad jakąkolwiek ustawą zakazującą edukacji seksualnej”

– stwierdziła.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl