- Uruchomienie Nord Stream 2 zwiększy wpływ Rosji na europejską politykę zagraniczną, a Europa stanie się bardziej narażona na zakłócenia w dostawach gazu

- oznajmił Perry podczas wileńskiego forum energetycznego z udziałem przedstawicieli ministerstw krajów Europy Środkowej i Wschodniej, USA oraz Komisji Europejskiej.

Zaznaczył, że budowane gazociągi z Rosji do Niemiec i Turcji, Nord Stream 2 i Turecki Potok (Turkish Stream), „pozwolą Moskwie na przerwanie (…) tranzytu przez Ukrainę”.

- Nord Stream 2 zada rażący cios różnorodności i bezpieczeństwu energetycznemu Europy 

- podkreślił Perry.

Odnosząc się do bezpieczeństwa energetycznego Europy wskazał, że może się ono zwiększyć dzięki „dostawom gazu ciekłego z USA”.

- W tym celu zostaną stworzone cztery grupy odpowiedzialne za efektywność energetyczną i odnawialne źródła energii, energetykę jądrową, bezpieczeństwo dostaw i ochronę infrastruktury krytycznej

- tłumaczył Perry, podkreślając, że ostatniej grupie będzie przewodniczyć Litwa.

Rick Perry zapowiedział też powołanie zespołu ekspertów, którzy pomogą poszczególnym państwom w ustalaniu usterek w systemach energetycznych, jak również w kwestiach zagrożeń w postaci ataków cybernetycznych.

Pierwsze spotkanie w ramach Transatlantyckiej Współpracy Energetycznej (P-TEC) odbyło się w marcu br. w Houston w Teksasie; strony inicjatywy uzgodniły wówczas strategiczne kierunki działań P-TEC. Inicjatywa Partnerstwa na rzecz Transatlantyckiej Współpracy Energetycznej została ogłoszona przez Perry’ego podczas trzeciego szczytu Inicjatywy Trójmorza w Bukareszcie we wrześniu 2018 r. Celem inicjatywy ma być rozwój współpracy energetycznej między USA i ich europejskimi sojusznikami.